Cudowne dziecko, które odrzuciło nazwisko swojego ojca, admirator sztuki podejrzany o kradzież Mona Lisy, patron balu polskich artystów, milioner w dziurawych butach, zakochany mężczyzna, który dla swojej wybranki wziął ślub w cerkwi. Jeden z największych malarzy XX wieku, rzeźbiarz, ceramik, twórca dekoracji teatralnych, ale też nietuzinkowa osobowość o magnetycznym spojrzeniu. Oto dziesięć mniej znanych faktów z życia Pabla Picassa.
1
Legenda „cudownego dziecka”
Pablito na ogół nie przyłączał się do zabaw innych dzieci, wolał rysować, choćby palcem w ulicznym kurzu. Pablo Picasso według legendy, którą sam stworzył, był dzieckiem niezwykle dojrzałym, uzdolnionym, porównywanym do Mozarta. Jak twierdził, nigdy nie rysował „po dziecinnemu”, nawet kiedy był bardzo mały. „Rysowałem jak Rafael” — mówił bez przesadnej skromności. Podobno zanim nauczył się mówić, już rysował spirale, które miały przedstawiać jego ulubione ciastko w kształcie ślimaka — torullę. Matka Picassa później opowiadała, że pierwszym słowem, jakie synek zaczął wypowiadać, było „piz”, które jest dziecinnym skrótem od hiszpańskiego „lapiz” — ołówek.
Warto wspomnieć, że ojciec Picassa również był malarzem, wykładowcą, pracował też jako konserwator w muzeum, gdzie często zabierał Pablita. Nie powinno więc dziwić, że chłopiec, który od najwcześniejszych lat obserwował rysującego ojca, sam sięgnął po ołówek i pędzel. Tak oto malował w wieku piętnastu lat:
2
Ruiz? To zbyt pospolite!
Kiedy Pablo Ruiz Picasso skończył siedemnaście lat, zaczął podpisywać swoje obrazy jedynie nazwiskiem matki, w którym bardzo podobało mu się podwójne „s”, ponieważ uważał, że nazwisko ojca jest zbyt pospolite. Z matką łączyło go również fizyczne podobieństwo.
Maria Lopez Picasso miała czarne włosy, śniadą cerę, była niska i krępa, natomiast ojciec malarza Jose Ruiz Blasco był wysoki, szczupły, z rudawą czupryną i niebieskimi oczami — w rodzinnym mieście nazywano go „Anglikiem”. Niewątpliwie Picasso odziedziczył po matce nie tylko nazwisko, ale wszystkie charakterystyczne elementy swojej urody.
3
Zabawa za grosze? To mocny argument!
W październiku 1900 roku Picasso jako niespełna dziewiętnastoletni młodzieniec odbył swoją pierwszą podróż do Paryża. Towarzyszył mu najlepszy przyjaciel z młodzieńczych lat — Carlos Casagemas.
Po przyjeździe poszli przywitać się ze znajomym, również Hiszpanem i malarzem Isidre’em Nonellem, który mieszkał na wzgórzu Montmartre. Pablo i Carlos jednak wpłacili już zaliczkę i mieli zamieszkać w innej artystycznej dzielnicy – Montparnasse. Nonell nie rozumiał wyboru swoich rodaków, przecież na Montmartre można było za grosze bawić się co noc, tutaj byli wszyscy ich przyjaciele, a i wino kosztowało mniej. Argumenty okazały się na tyle mocne, że ostatecznie zmienili miejsce zamieszkania na Montmartre, a nawet udało im się odzyskać część zaliczki.
4
Skandal z Mona Lisą w tle
21 sierpnia 1911 roku z Luwru ukradziono La Giocondę. W tym samym czasie przypomniano sobie również o innych kradzieżach tam dokonanych. Tak się nieszczęśliwie składało, że Picasso jako wielki admirator hiszpańskiej sztuki prymitywnej trzy lata wcześniej nabył dwie staroiberyjskie rzeźby o niewiadomym pochodzeniu.
W aferę był zamieszany także przyjaciel Picassa, Guillaume Apollinaire, ponieważ to za jego pośrednictwem Picasso kupił rzeźby. W prasie ukazały się obszerne artykuły na temat kradzieży w Luwrze i podejrzenia, jakoby wszystkie były ze sobą powiązane. Przyjaciele zaczęli panikować, obawiając się posądzenia o zlecenie kradzieży, obmyślili nawet plan ucieczki z Francji, chcieli też wrzucić dwie rzeźby do Sekwany. Ostatecznie udali się do redakcji „Paris Journal” i zostawili tam eksponaty w nadziei, że policja o niczym się nie dowie, a rzeźby trafią bezpiecznie do muzeum. Następnego dnia Apollinaire został aresztowany, a Picasso wezwany na przesłuchanie. Obydwaj byli bardzo skruszeni, tłumaczyli się nieudolnie, płakali. Po kilku miesiącach sprawa została umorzona, jednak Picasso tak przeżył tę sytuację, że przez jakiś czas nie wsiadał do autobusu linii Pigalle–Halle au Vins, którym wieziono go z eskortą na przesłuchanie do Pałacu Sprawiedliwości.
