♫ O tym, jak matematyk miłością do sztuki zapałał i stał się malarzem. Historia Jana Stanisławskiego i jego obrazu.

Play

„Ukraina cudowna. Efekty światła, po deszczu najbardziej intensywne słońce przy zachodzie.(…) Na Ukrainie płaszczyzna, szalenie kolorowy kraj, skamieniałe morze.(…) Step, czar. Magnetyzuje przestrzeń nieskończona. Płaszczyzna w lecie, kiedy słońce drga. (…) W nocy wyjeżdżałem na step i do rana nie mogłem się nasycić. Nie mogłem zobojętnieć na piękno przyrody. (…) Nic dziwnego, że potem nie mogłem się przekonać do czego innego” – to słowa Leona Wyczółkowskiego, jednak wrażenia, które opisuje, fascynacja pejzażami i atmosferą Kresów Wschodnich Rzeczpospolitej i stepami Ukrainy, charakterystyczna jest również dla Jana Stanisławskiego, którego plener pochodził „ze wsi, Ukrainy, nie z Paryża”.

Jan Stanisławski Brzegi Dniepru - Pejzaż III. Ukraina.

Jan Stanisławski Brzegi Dniepru - Pejzaż III. Ukraina.  |  ok. 1903-1905
olej, płótno, 22 × 31 cm, Muzeum Miasta Łodzi, © Kolekcja Krzysztofa Musiała

Dla Jana Stanisławskiego, podobnie jak dla wielu polskich malarzy XIX i początku XX wieku Kresy stały się swoistą krainą marzeń dostarczającą im wszelkich malarskich inspiracji: świetlnych, kolorystycznych i tematycznych. Czytaj dalej