Szwedzki folklor opiera się na wierze w istnienie stworzeń zamieszkujących zakątki rodzimego krajobrazu. Niesforne elfy, przebrzydłe trolle, złośliwe czarownice i nimfy wiodące na pokuszenie skrywają się na dalekiej Północy: w gęstych lasach Smålandii czy rozległych jeziorach. Historie pobudzające fantazję zarówno dzieci, jak i rodziców były spisywane lub wymyślane na nowo na początku XX wieku, a na ich ogromną popularność miały wpływ przede wszystkim piękne ilustracje uzupełniające wydania książkowe.

John Bauer, Król wzgórza | 1909, kolekcja prywatna, źródło: Wikipedia.org
Najbardziej popularnym twórcą tego okresu był John Bauer (1882–1918), który zaledwie kilkoma tomami swoich prac zawładnął wyobraźnią pokoleń Szwedów. Do dziś na myśl o trollach czy krasnoludkach dzieci w Szwecji mają przed oczami stwory namalowane właśnie przez niego.
Kultura i natura

John Bauer, fot. Holm & Co., Jönköpings läns museum, Jönköping
Matka Johna Bauera była córką młynarza, a ojciec imigrantem z Niemiec, który bardzo szybko dorobił się na interesach, najpierw w Göteborgu, a potem w Jönköping. John i jego rodzeństwo wychowywali się więc w dobrych warunkach, a kiedy przyszły artysta podjął decyzję o poświęceniu swojego życia sztuce, rodzice nie mieli nic przeciwko jego planom.
Tym bardziej że Joseph Bauer nie widział w synu współpracownika na przyszłość, bo John nie należał do zdolnych uczniów i zamiast uważać na lekcjach, rysował w zeszycie karykatury swoich nauczycieli. W wieku szesnastu lat wyruszył zatem z rodzinnego Jönköping w kierunku Sztokholmu, wówczas jedynego miejsca, gdzie mógł otrzymać solidne wykształcenie artystyczne. Zanim rozpoczął studia w Akademii Królewskiej, pobierał nauki w prywatnej Althins målarskola, a wolne chwile spędzał na zapoznawaniu się z kolekcjami muzeów i głównych bibliotek stolicy, w których szkicował i przerysowywał różne motywy historyczne, jak na przykład średniowieczne stroje prezentowane w Nordiska Museet. Jesienią 1900 roku rozpoczął studia w akademii, które wówczas opierały się na pracy z modelem i kopiowaniu rzeźb antycznych. Choć John nie był przekonany do takiego tradycyjnego systemu edukacji i nie był szczególnie pracowity, jego profesorowie, a wśród nich uznany malarz historyczny Gustaf Cederström, chwalili jego prace za uważne i przemyślane stosowanie linii. Młody Bauer znał już na tym etapie twórczość wiodących malarzy kręgu Opponenterna, sprzeciwiających się regułom akademickim. Obrazy Andersa Zorna, Brunona Liljeforsa, a przede wszystkim Carla Larssona miały duży wpływ na ukształtowanie się stylu przyszłego ilustratora. Zwłaszcza akwarele tego ostatniego przyczyniły się do charakterystycznej kreski i płaskiej plamy barwnej w twórczości Johna Bauera.

