O czym chcesz poczytać?
  • Słowa kluczowe

  • Tematyka

  • Rodzaj

  • Artysta

Pięści i płótna George’a Bellowsa



Potrzebujemy Twojej pomocy. Wesprzyj nas »

Siła pięści, strużki krwi płynące po skroniach, skandujący tłum. Ot, tak w skrócie przyjmujemy na ogół walki bokserskie, gdy natkniemy się przez przypadekna ich retransmisje. Boks w sztuce ma również swą bogatą historię – najpopularniejszymi dziełami, które podejmują tematykę tego sportu, to płótna Thomasa Eakinsa, fotografie Eadwearda Muybridge’a czy też antyczne rzeźby, przedstawiające odpoczywających pięściarzy. Wyjątkową jednak pozycję zajmuje George Bellows, zarazem malarz i bokser.

George Bellows, <em>Club Night</em>, 1907

George Bellows, Club Night, 1907

Jego prace z początku XX w. odsyłają widza stojącego przed płótnem do wnętrz nowojorskich sal widowiskowych, w których zgromadzona publiczność skupiona jest wokół postaci pięściarzy na ringu. Ich dynamiczne ciosy, uniki i nokauty składają się na wyczekiwany przez kibiców spektakl dwóch bokserów, oklaskiwany przez tłumy.

Artysta przepracowywał ten motyw przez siedemnaście lat na szeregu płócien, litografii oraz rysunków, w różnorodny sposób ujmując wizualny i emocjonalny związek między bokserami a widownią, zmieniający się pod wpływem politycznych czy obyczajowych uwarunkowań. 1. Łatwość w przekonującym przedstawianiu świata bokserskiego wynika z faktu, że sam, przez wiele lat, uprawiał ten sport. Patrząc na jego dzieła niezwykle trudno rozdzielić jest Bellowsa-boksera od Bellowsa-malarza.

Malarstwo prawdziwie doświadczone

W 1904 r. dwudziestodwuletni Bellows wstąpił do Związku Chrześcijańskiej Młodzieży Męskiej (Young Men’s Christian Association) 2 z siedzibą na Broadwayu – organizacji założonej w Anglii w połowie XIX w., zajmującej się promocją sportu poprzez otwieranie szkół, w których kształtowano religijne postawy młodych ludzi dzięki fizycznemu wysiłkowi. Działania związku w Stanach Zjednoczonych w ostatnim ćwierćwieczu XIX stulecia miały na celu zmianę sposobu postrzegania chrześcijan: niegdyś stroniący od współzawodnictwa w sporcie, dziś mieli dbać o kondycję całego ciała w myśl przysłowia „w zdrowym ciele – zdrowy duch” 3.

George Bellows, Both Members of This Club, 1909

George Bellows Both Members of This Club, 1909, fot. nga.gov

Dwa lata później wstąpił w szeregi The Sharkey Athletic Club przy 65 Ulicy na Broadwayu, założonego przez Toma Sharkeya, emerytowanego pięściarza, gdzie płatne członkostwo umożliwiało uczestnictwo w meczach boksu zawodowego, ponieważ tylko w takiej formie – zapisu do prywatnego klubu za opłatą – można było oglądać i uprawiać boks w Stanach Zjednoczonych. Profesjonalny, zawodowy boks zalegalizowano w Nowym Jorku w 1911 r., by ponownie zdelegalizować go w 1917 r. po śmierci zawodnika Younga McDonalda na ringu 4.

W 1923 r. sport zalegalizowano na stałe. Artysta zatem obserwował zmiany wprowadzane w prawie oraz ich konsekwencje. Oprócz obrazów, od 1917 r., w momencie ugruntowanej pozycji w świecie artystycznym, rozpoczął prace nad zleconymi do gazet litografiami, wśród których znalazły się przedstawienia bokserskie powielające kompozycje malarskie, ale i zupełnie nowe, niekiedy przedstawiające rzeczywiste walki.

