O czym chcesz poczytać?
  • Słowa kluczowe

  • Tematyka

  • Rodzaj

  • Artysta

Vincent van Gogh „Taras kawiarni w nocy”



Potrzebujemy Twojej pomocy. Wesprzyj nas »

Vincent van Gogh, Taras kawiarni w nocy, 1888
olej, płótno, 80,7 × 65,3 cm,
Kröller-Müller Museum, Otterlo

Vincent van Gogh, Taras kawiarni w nocy, Arles, Niezła sztuka

Vincent van Gogh, Taras kawiarni w nocy | 1888, Kröller-Müller Museum, Otterlo, Holandia

Późny wieczór, wąską ulicę rozświetlają tylko światła kawiarni. Niewielki ruch, kilka osób samotnie snuje się w półmroku, z ciemności wyłania się koń ciągnący wóz. Taras kawiarni jest gęsto zastawiony stolikami, mniej więcej połowa z nich jest zajęta. Pomiędzy ciemnymi sylwetkami kobiet i mężczyzn siedzących przy stolikach przemyka kelnerka. Mija właśnie parę mężczyzn pogrążonych w rozmowie. Starszy z długą brodą w granatowym uniformie siedzi prosto, młodszy w żółtej marynarce i czarnym kapeluszu pochyla się do przodu i opiera o stolik.

Vincent van Gogh, Taras kawiarni w nocy, Arles, Niezła sztuka

Vincent van Gogh, Taras kawiarni w nocy, detal | 1888, Kröller-Müller Museum, Otterlo, Holandia

To jeden z pierwszych kadrów filmu Doroty Kobieli i Hugh Welchmana Twój Vincent. Rozmowa Józefa Roulina z synem Armandem wprowadza widza w fabułę i rozpoczyna akcję filmu. Za jej tło posłużył obraz Vincenta van Gogha Taras kawiarni w nocy. Nic dziwnego, że twórcy filmu zdecydowali, że jedna z otwierających scen rozgrywać się będzie w tej konkretnej scenerii – Taras kawiarni w nocy jest jednym z najważniejszych obrazów van Gogha. Obraz jest niezwykle istotnym elementem w procesie jego artystycznych poszukiwań pełnym fascynacji estetyką japońską i impresjonizmem. Poza tym to właśnie w Tarasie kawiarni w nocy van Gogh po raz pierwszy namalował niebo pełne gwiazd, które stanie się obok słoneczników najbardziej charakterystycznym motywem kojarzonym z jego sztuką.

Taras kawiarni w nocy powstał w jedną noc, jesienią 1888 roku, w Arles na południu Francji. Analizując układ gwiazd, który odmalowany został z dużą precyzją, można dokładnie określić dzień – 16 lub 17 września. Van Gogh od kilku miesięcy przebywał już wtedy w Arles, przyjechał tu w połowie lutego z Paryża. Dwa lata spędzone w stolicy Francji były dla niego, a przede wszystkim dla jego sztuki przełomowe. W Paryżu w pełni odkrył malarstwo impresjonistów, zafascynował go sposób, w jaki traktują światło i kolor. Zaprzyjaźnił się z artystami awangardowymi, m.in. Émilem Bernardem i Louisem Anquetinem. Artyści wspólnie malowali, inspirowali się nawzajem, a później, kiedy van Gogh wyjechał, żywo korespondowali, wymieniając się przemyśleniami na temat sztuki. Jednym z ważniejszych wydarzeń towarzyskich dla van Gogha okazała się wystawa, którą zorganizował pod koniec 1887 roku w restauracji na Montmartrze. Na wystawie oprócz jego przyjaciół pojawił się także Paul Gauguin, którego van Gogh bardzo podziwiał. Gauguin miał ogromny wpływ na malarstwo van Gogha i jego późniejsze losy w Arles.

fotografia Émile Bernard, Vincent van Gogh, André Antoine, Paul Gauguin

Melanotypia z 1887 roku, a na niej Émile Bernard (drugi od lewej), Vincent van Gogh (trzeci od lewej), André Antoine (stojący w środku) i Paul Gauguin (z prawej)

Równolegle z poznawaniem nowoczesnego francuskiego malarstwa van Gogh zgłębiał także estetykę sztuki japońskiej. Imponowały mu: warsztat japońskich drzeworytników, stosowane przez nich zabiegi formalne i stylistyczne, ale przede wszystkim sposób, w jaki patrzyli na świat. Podczas pobytu w Paryżu Vincent wraz z bratem zgromadzili obszerną kolekcję japońskich drzeworytów; można ją obecnie oglądać w biograficznym muzeum malarza w Amsterdamie.