Zajęcia na Akademii Sztuk Pięknych w Sztokholmie, Jönköpings läns museum, Jönköping
Doświadczenia z pracy z modelem i szkicowania obiektów muzealnych przełożyły się także na wielką dbałość o detale. Podczas letnich wakacji w Jönköping Bauer wybierał się na całodzienne wyprawy w plener i pracował intensywnie nad rysunkami napotkanych kwiatów i ziół. Już w pracach z 1901 roku można dopatrzeć się swoistej stylizacji i uproszczenia motywów roślinnych; podkolorowywane akwarelą studia kwiatów, takie jak Mlecze, dalekie są od wycyzelowanych szkiców botanicznych, a jednak powtarzają ich układ z przedstawieniem wszystkich stadiów rozkwitu kwiatu i rozrostu liścia. Natura była bardzo ważnym składnikiem twórczości Bauera. Kwiaty i rośliny odgrywały istotną rolę w późniejszych ilustracjach książkowych, a postępujące uproszczenie i swobodna plama barwna znajdują swój finał w niemal już abstrakcyjnych późnych kompozycjach z lat 1917–1918.
Pośród krasnoludków i trolli
Na przełomie XIX i XX wieku poszukiwano elementów szwedzkiej tożsamości narodowej, zwracano się ku ważnym wydarzeniom historycznym, ale też tradycji ludowej. Istotne miejsce w tym procesie stanowiła świeżo „odkryta” Laponia, najdalej na północ wysunięta część kraju zamieszkiwana przez Saamów, lud całkowicie egzotyczny dla Szwedów z południa. Posługujący się innymi językami, posiadający odmienne zwyczaje i wierzenia, Saamowie stali się przedmiotem zainteresowania nie tylko etnologów i antropologów, ale również artystów. John Bauer wyruszył w miesięczną podróż do Laponii latem 1904 roku i wraz z kilkoma innymi artystami i fotografami dokumentował życie codziennie Saamów. Nieznaną mu wcześniej przyrodę, w tym przede wszystkim surowe, niemal bezdrzewne krajobrazy oraz egzotyczne zachowania i stroje Saamów szkicował w świetle białych nocy, a po powrocie wykonał serię akwareli, z których jedenaście ukazało się w zbiorowej książce podsumowującej wyprawę do Laponii.

John Bauer, Chłopcy z obozu Saamów w Ripainen, Jukkasjärvi | 1904, Nordiska museet, Sztokholm
Ilustracje te powstały pod widocznym wpływem stylu Carla Larssona, co widać chociażby w sposobie malowania dziecięcych twarzy, ściśniętych kompozycji przypominających fotograficzne kadry (Bauer posługiwał się również własnoręcznie wykonanymi zdjęciami z podróży), jak i intensywnej kolorystyce.
Doświadczenie lapońskie przyniosło wiele nowych inspiracji. Szczegółowo studiowane stroje Saamów oraz wykorzystywane przez nich skóry reniferów stały się nieodłącznym elementem ubioru trolli, których przedstawienia przyniosły Bauerowi największą sławę. Wydawane od 1907 roku ilustracje do Bland tomtar och troll (Wśród krasnoludków i trolli) stanowiły dodatek do opowiadań autorstwa szwedzkich pisarzy, m.in. Heleny Nyblom, Cyrusa Granéra czy Elsy Beskow. Choć bohaterami opowiadań dla dzieci są różne postaci szwedzkiego folkloru, to historie o trollach cieszyły się największą popularnością.
Wywodzące się już ze staroislandzkiej Eddy złowrogie i władające magią olbrzymy z północy, w podaniach ludowych charakteryzowały się głupotą i zamieniały w kamień pod wpływem słonecznego światła. Ściśle związane z siłami natury, posługujące się czarami i wymykające się z aksjologicznych ram znanych człowiekowi, przez badaczy wiązane są właśnie z Saamami, których niezrozumiałe rytuały i egzotyczny wygląd mogły wydawać się dawnym Skandynawom „nieludzkie”. Znamienne zatem jest to, że Bauer ubiera swoje trolle w stroje typowe dla Saamów, choć w jego przedstawieniach stwory te dalekie są od złowrogości i przerażającej brzydoty.

John Bauer, Ofiara Nili, Julbocken (II), kolekcja prywatna, źródło: Wikipedia.org
Już w pierwszej serii ilustracji (z lat 1907–1910) John Bauer stworzył swoją wizję trolla jako mężczyzny o bujnym zaroście, z długimi, poczochranymi włosami, sporych rozmiarów nosem i nieproporcjonalnie długimi rękami. Najlepiej widocznym elementem stroju zainspirowanym kulturą saamską są buty ze skóry wiązane na łydkach. W drugiej serii (1912–1915) trolle otrzymują futra, a ich twarze stają się bardziej wyciągnięte, z długimi, spiczastymi uszami, małymi oczkami i jeszcze większym nosem.

John Bauer, Jordskakaren, gigant burz, kolekcja prywatna, źródło: Wikipedia.org
Wczesne ilustracje są monochromatyczne, rysowane ołówkiem lub grafitem, czasami delikatnie podkolorowane akwarelą bądź gwaszem, w późniejszych pojawiają się natomiast kolory ziemi: zielenie, brązy, ugry. Artysta wypracował swój własny proces twórczy, a szczególny sposób pracy towarzyszył mu przez kolejne lata.
Pierwsze szkice wykonywał na strzępkach papieru, serwetkach, starych kopertach – były to kompozycje wielkości znaczka pocztowego, ogólnie zarysowywane ołówkiem. Dopiero druga i trzecia wersja zyskiwały na rozmiarze, ale ostateczne wymiary dzieła nie przekraczały 20–25 cm długości. Charakterystyczny dla ilustratorskiej twórczości Bauera jest kwadratowy format jego prac. Wiele z nich można oglądać w dobrze zaaranżowanej przestrzeni wystawowej Muzeum Regionalnego w Jönköping (Jönköpings läns museum).
Chłopiec, który niczego się nie bał
Trolle Johna Bauera nie są przerażające, czasem potrafią nawet rozczulić. Około roku 1912 pojawia się w twórczości artysty postać Humpego, dziecka trolli. Humpe ma rude loki, roześmianą twarz oraz błyszczące oczy i bardzo często przedstawiany jest ze swoją mamą-trollicą. Mimo swego rodzaju uroku trolli, Bauer zestawia je z postaciami jasnych niewiast lub księżniczek dla podkreślenia kontrastu między tym, co „nieludzkie”, a tym, co bliższe człowiekowi (Spójrz na nich, powiedziała matka trolli. Spójrz na moich synów! Piękniejszych trolli nie znajdziesz po tej stronie księżyca, 1915).

John Bauer, ilustracja do Chłopca, który niczego się nie bał Alfreda Smedberga | 1912, Nationalmuseum, Sztokholm
Postaci księżniczek i rycerzy równie często pojawiają się w pracach Bauera. We wczesnych ilustracjach do Bland tomtar och troll widać szczególny pożytek ze studiów młodego artysty w sztokholmskich muzeach i bibliotekach; elementy uzbrojenia czy strojów, a także detale architektoniczne lub ornamentyka zapożyczone są ze średniowiecznych źródeł.

John Bauer, Taniec Leny i Rycerza | 1915, kolekcja prywatna, źródło: Wikipedia.org
Piękne niewiasty pojawiają się również w drugiej serii Bland tomtar… – Bianca Maria z opowieści Heleny Nyblom Bortbytingarna, którą trollica chce wydać za jednego ze swoich synów, a także księżniczka Tuvstarr, postać stworzona przez Helge Kjellin, która przemierza cały świat w towarzystwie łosia o imieniu Skutt. W najczęściej reprodukowanej ilustracji Bauera księżniczka Tuvstarr, pozbawiona ubrań i osamotniona przez swojego towarzysza, siedzi nad brzegiem wody i przygląda się swojemu odbiciu (Księżniczka Tuvstarr wpatrująca się w ciemne wody leśnego stawu, 1913, Malmös Konstmuseum).

John Bauer, Księżniczka Tuvstarr wpatrująca się w ciemne wody leśnego stawu | 1913, Malmös Konstmuseum, Malmö
Kompozycja ze świetlistym, nagim ciałem dziewczynki o bujnych włosach, wyraźnie odcinającej się od ciemnego lasu w tle jest jakby mrocznym odpowiednikiem motywu Narcyza. W pracy tej Bauer wykorzystuje swoją wiedzę zdobytą podczas podróży do Italii w 1908 roku ze świeżo poślubioną mu Esther Ellqvist, jego wieloletnią muzą, a także modelką do przedstawień baśniowych księżniczek.