Walka w Sharkey’s

Najistotniejszym dla całej twórczości Bellowsa jest bez wątpienia obraz Stag at Sharkey’s, namalowany w 1909 r. Na jego poziomą kompozycję składają się dwie sfery: ring oraz widownia. Na pierwszym planie znajdują się osoby oglądające mecz, których sylwetki przedstawiono na ogół w ujęciu do ramion. Wszyscy są odwróceni do odbiorców plecami, co składa się na wrażenie uczestniczenia w wydarzeniu, jak gdybyśmy stali pośród kibiców. Wszyscy, prócz jednego, stojącego pod samym ringiem, którego rola dla zrozumienia obrazu okaże się pierwszorzędna.

W centrum znajduje się ring z dwoma pięściarzami oraz sędzią, których sylwetki otoczone są przyczepionymi do narożnych słupów liniami, odgradzającymi ich od pozostałych postaci. Za podwyższeniem również znajdują się oglądający, których wizerunki, wraz z oddalaniem się od bokserów, stają się niewyraźne i drobniejsze, aż nikną w ciemności.

George Bellows, Stag at Sharkey's, 1909, fot. wikipedia.org

George Bellows Stag at Sharkey’s, 1909, fot. wikipedia.org

Stag at Sharkey’s pozwala oglądającemu wkroczyć do świata hermetycznego i zamkniętego, a jego wizualna konstrukcja dodatkowo pobudza wyobraźnię. Figury pięściarzy są oczywistym punktem zainteresowania widzów realnych, stojących przed płótnem, jak i tych wewnątrz obrazu – prócz wcześniej wspomnianego mężczyzny, umieszczonego przed ringiem w pierwszym rzędzie po lewej stronie Postać ta skupia szereg problemów interpretacyjnych i stanowi „pomost” między nami, widzami, a rozgrywaną sceną, wprowadza nas w ów świat „męskiej przemocy”.

George Bellows, Stag at Sharkey's, 1909, fot. wikipedia.org

George Bellows Stag at Sharkey’s, 1909, fot. wikipedia.org, detal

Odwrócony ku widzowi, z lekko podniesioną głową i twarzą w cieniu, wskazuje dłonią na ring w geście zaproszenia. Włożone w usta cygaro oraz zmarszczone brwi sugerują nonszalancję, zaś podkreślone ciemnym brązem czoło, wyeksponowane zaczesanymi do tyłu włosami, nadaje jego obliczu znacznego wizualnego ciężaru, przez co jawi się jako człowiek zawadiacki, prowokacyjny.

Przez swoje spojrzenie narzuca nam rolę, jaką mamy pełnić: jesteśmy nie tylko świadkami przedstawienia wizualnego, ale i wydarzenia sportowego. Stoimy więc na równi z innymi widzami na pierwszym planie, razem z rozemocjonowanym tłumem krzyczymy i wiwatujemy. W konsekwencji utożsamiamy się więc z grupą pozostałych oglądających. Łączy nas, widzów realnych i namalowanych, rodzaj więzi, powstałej tuż po przekroczeniu sali Sharkey’s Club.

Zapraszający nas człowiek nie wskazuje jednak tylko na ring, lecz również na mocno oświetloną, szczegółowo potraktowaną twarz mężczyzny w kapeluszu, umieszczoną za ringiem. Jego mocno zaczerwienione policzki wskazują na targające nim emocje, choć zaciśnięte w ustach cygaro oraz wzrok wbity w bokserów świadczy o całkowitym, choć niemal niemym, zaangażowaniu. Wskazanie właśnie na tę postać sugeruje, że włączając się w scenę, możemy poczuć się dokładnie tak, jak on, możemy wcielić się w jego rolę. Możemy całkowicie zatracić się w obserwowaniu tego męskiego, agresywnego starcia dwóch atletycznych ciał.