Vincent van Gogh Japonia japonizm, Niezła sztuka

Japoński drzeworyt, wersja Van Gogha

Pod wpływem paryskich doświadczeń styl van Gogha znacznie się zmienił, ewoluował w stronę eksperymentów kolorystycznych i świetlnych. Z pobytem w Prowansji wiązał duże nadzieje. W liście do Theo pisał, że to tu, na południu, leży przyszłość nowej sztuki argumentując to przekonaniem, że południe Francji jest ekwiwalentem Japonii – l’equivalent du Japon1. Liczył na to, że odnajdzie tu swój artystyczny charakter. Szukał go, malując intensywnie od pierwszego dnia pobytu. Zapewne dodatkową motywacją do pracy była obietnica przyjazdu do Arles Paula Gauguina.

Vincent van Gogh, Arles, Żółty dom, Niezła sztuka

Vincent van Gogh, Żółty dom | 1888, Van Gogh Museum, Amsterdam

W maju van Gogh podpisał umowę najmu tzw. Żółtego domu, który miał stać się siedzibą artystycznej kolonii pod przywództwem Gauguina. Przestrzeń budynku wymagała przygotowania, więc van Gogh tymczasowo wynajmował pokój w Café de la Gare, którą prowadził Joseph-Michel Ginoux wraz z żoną. To miejsce położone niedaleko Żółtego domu, przy Placu Lamartine zostało uwiecznione zarówno przez van Gogha w obrazie Nocna kawiarnia jak i przez Gauguina, w jego wersji z Marie Ginoux na pierwszym planie.

Natomiast nocny taras należał do kawiarni na Place du Forum. Van Gogh podczas pobytu w Arles malował głównie krajobrazy okolicy. Samo miasteczko nie zrobiło na nim dużego wrażenia. Najbardziej na południu podobało mu się światło, żywsze, cieplejsze, intensywniejsze niż w Paryżu, nie wspominając o ponurej Holandii. Światło go ośmielało, wyzwalało w nim kreatywność.

Arles, Place du Forum, Francja, fotografia, Niezła Sztuka

Place du Forum w Arles

Miejski nokturn był dla van Gogha nowym tematem, który podjął, by móc pokazać prawdziwą naturę nocy. Porzucił tradycyjny sposób przedstawiania zmroku za pomocą czarnego koloru lekko tylko rozjaśnionego przez biel i używając całej palety barw namalował jeden z najbardziej zapadających w pamięci nokturnów w historii sztuki. Obraz jest doskonałym studium światła i koloru.

„Chcę teraz koniecznie namalować rozgwieżdżone niebo. Często wydaje mi się, że noc jest jeszcze bogatsza w kolory niż dzień, ubarwiona najintensywniejszymi fioletami, błękitami i zieleniami. Jeśli przyjrzysz się uważnie, to zobaczysz, że niektóre gwiazdy są cytrynowe, inne mają odcień różowy, zielony i błękitny jak niezapominajki. Bez zglebienia tematu jest oczywiste, że aby namalować rozgwieżdżone niebo, nie wystarczy umieścić białe kropki na błękitnej czerni.”