5
Ślub w cerkwi
Beztroskie, kawalerskie życie artysty dobiegło końca 11 lipca 1918 roku, kiedy w merostwie VII dzielnicy Paryża poślubił poznaną dwa lata wcześniej Olgę Chołową, rosyjską tancerkę baletu Siergieja Diagilewa. Następnego dnia odbyła się długa, tradycyjna ceremonia w cerkwi rosyjskiej, na której bardzo zależało Oldze. Świadkami byli najlepsi przyjaciele Picassa: Apollinaire, Max Jacob i Jean Cocteau. Ten ostatni napisał do matki:
„Picasso był zmęczony ceremonią, ja trzymałem złotą koronę nad głową Olgi, a wszyscy wyglądaliśmy, jakbyśmy grali Borysa Godunowa. Uroczystość bardzo piękna, prawdziwy ślub z rytuałami i śpiewami”.
Dla trzydziestopięcioletniego wówczas Picassa był to koniec życia cyganerii. Olga uwielbiała luksus i blichtr, nie rozumiała umiłowania męża do prostoty, nie interesowała się też zbytnio jego malarstwem. Ponadto Picasso, pomimo małżeństwa, nie zrezygnował z flirtów i romansów. Pozostali razem ze względu na Paula — ich jedyne dziecko. Po dziesięciu latach związek skończył się separacją trwającą do końca życia Olgi w 1955 roku.
6
Picasso patronem balu polskich artystów
Młodzi artyści z Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie zwani Kapistami, wśród których byli m.in. Józef Czapski, Maria Jarema, Zygmunt Waliszewski, Jan Cybis, w latach 20. wyruszyli na podbój Paryża. Będąc już w stolicy Francji, postanowili zorganizować bal, aby podreperować swój budżet. Na wydarzenie chcieli zaprosić najważniejsze osobistości bohemy artystycznej Paryża, a przy okazji zaprezentować swoje prace i nawiązać ważne kontakty. Było to możliwe dzięki Misi Godebskiej, która przyjaźniła się ze wszystkimi najważniejszymi artystami, była nawet matką chrzestną syna Picassa. Jak wspominał Józef Czapski, Picasso zgodził się od razu objąć patronat nad balem, który odbył się 27 listopada 1925 roku przy rue de Grenelle. Na balu pojawił się ze swoją żoną Olgą, każdemu młodemu artyście uścisnął dłoń na powitanie. Prawdopodobnie wtedy też doszło do pierwszego spotkania Pabla Picassa i Pierre’a Bonnarda. Picasso podszedł do malarza, aby pogratulować mu trwającej wystawy. Komplementował przy tym wystawione płótna i powiedział, że przewyższają znacznie wszystko, co zrobił do tej pory. Misia Godebska nachyliła się wówczas do Czapskiego i szepnęła: „Jaki gałgan ten Picasso, nigdy nie powie żadnemu malarzowi komplementu, który by nie był dwuznaczny”.
7
Nieidealny ideał
Pablo Picasso nigdy nie miał prawa jazdy. Kiedy zdobył już sławę i pieniądze, kupił samochód i zatrudniał szoferów. Wielki malarz nie potrafił też pływać, zresztą nigdy nie próbował się nauczyć, co może dziwić, ponieważ urodził się w Maladze położonej nad morzem, a jako dziecko mieszkał też w La Coruña umiejscowionej nad oceanem. Kiedy mieszkał we Francji, jego ulubionym wakacyjnym miejscem było Lazurowe Wybrzeże, gdzie później przeprowadził się na stałe. Brak umiejętności pływania nie przeszkadzał mu w zażywaniu codziennych morskich kąpieli, „bardzo dobrze pływam do kolan” — chwalił się po latach swojej ostatniej żonie Jacqueline.
8
Miłośnik prostoty
Pomimo wielkiego sukcesu i zdobytych pieniędzy, Picasso zachował swoje dawne upodobania. Preferował proste, skromne posiłki, pił przeważnie wodę lub trochę wina. Trudno było go również przekonać, aby się porządnie ubrał, najbardziej lubił stare, rozciągnięte spodnie, wystrzępione swetry, zdarzało mu się też chodzić w dziurawych butach. Zawsze z wielkim rozrzewnieniem wspominał czas spędzony w dzielnicy Montmartre, kiedy największą troską dnia było zapewnienie sobie kolacji. Tęsknił za latami młodości, swobody i wielkich nadziei. Często opowiadał o młodzieńczym braterstwie równych sobie malarzy i wielkich nadziejach. Kiedy już żył w pięknych willach na Lazurowym Wybrzeżu i w Prowansji, to właśnie przyjaciele z lat młodości cieszyli się jego największymi względami.
