O czym chcesz poczytać?
  • Słowa kluczowe

  • Tematyka

  • Rodzaj

  • Artysta

Łódź naszymi oczami. 6 klimatycznych miejsc, które musicie zobaczyć



Potrzebujemy Twojej pomocy. Wesprzyj nas na PATRONITE »

Mecenasem artykułu jest
łódzki optyk:
Hi Okulary


Łódź. Miasto przemysłu włókienniczego i filmowego, Ziemia obiecana. Ci, którzy byli tu wiele lat temu powiedzą — szarzyzna, a dziś to miasto zmienia się na naszych oczach – rozkwita. Piotrkowska, Manufaktura, EC1… to tylko ułamek tego, co możemy w tym mieście zobaczyć. My w Łodzi kochamy stare wille, detale, zakamarki i spękania, bo to one opowiadają historię tego miasta.

Może to nie jest najpiękniejsze miasto w Polsce, ale jest to miasto z duszą, po którym dziś Was oprowadzimy. Każda z nas zabierze Was w 3 swoje ulubione miejsca… Zobaczcie Łódź naszymi oczami.

Niezła sztuka, Fundacja Niezła sztuka, Joanna Malewsja, Dana Tomczyk-Dołgij

 


* Dana *

Osiedle im. Józefa Montwiłła-Mireckiego, na którym mieszkali Katarzyna Kobro i Władysław Strzemiński, ul. Srebrzyńska 75

Pierwszy raz trafiłam na to osiedle kilka lat temu pewnego jesiennego wieczoru, kiedy szukałam schronienia przed deszczem i przypadkiem zabłądziłam między tymi budynkami. Od pierwszego momentu to miejsce wydawało mi się magiczne. Niezwykła modernistyczna architektura, z oknami złożonymi z maleńkich szybek, alejki wyłożone kocimi łbami, w których po deszczu odbijało się światło latarni i wszechobecny, pnący się po murach bluszcz.

Osiedle im. Józefa Montwiłła-Mireckiego w Łodzi, Katarzyna Kobro, Władysław Strzemiński, Łódź, Niezła Sztuka

Osiedle im. Józefa Montwiłła-Mireckiego w Łodzi, fot. Niezła Sztuka

Wszystko to stwarzało wrażenie jakiejś tajemnicy, którą skrywa to miejsce. A wtedy jeszcze nic o nim nie wiedziałam…

Kiedy jednak zobaczyłam zdjęcie Katarzyny Kobro z papieroskiem w ręku, tulącą swoją córkę Nikę (a właściwie Jakobinę Ingeborgę ;)), a w tle charakterystyczny kształt budynków, pomyślałam, że muszę dowiedzieć się więcej o tym miejscu.

Katarzyna Kobro, Władysław Strzemiński, Nika Strzemińska, Łódź, Muzeum Sztuki, Osiedle Mątwiłła Mireckiego, spacer po Łodzi, Niezła Sztuka

Katarzyna Kobro z córeczką Niką na ul. Srebrzyńskiej w Łodzi, zima 1937-1938, fot. S. Wagner, ze zbiorów Muzeum Sztuki w Łodzi

Okazało się, że osiedle to powstało dla robotników, ale w dobie kryzysu lat 30. nie było ich stać na wysoki czynsz i wprowadziła się tam inteligencja — artyści, lekarze. Zamieszkali tu Feliks Paszkowski, Karol Hiller, Leszek Rózga, a przede wszystkim najsłynniejsza awangardowa para Katarzyna Kobro i Władysław Strzemiński. Chociaż mieszkania były niezbyt duże (ok. 40-60 m2) to jak na owe czasy były wręcz luksusowe, bo posiadały kanalizację, a bloki były oświetlane lampami gazowymi.

Osiedle im. Józefa Montwiłła-Mireckiego w Łodzi, Katarzyna Kobro, Władysław Strzemiński, Łódź, Niezła Sztuka

Osiedle im. Józefa Montwiłła-Mireckiego w Łodzi, fot. Niezła Sztuka

I jesienią tego roku znów trafiłyśmy na ulicę Srebrzyńską w poszukiwaniu… budynku o numerze 75, w którym żyli Kobro i Strzemiński.

Osiedle im. Józefa Montwiłła-Mireckiego w Łodzi, Katarzyna Kobro, Władysław Strzemiński, Łódź, Niezła Sztuka

Osiedle im. Józefa Montwiłła-Mireckiego w Łodzi, fot. Niezła Sztuka

Mieszkali tu od 1933 roku do wybuchu wojny i wrócili tu ponownie po jej zakończeniu. Najpierw pod nr 45, później pod 44. Strzemiński wyprowadził się w 1947 roku.

Kiedy odnalazłyśmy budynek, na którym jest pamiątkowa tabliczka informującą, że tu właśnie mieszkali i szłyśmy w stronę klatki, na podjazd podjechał samochód z ogromną taflą lustra na przyczepce, panowie z należytą delikatnością zaczęli je zdejmować, a ja pomyślałam o równoległych historycznych światach, które się tu przenikają. Przez chwilę miałam poczucie, że można by przejść przez lustro i znaleźć się w 1938 roku, kiedy Katarzyna Kobro przechadzała się tu z maleńką Niką. Kobieta niezwykła, która inaczej myślała, inaczej tworzyła, inaczej się ubierała. Gdzie indziej mogła mieszkać jak nie tu…

Katarzyna Kobro, Władysław Strzemiński, Nika Strzemińska, Łódź, Muzeum Sztuki, Osiedle Mątwiłła Mireckiego, spacer po Łodzi, Niezła Sztuka

Katarzyna Kobro z córeczką Niką na ul. Srebrzyńskiej w Łodzi | ok. 1938-1939, fot. ze zbiorów Muzeum Sztuki w Łodzi

fleuron niezła sztuka pipsztok

Muzeum Książki Artystycznej, ul. bp. Wincentego Tymienieckiego 24

Jeśli mielibyście w Łodzi zobaczyć jedno i tylko jedno miejsce to poleciłabym Wam Muzeum Książki Artystycznej.

Muzeum Książki Artystycznej, Łódź, willa Grohmana, Niezła Sztuka

Na działce pełnej starych drzew, w willi Henryka Grohmana znajduje się najbardziej klimatyczne miejsce jakie miłośnik książek może sobie wyobrazić… Kim był Henryk Grohman? Wielkim łódzkim fabrykantem, ale też kolekcjonerem dzieł sztuki, miłośnikiem muzyki, literatury i Mecenasem wspierającym artystów. Ale to postać zasługująca na zupełnie inną opowieść… To właśnie w jego willi znajduje się dziś Muzeum Książki Artystycznej.

Muzeum Książki Artystycznej, Łódź, willa Grohmana, Niezła Sztuka

Muzeum Książki Artystycznej, fot. wfoto.pl

Na przeciwko wejścia w wielkiej sali, na centralnym miejscu stoi fortepian. Miałam kiedyś okazję gościć w tym miejscu z grupą znajomych, kiedy jeden z cudownych typografów Łukasz Dziedzic zasiadł do tego instrumentu i zagrał. Zawsze, kiedy jestem w tym wnętrzu, przypomina mi się ten moment i ludzie, z którymi wtedy tam byłam. Aż trudno sobie wyobrazić, że za czasów Henryka Grohmana grali tam Paderewski czy Rubinstein.

Muzeum Książki Artystycznej, Łódź, willa Grohmana, Niezła Sztuka

Muzeum Książki Artystycznej, fot. wfoto.pl

Zecer? Czcionka? Monotypia?  To słowa pewnie już zapomniane, ale tu się materializują. A trzeba przyznać, że w tym budynku przywiązuje się ogromną wagę do słów.

Muzeum Książki Artystycznej, Łódź, willa Grohmana, Niezła Sztuka

Muzeum Książki Artystycznej, fot. wfoto.pl

Pachnie tu farbą drukarską i właśnie w tym miejscu w Wydawnictwie Correspondance des Arts powstają książki z duszą, a na zwiedzających czujnie spogląda stary znajomy Kazimierz Malewicz.

Muzeum Książki Artystycznej, Łódź, willa Grohmana, Niezła Sztuka

Muzeum Książki Artystycznej, fot. wfoto.pl

Kazimierz Malewicz, zdjęcie kontra Autoportret, Niezła sztuka

Kazimierz Malewicz zdjęcie, Autoportret

W podziemiach mieszkają ogromne maszyny, których waga mierzona jest w setkach kilogramów, niech was nie zmyli nazwa Muzeum, maszyny wciąż działają, wciąż żyją.

Ale to Muzeum to nie tylko wnętrza i zbiory unikatowych czcionek. To przede wszystkim ludzie — Pani Jadzia i Pan Paweł Tryznowie, którzy cały czas opiekują się tym miejscem. To oni sprawiają, że czas staje w miejscu i przestaje się pędzić, siada się przy wielkim introligatorskim stole, pije kawę z filiżanki, je ciastka i nieśpiesznie rozmawia: o literach, poezji i ludziach, których już nie ma, o tym co zawarte w słowach i między słowami.

Pan Paweł pokazuje nam swoje najnowsze dzieło tomik poezji Ślady. Misterna konstrukcja książki ukazuje nam obwolutę z wytłoczonym napisem Ślad, kiedy zaczynamy z niej wydobywać książkę powoli pojawia się litera Y i dopełnia napis.

Muzeum Książki Artystycznej, Łódź, willa Grohmana, Niezła Sztuka

Muzeum Książki Artystycznej, fot. wfoto.pl

Błądząc między pokojami tego Muzeum, czuję się jak w bajce. Obok ściany z ogromnym lustrem znajduje się pokój, tam w półmroku mieszkają zupełnie niezwykłe książki, które tu zostały stworzone. Kiedy bierzemy w dłonie książkę z wierszami Czesława Miłosza, która zilustrowana jest grafikami Stasysa, to ręce zaczynają drżeć przy każdym przewijaniu bibułki, która je z czułością otula. Po wyjęciu książki z płóciennej oprawy, na jednej z pierwszych stron naszym oczom ukazuje się sygnatura Mistrza, którą Miłosz własnoręcznie złożył na każdym egzemplarzu tego niewielkiego nakładu.

Muzeum Książki Artystycznej, Łódź, willa Grohmana, Niezła Sztuka

Muzeum Książki Artystycznej, fot. wfoto.pl

Muzeum Książki Artystycznej, Łódź, willa Grohmana, Niezła Sztuka

Muzeum Książki Artystycznej, fot. wfoto.pl

Kiedy ma się w rękach tak pracochłonny przedmiot, ogarnia człowieka ogromne wzruszenie i refleksja z jaką troską myśli się tu o książce. To nie towar sprzedawany na promocji w hurtowych ilościach, drukowany bezdusznie i bez wiedzy. To raczej przyjaciel, o którego się dba i którego się szanuje. Książka artystyczna? A może po prostu Książka.

Muzeum Książki Artystycznej, Łódź, willa Grohmana, Niezła Sztuka

Muzeum Książki Artystycznej, fot. wfoto.pl

fleuron niezła sztuka pipsztok

Ponieważ Łódź jest miastem tak bardzo kojarzonym z filmem to na naszej liście polecanych miejsc nie może zabraknąć czegoś, co utwierdzi Was w przekonaniu, że to jednak HollyŁódź. Ale polecimy Wam miejsce nietypowe, kino ukryte w podwórku kamienicy, do którego turysta raczej nie trafi przypadkowo.

Kino Charlie, Piotrkowska 203/205

Piotrkowska 203/205 to modernistyczna Kamienica Tomaszowskiej Fabryki Sztucznego Jedwabiu, która została wybudowana w latach 30., rozsiadła się na dwóch przylegających do siebie działkach.

Kino Charlie, Łódź, spacer po Łodzi, Niezła Sztuka

Kino Charlie w Łodzi, fot. Niezła Sztuka

Na jej podwórku powstał budynek coś na kształt magazynu, później obiekt ten stał się siedzibą partyjnego Łódzkiego Ośrodka Kształcenia Ideologicznego, gdzie oglądano zupełnie inne filmy… odbywały się tu zamknięte pokazy polityczne, a na widowni zasiadali cenzorzy. Dziś jedynym śladem tamtych dni są mozaiki, które możemy zobaczyć na klatce schodowej oraz w sali kinowej.

kino Charlie, Łódź, mozaika, Niezła Sztuka

Mozaika w kinie Charlie, fot. wikipedia.org

Mimo złej sławy tego miejsca w 1994 roku Sławomir Fijałkowski (obecnie uznany projektant i pedagog, absolwent łódzkiej ASP) postanowił właśnie tu założyć Kino Charlie. Kino, które uwielbiam.  Zdarzają się tu często niszowe filmy-perełki rodem z kin studyjnych, tu obejrzałam dokument o projektancie mody Alexandrze McQueenie, historię tancerki Piny Bausch i film o Van Goghu. Tu też gości Forum Kina Europejskiego Cinergia i zjeżdżają się wielkie sławy, a czasem przychodzi się tu, żeby się spotkać i porozmawiać o filmie, troszkę w klimacie dawnych DKF-ów.

Jednocześnie popijając kawkę przed seansem można nacieszyć oczy wystawą malarstwa czy fotografii, bo kino spełnia również rolę galerii.