Duża lampa gazowa nie tylko oświetla taras, ale także koloruje chodnik i budynki znajdujące się naprzeciwko, które nabierają nieoczywistych barw. Jednym z najważniejszych elementów przedstawienia jest gwiaździste niebo. Van Gogh uznał je za niezwykle atrakcyjny motyw, na tyle ciekawy, że powrócił do niego jeszcze w tym samym miesiącu w pracy Gwiaździsta noc nad Rodanem. Obraz przedstawia widok Arles, którego światła odbijają się w Rodanie. Najsłynniejsze nocne niebo van Gogha przedstawione jest jednak na Gwiaździstej nocy, pracy, którą namalował z pamięci, przebywając w szpitalu psychiatrycznym w Saint-Rémy w 1889 roku. Mimo że od Tarasu kawiarni w nocy dzieli go niecały rok, znacznie się od niego różni. Fantastyczna noc z Saint-Rémy jest finałem poszukiwań, które van Gogh rozpoczął w Arles.

Utagawa Hiroshige, Nocny widok. Ulica Saruwaka, sztuka japońska, Niezła Sztuka

Utagawa Hiroshige, Nocny widok. Ulica Saruwaka | 1856, Carnegie Museum of Art, Pittsburgh

W Tarasie kawiarni nocą można odnaleźć wiele elementów zaczerpniętych bezpośrednio ze sztuki japońskiej – intrygująca perspektywa, silny kontur, płaszczyzny koloru, brak cienia. W kolekcji Van Gogh Museum w Amsterdamie znajduje się barwny drzeworyt autorstwa Utagawy Hiroshigego Nocny widok. Ulica Saruwaka pochodzący z serii Sto słynnych widoków Edo, prezentującej stolicę Japonii podczas różnych pór roku. Grafika przedstawia widok zaludnionej ulicy. Zestawiając prace ze sobą, trudno oprzeć się wrażeniu podobieństwa, bardzo prawdopodobne jest to, że van Gogh inspirował się grafiką Utagawy Hiroshigego.

Oprócz tematu prace łączy także zbliżona kompozycja uwarunkowana przez perspektywę zbieżną, która mocno akcentuje przekątne. Niewykluczone, że inną pracą, do której nawiązał van Gogh, jest namalowany w 1887 roku obraz jego przyjaciela z czasów paryskich, Louisa Anquetina, Avenue de Clichy, piąta wieczorem znajdujący się obecnie w kolekcji amerykańskiego muzeum Wadsworth Atheneum. W tym wypadku podobieństwo zdaje się jeszcze łatwiejsze do uchwycenia, poza charakterystycznymi powtarzającymi się elementami kompozycji takimi jak lampy gazowe, głównym powodem jest dobór barw. Obaj artyści zdecydowali się na bardzo intensywne odcienie żółci i niebieskiego, których kontrast buduje ekspresję ich prac.

Rozświetlona lewa strona kompozycji w zestawieniu z ginącą w półmroku stroną prawą zdaje się jaśniejsza, a półmrok nabiera przy intensywnych światłach lamp głębi. Artystyczny dialog, który van Gogh prowadzi z Anquetinem, nie jest niczym zaskakującym. Podejmowanie tego samego tematu i pokazanie go na swój sposób było w tym czasie i kręgu artystycznym powszechne i pożądane. Było uznawane za głos w szerszej dyskusji o sztuce.

Vincent van Gogh, Taras kawiarni w nocy, rysunek, szkic, Arles, Niezła Sztuka

Vincent van Gogh, Taras kawiarni w nocy, szkic | 1888, Dallas Museum of Art, Dallas

W liście do młodszej siostry van Gogh wspomina, wydaną kilka lat wcześniej, powieść francuskiego pisarza Guya de Maupassanta Uwodziciel. Bel Ami. Książka zaczyna się opisem nocnego Paryża, który van Gogh przywołuje jako bliski temu, co uchwycił w Tarasie kawiarni w nocy. Zdaje się, że był zadowolony z efektu swojej pracy. W tym samym liście pisał, że malowanie nocą ogromnie mu się podobało2. Pozwoliło uzyskać efekt kolorystyczny, którego nie miałyby szans osiągnąć, malując noc z pamięci, w dzień.

Wiadomo, że van Gogh wykonał szkic do Tarasu… – znajduje się on obecnie w zbiorach Dallas Museum of Art. Obraz jedynie detalami różni się od szkicu, największa zmianą jest ilość miejsca poświęconego na niebo. Szkic zdecydowanie zdominowany jest przez bryły budynków, a niebo jest tylko uzupełnieniem miejskiego widoku. Tymczasem na obrazie rozgwieżdżone niebo stanowi równoważny w stosunku do pierwszego planu element kompozycji. Van Gogh dał się ponieść chwili, wrażeniom wizualnym i emocjom z nim związanym.