9
Z wizytą w Polsce
Picasso został zaproszony do Polski w 1948 roku na pierwszy Światowy Kongres Intelektualistów w Obronie Pokoju, który odbywał się we Wrocławiu. Długo trzeba było go namawiać, ponieważ panicznie bał się latać i nigdy wcześniej nie podróżował samolotem. Ostatecznie się zgodził, a w podróży towarzyszył mu jeden z najlepszych przyjaciół, Paul Éluard. Na tę okazję polski rząd zorganizował dla artysty prywatny samolot, radziecki Li-2. Malarz miał spędzić w naszym kraju tylko trzy dni, a został prawie dwa tygodnie. Po zakończeniu kongresu delegacja z Picassem na czele została zaproszona do Warszawy, Krakowa i Oświęcimia.
Po powrocie do Francji Picasso, zafascynowany polskim folklorem, wykonał wiele grafik przedstawiających swoją ówczesną partnerkę — Françoise Gilot w kożuszku, który zakupił dla niej w Krakowie. Swoje obrazy zatytułował Kobieta w polskim okryciu. Malarz przysłał szereg odbitek, a także inne prace do Muzeum Narodowego w Warszawie.
10
Izolacja legendy
Pablo Picasso na stare lata zapragnął wreszcie spokoju i postanowił zamieszkać w miejscu, które zapewni mu wymarzoną prywatność. Wybrał zamek z XIV wieku w Vauvenargues, niedaleko Aix-en-Provence. Swoje życie dzielił wówczas z Jacqueline, drugą i ostatnią żoną, coraz bardziej się izolując od ludzi, nawet swoich dzieci z poprzednich związków.
Doskwierająca mu głuchota uniemożliwiała też rozmowy telefoniczne ze starymi przyjaciółmi. Znalazł ukojenie w pracy, całe dnie spędzał w pracowni malując, nic innego go nie interesowało. Z obojętnością przyjął wiadomość, że na jego dziewięćdziesiąte urodziny w Luwrze ma zostać otwarta wystawa jego prac, co było wielkim zaszczytem, ponieważ nigdy wcześniej nie eksponowano w tym muzeum obrazów żyjącego francuskiego artysty.
Tytan pracy umarł 8 kwietnia 1973 roku w wieku dziewięćdziesięciu jeden lat na zapalenie płuc. Poprzedniego dnia jeszcze malował.
Bibliografia:
1. Crespelle J.-P., Montmartre w czasach Picassa 1900–1910, tłum. M. Bibrowski, Warszawa 1987.
2. Gidel H., Picasso, tłum. H. Andrzejewska, Warszawa 2004.
3. Karpeles E., Prawie nic. Józef Czapski, tłum. M. Fedyszak, Warszawa 2019.
4. Picasso w Polsce, praca zbiorowa pod redakcją M. Bibrowskiego, Kraków 1979.
Dziękujemy Ci, że czytasz nasze artykuły. Właśnie z myślą o takich cudownych osobach jak Ty je tworzymy. Osobach, które lubią czytać i doceniają nasze publikacje. Wszystko, co widzisz na portalu jest dostępne bezpłatnie, a ponieważ wkładamy w to dużo serca i pracy, to również zajmuje nam to sporo czasu. Nie mamy na prowadzenie portalu grantu ani pomocy żadnej instytucji. Bez Waszych darowizn nie będziemy miały funduszy na publikacje. Dlatego Twoje wsparcie jest dla nas bardzo ważne. Jeśli lubisz czytać niezłosztukowe artykuły – wesprzyj nas.
Dziękujemy Ci bardzo, Joanna i Dana, założycielki Fundacji Niezła sztuka
A może to Cię zainteresuje:
- Kazimierz Głaz – twórca sensybilizmu - 15 września 2020
- Pablo Picasso. 10 faktów, których nie znaliście o tym artyście - 14 czerwca 2020
- Jean Dubuffet, Vence i… Witold Gombrowicz - 3 lutego 2020
- Pablo Picasso i jego przyjaciel Michał Smajewski - 30 czerwca 2019
- Pablo Picasso w Vallauris - 31 stycznia 2019
- Z wizytą u Renoira na południu Francji - 8 marca 2018
- Vincent van Gogh w Arles - 11 stycznia 2018
- Picasso w Warszawie - 25 lipca 2017
- Marc Chagall – malarz aniołów - 25 lipca 2017
Opiszcie jego bujne życie erotyczne i to, jaki to miało wpływ na jego pracę. Polecam książkę ‘Męska Plaga’ Jurgena Thorwalda.
Ciekawe informacje!