O czym chcesz poczytać?
  • Słowa kluczowe

  • Tematyka

  • Rodzaj

  • Artysta

Materiału przy pracy Wyczół nigdy nie żałował…



Potrzebujemy Twojej pomocy. Wesprzyj nas na PATRONITE »

„Materiału przy pracy Wyczół nigdy nie żałował, całe stosy pudeł pasteli Lefranca i swego wyrobu gromadził w miejscu, gdzie mieszkał, aby je mieć pod ręką. Malował szybko, sam nie mógł nadążyć w poszukiwaniu odpowiednich kolorów, które stertami były ułożone. Dopomagali mu w tym Władek służący i Frania pokojówka. (…) Taka zbiorowa praca połączona z »jazdą« przeciągała się zwykle aż do zmroku bez wytchnienia. Gdy Wyczół po takiej długiej pracy uczył się zmęczony, wołał herbaty, zasiadał w fotelu, nogi zarzucał po amerykańsku na brzeg stołu, zapalał cygarko i z podniesioną dumnie głową obserwował krytycznym okiem swoje dzieło.”
T. Grott, Z listu trzynastego do Marcina Samlickiego, Kraków 1944

W pastelu Wyczółkowski był mistrzem. Technikę tę stosował przez prawie 20 lat, bowiem odnajdywał w niej siebie, swoją ekspresję i temperament. Te pojęcia możemy także zastosować do autoportretów, których namalował w czasie długiego życia wiele. W każdym z nich przedstawiał swoją osobę bez upiększeń, często również w sposób zabawny, zawsze z ludzkim wyrazem twarzy i uważnym spojrzeniem.

Leon Wyczółkowski, Autoportret w chińskiej szacie męskiej półoficjalnej longpao. Autoportret w chińskim kaftanie, malarstwo polskie, sztuka polska, Niezła Sztuka

Leon Wyczółkowski Autoportret w chińskiej szacie męskiej półoficjalnej longpao. Autoportret w chińskim kaftanie, 1911


Jeżeli artysta maluje swój autoportret, to zazwyczaj nie po to, aby pokazać publiczności swoje oblicze i nie po to żeby ludzie wiedzieli jak wygląda, tylko najczęściej dlatego, że chce tymże autoportretem przekazać odbiorcy inne wartości.

Autoportret w chińskim kaftanie pastelem malowany powstaje w Krakowie, w roku 1911, a więc w okresie, kiedy Wyczółkowski był profesorem w tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych, a jako artysta znajdował się u szczytu sławy. Zadajemy sobie więc pytanie: dlaczego poważny wykładowca, poważnej uczelni, portretuje się w chińskiej szacie?

Leon Wyczółkowski, Autoportret w chińskiej szacie męskiej półoficjalnej longpao. Autoportret w chińskim kaftanie, detal, malarstwo polskie, sztuka polska, Niezła Sztuka

Leon Wyczółkowski Autoportret w chińskiej szacie męskiej półoficjalnej longpao.
Autoportret w chińskim kaftanie
, detal | 1911, MNW

Odpowiedź znajdujemy na stronie internetowej Muzeum Narodowego w Warszawie, gdzie czytamy: „W autoportrecie z 1911 roku artysta zawarł niemalże credo swych estetycznych zainteresowań. Umiłowanie sztuki Dalekiego Wschodu zostało zamanifestowane obecnością chińskiej makaty i męskiej półoficjalnej szaty longpao z epoki Qing, w której malarz przybrał teatralną pozę. Odnajdujemy też ostre zestawienia kolorystyczne: barwa szafiru i blask złota, chętnie były ze sobą kontrastowane również w innych pracach malarza: wreszcie śmiałość i swoboda gestu ręki świadczą o obserwacji chińskiego i japońskiego malarstwa. Przedmioty, które ukazał na swoim autoportrecie zostały pożyczone od zaprzyjaźnionego miłośnika i znawcy sztuki orientalnej Feliksa Jasieńskiego. Autoportret powstał, gdy Wyczółkowski był u szczytu sławy i on jest jednym z ostatnich tak barwnych akordów polskiego geniusza pastelu, który w latach późniejszych poświęcił się głównie grafice warsztatowej.”

Leon Wyczółkowski, Mistrzowie pastelu. Od Marteau do Witkacego, Muzeum Narodowe w Warszwie, polskie muzea, Niezła Sztuka

Wystawa „Mistrzowie pastelu. Od Marteau do Witkacego”, Muzeum Narodowe w Warszawie

Obecnie w Muzeum Narodowym w Warszawie prezentowana jest wystawa czasowa pt.: „Mistrzowie pastelu. Od Marteau do Witkacego”. Można ją będzie oglądać do 31 stycznia 2016 roku. Autoportret w chińskim kaftanie Wyczóła (jak nazywali malarza przyjaciele) jest, można powiedzieć, twarzą tej wystawy. W holu muzeum, jak również przed wejściem do sali, gdzie prezentowane są obrazy malowane pastelami, zawieszono dużych rozmiarów reprodukcje tegoż autoportretu artysty. Również folder wydany z tej okazji na okładce przestawia Wyczółkowskiego w Chińskim kaftanie. Co jest szczególnego w tym malowidle, że „zasłużyło” ono na takie wyróżnienie?

Pokazuje nie samą twarz artysty, fotografię człowieka, ale przede wszystkim jego osobowość wyrażoną siłą koloru skóry, wystającymi kośćmi czaszki, przenikliwością spojrzenia oraz bijącą z obrazu pewnością siebie silnej i nadzwyczaj wyrazistej twarzy. Nie widzimy w tym dziele gładkości pędzla i swoistego „lizania” obrazu, a jest jedynie szorstkość malowidła, czyli prawda o człowieku-artyście, który ten autoportret stworzył.

Leon Wyczółkowski, Wystawa „Mistrzowie pastelu. Od Marteau do Witkacego”, Muzeum Narodowe w Warszawie, polskie muzea, Niezła Sztuka

Wystawa „Mistrzowie pastelu. Od Marteau do Witkacego”, Muzeum Narodowe w Warszawie

Zachęcam do odwiedzenia wystawy, bowiem na co dzień pastel ten, jak i zdecydowana większość innych tam prezentowanych, są przechowywane w muzealnym magazynie z uwagi na ich „delikatność” i bardzo rzadko można je obejrzeć „na żywo”.

Leon Wyczółkowski, Autoportret w chińskiej szacie męskiej półoficjalnej longpao. Autoportret w chińskim kaftanie, 1911
technika/materiał: pastel, papier
wymiary: 94,5 × 87 cm

Leszek Lubicki

» Leszek Lubicki

Pasjo­nat sztuki, lecz zawo­dowo z nią nie zwią­zany. Nasz ese­ista, zain­te­re­so­wany malar­stwem pol­skim przełomu XIX/XX wieku, czyli tym okresem, który Maria Poprzęcka nazwała „Szczęśliwą godziną”. A pisze, bo lubi.

Portal NiezlaSztuka.net prowadzony jest przez Fundację Promocji Sztuki „Niezła Sztuka”. Jeśli chciałbyś/chciałabyś wesprzeć nas w tworzeniu miejsca w polskim internecie na temat sztuki, które nie ma reklam możesz przekazać nam darowiznę, nawet 1 zł ma dla nas ogromne znaczenie.

Wesprzyj »


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



ns-wspieram-post

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj nas »