Vincent spędził w Arles niewiele ponad rok. Na początku opisywał swój pobyt na południu Francji pozytywnie, jednak ostatecznie uznał go za artystyczne rozczarowanie, którego głównym powodem był on sam. Nie sprostał swoim wyobrażeniom o sztuce, którą planował tu stworzyć. Trudno w to uwierzyć, oglądając dziesiątki prac z tego okresu, które uznawane są za arcydzieła malarstwa europejskiego, z Tarasem kawiarni w nocy na czele. Zdaje się, że zwątpienie było na stałe wpisane w charakter van Gogha; może to dzięki niemu malował z taką pasją, szukając wciąż spełnienia, które, jak pokazuje historia, nigdy nie nadeszło.

Kröller-Müller Museum, Van Gogh, Niezła Sztuka

Kröller-Müller Museum, sala Van Gogha, fot. Krollermuller.nl

bibliografia, artykuły o sztuce, niezła sztuka

Bibliografia:
1. http://vangoghletters.org/ (dostęp 28.01.2021).
2. https://www.vangoghmuseum.nl/nl (dostęp 28.01.2021).
3. https://krollermuller.nl/ (dostęp 28.01.2021).
4. https://collections.dma.org/artwork/4193273 (dostęp 28.01.2021).
5. https://archive.artic.edu/van-gogh-bedrooms/timeline (dostęp 28.01.2021).
6. https://www.thewadsworth.org/ (dostęp 28.01.2021).
7. Twój Vincent, reż. Dorota Kobiela, Hugh Welchman, 2017.


  1. List Vincenta van Gogha do Theo van Gogha, 5.06.1888, Arles, http://vangoghletters.org/vg/letters/let620/letter.html (dostęp 28.01.2021).
  2. List Vincenta van Gogha do Willeminy Jacoby van Gogh, 9–14.09.1888, Arles http://vangoghletters.org/vg/letters/let678/letter.html (dostęp 28.01.2021).

sklep.niezlasztuka.net

sklep.niezlasztuka.net

Dziękujemy Ci, że czytasz nasze artykuły. Właśnie z myślą o takich cudownych osobach jak Ty je tworzymy. Osobach, których nie przerażają długie artykuły, które lubią czytać i doceniają nasze publikacje. Wszystko, co widzisz na portalu jest dostępne bezpłatnie, a ponieważ wkładamy w to dużo serca i pracy, to również zajmuje nam to sporo czasu. Nie mamy na prowadzenie portalu grantu ani pomocy żadnej instytucji. Bez Waszych darowizn nie będziemy miały funduszy na publikacje. Dlatego Twoje wsparcie jest dla nas bardzo ważne. Jeśli lubisz czytać niezłosztukowe artykuły – wesprzyj nas. Nawet niewielka kwota ma ogromne znaczenie. Zwłaszcza teraz potrzebujemy Twojej pomocy bardziej niż kiedykolwiek.
Dziękujemy Ci bardzo, Asia i Dana, założycielki Fundacji Niezła sztuka

» Martyna Kliks

Absolwentka poznańskiej historii sztuki i niderlandystka. Autorka podcastu "Gablotki" o polskich muzeach i kolekcjach sztuki. Swoje teoretyczne zainteresowania rozszerzyła o praktyczne umiejętności i z powodzeniem realizuje się jako grafik. Artykuły publikowała m.in. w „Czasie Kultury” i „Arteonie”.


Portal NiezlaSztuka.net prowadzony jest przez Fundację Promocji Sztuki „Niezła Sztuka”. Wszystkie publikacje finansowane są dzięki darowiznom Czytelników. Dlatego Twoja pomoc jest bardzo ważna. Jeśli chcesz wesprzeć nas w tworzeniu tego miejsca w polskim internecie na temat sztuki, będziemy Ci bardzo wdzięczni.

Wesprzyj »



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *