W większości literatury przedmiotu biografia Adama Chmielowskiego (1845-1916) dzielona jest na dwie części, pomiędzy którymi punkt graniczny wyznacza jego wstąpienie na drogę życia zakonnego. Dla rozważań historyczno-artystycznych najistotniejszym jest młodzieńczy etap życia postaci: Chmielowskiego – malarza, przy czym od razu należałoby zaznaczyć, że jakkolwiek intensywny – był to etap krótki, bo obejmujący zaledwie kilka lat jego działalności. Działalności, która pozwoliła uznać Chmielowskiego za jedną z ważniejszych postaci najciekawszego i niezwykle płodnego okresu malarstwa polskiego, jakim jest druga połowa XIX wieku.

Adam Chmielowski, (później znany jako brat Albert) | 1879, źródło: Biblioteka Narodowa, Polona.pl
I choć również po wstąpieniu do zakonu, jako Brat Albert, Chmielowski nie porzucił malarstwa zupełnie – wiadomo, iż tworzył obrazy religijne, jak również odnawiał stare dzieła sztuki – to aktywność ta była jedynie nikłym marginesem przesławnej altruistycznej misji służby ubogim i potrzebującym, która już za życia przydała mu znamiona świętości.
Aspekt biograficzny w przypadku Adama Chmielowskiego pozwala dostrzec także, jak zachodzące w nim wewnętrzne przemiany radykalnie zmieniły całą jego egzystencję – zarówno w sferze społecznej, jak i artystycznej. Ze studenta-powstańca okaleczonego w styczniowym zrywie wyzwoleńczym stał się on adeptem malarstwa w Królewskiej Akademii Sztuki w Monachium, gdzie w kilka lat zyskał sobie opinię doskonałego kolorysty i autorytetu w dziedzinie sztuk plastycznych. Z jego radami i opiniami liczyli się Brandt czy Gierymski. Własne niedomagania artystyczne rekompensowało mu znawstwo teorii i czułe oko.

Adam Chmielowski, Opuszczona plebania | 1888, Muzeum Narodowe w Warszawie