Zanim wejdziecie do budynku Kina Charlie nie zapomnijcie spojrzeć w lewo, trochę ponad linią wzroku, na ścianie otaczającej podwórko dojrzycie płaskorzeźbę Pegaza, który ze spuszczoną głową — pasie się.

kino Charlie, Łódź, pegaz, Niezła Sztuka

Pegaz, kino Charlie, fot. wikipedia.org


* Asia *

Ulica Popioły

Popioły to niemal obrzeża Łodzi, ale jeśli już tam dotrzecie, z pewnością nie będziecie żałować…

Popioły, Łódź, wille fabrykanckie, Ruda Pabianicka, Niezła Sztuka

Wille w lesie Ruda-Popioły, fot. Niezła Sztuka

Popioły, Łódź, wille fabrykanckie, Ruda Pabianicka, Niezła Sztuka

Wille w lesie Ruda-Popioły, fot. Niezła Sztuka

…bo to miejsce magiczne, pełne kontrastów, powoli i cicho odchodzące w zapomnienie. Ulica wije się w środku pięknego lasu Ruda-Popioły, w którym rozsiane są zabytkowe wille łódzkich fabrykantów.

Pierwotnie ulica nosiła nazwę Stefana Żeromskiego. W 1946 roku, z chwilą włączenia Rudy Pabianickiej do Łodzi trzeba było zmienić jej nazwę, bo w Łodzi takowa już istniała. Zachowując pamięć o pisarzu przemianowano ją na „Popioły”.

Popioły, Łódź, wille fabrykanckie, Ruda Pabianicka, Niezła Sztuka

Wille w lesie Ruda-Popioły, fot. Niezła Sztuka

Przełom XIX i XX wieku, to był czas największej prosperity Łodzi. Budowano tu wielkie fabryki, kwitł przemysł włókienniczy. Rodziła się też moda na odpoczynek z dala od zadymionego i huczącego miasta. Zamożni przemysłowcy „uciekali” z Łodzi, ale niezbyt daleko — do okolicznego lasu, gdzie budowali stylowe wille letniskowe. I tak powstała dzielnica willowa na Rudzie, która do dziś zachwyca niezwykłym klimatem.

Wille są przepiękne, stylowe, działają na wyobraźnię, jednak łza się w oku kręci bo większość z nich chyli się już ku upadkowi…

Popioły, Łódź, wille fabrykanckie, Ruda Pabianicka, Niezła Sztuka

Wille w lesie Ruda-Popioły, fot. Niezła Sztuka

Niektóre z nich znalazły nowych właścicieli i żyją nowym życiem, inne po gruntownej renowacji zostały przeniesione do skansenu architektury drewnianej przy Fabryce Ludwika Geyera (obecnie Centralne Muzeum Włókiennictwa), reszta niszczeje na naszych oczach. Większość z nich stoi na nieogrodzonym terenie, dlatego zaryzykowałyśmy i przyjrzałyśmy się im z bliska.

Popioły, Łódź, wille fabrykanckie, Ruda Pabianicka, Niezła Sztuka

Wille w lesie Ruda-Popioły, fot. Niezła Sztuka

Najokazalsza jest drewniana willa Teodora Steigerta, łódzkiego przemysłowca, wybudowana ok. 1900 roku z przeznaczeniem letniskowego pensjonatu. Po śmierci właściciela zmieniała swoje pierwotne przeznaczenie. Najpierw w budynku znajdowała się szkoła, później dom dziecka, a od lat 60. XX w. są tu mieszkania komunalne.

Popioły, Łódź, wille fabrykanckie, willa Teodora Steigerta, Ruda Pabianicka, Niezła Sztuka

Willa Teodora Steigerta w lesie Ruda-Popioły, fot. Niezła Sztuka

Popioły, Łódź, wille fabrykanckie, Ruda Pabianicka, Niezła Sztuka

Wille w lesie Ruda-Popioły, fot. Niezła Sztuka

Willa, stylizowana na szwajcarskie kurorty, zachowała oryginalną bryłę, snycerkę, piękne balustrady i werandy, jednak podparta wielkimi belami, z odrapanymi oknami i próchniejącą elewacją przypomina dziś dom z rasowych dreszczowców. Iście filmowa sceneria, którą trzeba zobaczyć na własne oczy.