George Bellows, Stag at Sharkey's, 1917, fot. wikipedia.org

George Bellows Stag at Sharkey’s, 1917, fot. wikipedia.org

Malarz, który pozostaje bokserem – bokser, który jest malarzem

Odtwarzając scenę w „Stag at Sharkey’s” – w klubie dobrze znanym malarzowi – w kontekście osobistych wątków założyć można, że przywołujący widza gestem ręki to jeden ze znajomych artysty, być może, z uwagi na zajęcie miejsca w pierwszym rzędzie, trener, wzywający do siebie Bellowsa-boksera 5. W tym wypadku tłum nieznacznie rozstępuje się, aby zrobić miejsce Bellowsowi, znanego przecież wśród lokalnej społeczności skupionej wokół klubu. Bellows może zatem przygotowywać się do zapowiedzianej walki, w której kolejnym bokserem byłby on sam, lub obserwować zadawane na ringu ciosy z bliska, zarówno w celu opracowania strategii do następnego pojedynku, jak i poszukiwaniu motywu na kolejny obraz. Pokazuje to zarazem dychotomiczny status Bellowsa, który będąc bokserem, nie przestaje być malarzem (i na odwrót).

„Walka bokserska pod osłoną nocy pozostaje spośród wszystkich dyscyplin sportowych najbardziej malowniczą. Jako jedyna spośród zwyczajnych czynności umożliwia sposobność do wystawiania na pokaz w pełni nagiego ciała” 6, napisał w liście z 10 czerwca 1922 r. Cytat ten dowodzi zacieśniających się więzów między jego doświadczeniem artystycznym i sportowym.

Prace Bellowsa zawierają w sobie mnogości problemów: kwestie odsłoniętego, majestatycznego ciała silnie zbudowanych mężczyzn, kontrowersje narosłe wokół legalizacji boksu, aż wreszcie indywidualny stosunek do uprawianego przezeń sportu. Przede wszystkim umożliwia oglądającemu współuczestniczenie w rozgrywającej się na jego oczach, zaiste malowniczej, walce.


  1. E. A. Carmean, Jr., Bellows, The Boxing Paintings, w: Bellows: The Boxing Pictures (kat. wyst.), National Gallery of Art, Washington, 5.08.1982-2.01.1983, Waszyngton 1982, s. 54.
  2. R. Haywood, George Bellows’s. Boxing, Violence, and Male Identity, w: Smithsonian Studies in American Art, Vol. 2, No. 2, 1988, s. 2-3.
  3. Ibidem, s. 3.
  4. http://boxrec.com/media/index.php/Frawley_Act, dostęp: 18.04.2015.
  5. Zastosowanie rozróżnienia na Bellowsa-artystę i Bellowsa-boksera ma na celu podkreślenie dwóch odrębnych aktywności, które w konsekwencji rzutują na odmienne spojrzenie na boks przy dwoistym zrozumieniu działalności mężczyzny. Równocześnie malarstwo oraz sport wzajemnie się w jego doświadczeniach przenikają, zatem nie jest moim celem wytyczanie określonej granicy w pojmowaniu dwukierunkowej natury malarza.
  6. Jęz. oryg.: „A fight, particularly under the night light, is of all sports the most classically picturesque. It is the only instance in everyday where the nude figure is displayed”. R. Haywood, op.cit., s. 8.
Adrianna Kaczmarek

» Adrianna Kaczmarek

Studentka UAM w Poznaniu, historyk sztuki in spe.


Portal NiezlaSztuka.net prowadzony jest przez Fundację Promocji Sztuki „Niezła Sztuka”. Wszystkie publikacje finansowane są dzięki darowiznom Czytelników. Dlatego Twoja pomoc jest bardzo ważna. Jeśli chcesz wesprzeć nas w tworzeniu tego miejsca w polskim internecie na temat sztuki, będziemy Ci bardzo wdzięczni. Nawet 1 zł ma dla nas ogromne znaczenie.

Wesprzyj »



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *




Niezła Sztuka?
Czytam. Lubię. Wspieram.
Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj nas »