Popioły, Łódź, wille fabrykanckie, willa Teodora Steigerta, Ruda Pabianicka, Niezła Sztuka

Willa Teodora Steigerta w lesie Ruda-Popioły, fot. Niezła Sztuka

fleuron niezła sztuka pipsztok

Willa Kindermanna, czyli Miejska Galeria Sztuki, Wólczańska 31/33

Galeria Willa, witraż, willa Kindermanna, Łódź, Niezła sztuka

Galeria Willa, fot. M. Dzięgielewska

Jak Łódź to i sztuka oczywiście, a nie brakuje u nas miejsc gdzie się po prostu super dzieje. Szczególnie bliska naszemu niezłosztukowemu sercu jest willa Leopolda Kindermanna, domek z bajki, perełka Secesji, w której obecnie mieści się jeden z oddziałów Miejskiej Galerii Sztuki — Galeria Willa. To jeden z najcenniejszych zabytków łódzkiej architektury. Wewnątrz willa zaskakuje dekoracjami. W holu uwagę przyciąga wielki, piękny, secesyjny witraż, a na nim postać tańczącej Jutrzenki, bogini poranka i tańca.

Galeria Willa, witraż, willa Kindermanna, Łódź, Niezła sztuka

Witraż w Miejskiej Galerii Sztuki Willa

Stylowe wnętrze fajnie koresponduje z różnymi wystawami jakie tu goszczą. Co trzy lata w Willi odbywa się Międzynarodowe Triennale Małej Formy Grafiki. Galeria organizuje też wystawy młodych i cenionych ilustratorów czy nietuzinkowej Sztuki Naiwnej.

Willa Kindermanna przy Wólczańskiej to historyczny dom otwarty dla widzów. Przy najbliższej okazji odwiedźcie to miejsce koniecznie!

Galeria Willa, Łódź, willa Kindermanna, Niezła Sztuka

Aneks muzyczny w Galerii Willa, fot. M. Łukawski

fleuron niezła sztuka pipsztok

Niebostan, Piotrkowska 17

To miejsce, do którego same często zaglądamy, bo to nasi cudowni sąsiedzi z podwórka! Kiedyś był tu kultowy klub jazzowy Jazzga. Kiedy klub zamknięto, nowa ekipa przejęła to miejsce i nazwała je Niebostan — czyli połączenie kawiarni, antykwariatu i klubu muzycznego. Nazwa w pełni oddaje atmosferę tego miejsca. Niebostan tworzy ekipa młodych ludzi, którzy z niezwykłą fantazją je ożywiają. Napijemy się tu dobrej kawy, pogramy w kultowe planszówki i dobrze zjemy. Ale Niebostan to przede wszystkim miejsce cudownych spotkań i ważny punkt na kulturalnej mapie Łodzi — spotkania z książką, wystawy, wykłady, ale też potańcówki czy targi roślinne, a to tylko ułamek niebostańskich wydarzeń…

Niebostan, kawiarnia, Łódź, Niezła Sztuka

fot. Niebostan

Niebostan to w końcu niebanalne, recyklingowe wnętrze. Kreatywność właścicieli nie zna granic — dają drugie życie porzuconym przedmiotom. Znajdziemy tu meble hand-made z palet, ze starych pralek, wózków marketowych czy sofę ze starej wanny. To miejsce czaruje niespotykaną atmosferą i zapachem dobrej kawy… dlatego łatwo tu wpaść w błogi (niebo)stan 😉

Niebostan, kawiarnia, Łódź, Niezła Sztuka

fot. Niebostan

fleuron niezła sztuka pipsztok

Tak wiele miejsc jeszcze zostało do opowiedzenia — Bar u Anny, magiczne antykwariaty, klatki schodowe i podwórka. Może jeśli spodoba się Wam ten artykuł, kiedyś napiszemy jego drugą część.


Wielkie buziaki dla naszego niestrudzonego fotografa Waldka z Wfoto.pl, który dzielnie towarzyszył nam podczas tworzenia materiału graficznego do artykułu.

Muzeum Książki Artystycznej, Łódź, willa Grohmana, Niezła Sztuka

Z naszym kochanym fotografem (wfoto.pl)


Mecenasem artykułu jest HI OKULARY – Optyk i protetyka słuchu. Hi Okulary to łódzka firma, która chce żebyście doświadczali więcej. Hi Okulary to ludzie, którzy lubią swoją pracę. Sprzedajemy okulary korekcyjne i aparaty słuchowe. Zobaczcie sami, serdecznie zapraszamy.


Portal NiezlaSztuka.net prowadzony jest przez Fundację Promocji Sztuki „Niezła Sztuka”. Wszystkie publikacje finansowane są dzięki darowiznom Czytelników. Dlatego Twoja pomoc jest bardzo ważna. Jeśli chcesz wesprzeć nas w tworzeniu tego miejsca w polskim internecie na temat sztuki, będziemy Ci bardzo wdzięczni. Nawet 1 zł ma dla nas ogromne znaczenie.

Wesprzyj »


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



ns-wspieram-post

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj nas »