Portret Ester Ellqvist-Bauer i Johna Bauera, Włochy, Jönköpings läns museum, Jönköping
John Bauer zdobył sławę głównie za sprawą ilustracji do opowieści dla dzieci; w swojej twórczości przedstawiał przede wszystkim stwory ze szwedzkiego folkloru, ale ilustrował też historie średniowiecznych rycerzy i świętych. Na pewnym etapie twórczości rozszerzył tematykę swoich prac o wątki mitologii skandynawskiej; seria jedenastu ilustracji z postaciami bogów nordyckich przyniosła mu złoty medal na wystawie w Rzymie w 1911 roku i większy rozgłos za granicą.

John Bauer, Rycerz | 1915, kolekcja prywatna, źródło: Wikipedia.org
Bogowie skandynawscy, na równi ze świętymi chrześcijańskimi, pojawiają się również w projektach malarstwa monumentalnego, które zainteresowało artystę w późniejszych latach. Na szczególną uwagę zasługuje Freja, która w olejnych szkicach z 1905 roku jawi się jako swoista prefiguracja Tuvstarr, bowiem jej nagie ciało w podobny sposób pokryte jest morzem jasnych, stylizowanych włosów.

John Bauer, Freja | 1905, kolekcja prywatna, źródło: Wikipedia.org
W Jönköping, mieście narodzin Johna Bauera, znajduje się muzeum poświęcone jego twórczości, choć większą część życia spędził w Sztokholmie. Tam studiował, tam poznał Esther i tam planował ostatecznie przeprowadzić się ze swoją żoną i dwuletnim synkiem, Bengtem, zwanym Puttem.

Portret Esther i Johna Bauera, fot. Atelier Svea, Jönköpings läns museum, Jönköping
Choć John Bauer był bardzo nowoczesny, jeśli chodzi o sztukę (eksperymentował z kubizmem, tworzył też akwarelowe pejzaże przypominające abstrakcję), w życiu prywatnym przyjmował raczej postawę zachowawczą; zamiast udać się w podróż nowoczesnym pociągiem, wybrał staromodną już wówczas wyprawę promem. Droga prowadziła przez imponujące jezioro Wetter, drugie największe w Szwecji. Niestety, ze względu na złe warunki pogodowe statek zatonął, zabierając na dno trzydziestosześcioletniego wówczas artystę i jego rodzinę. Według jednej z opowieści ludowych, Agneta i Król Morza, którą zilustrował w 1910 roku, jezioro to zamieszkiwały nimfy wciągające nieostrożnych ludzi do wody. Mówiono, że stworzenia, którym John Bauer nadał ostateczny kształt i zaprezentował je szerszej publiczności, ostatecznie upomniały się o artystę i zabrały go do siebie.

John Bauer wraz z wielkim trollem Dunseklampem, fot. Ellqvist, Oscar Alfred, Jönköpings läns museum, Jönköping

Bibliografia:
1. Agrenius H., Jackson Ch., The Artist John Bauer and His World, Jönköping 1996.
2. Bjurström P., Lindqvist G., Börtz-Laine A., Holmberg H., John Bauer en konstnär och hans sagovärld, Stockholm 1982.
3. Corin C., I John Bauers fotspår, Halmstad 2013.
4. John Bauers förtrollande sagovärld, red. E. Dahlin, Stockholm 2009.
5. Lindquist G., John Bauer, Stockholm 1979.
6. Nilsson A., John Bauer, Bland tomtar och troll, Umeå 1999.
Kinga Eysturland, Emiliana Konopka, Agnes Ársól Bikowska, Anna A. Prorok
Nordyckie opowieści
Gdzie naprawdę żyją elfy i po co uprzykrzają ludziom życie? Skąd wzięły się trolle i dlaczego zamieniają się w kamień? Jak wytłumaczyć nadprzyrodzone, tajemnicze zjawiska, o których od dawna opowiada się w Norwegii, na Wyspach Owczych i w Islandii? Książka ta powstała z inspiracji starą nordycką tradycją kvöldvaka, która polegała na snuciu ludowych opowieści w zimowe wieczory. Sprawdź, które z nich staną się także twoimi opowieściami. Dzięki nietłumaczonym wcześniej na język polski baśniom i legendom poznasz mniej znane postaci z nordyckiego folkloru. Nordyckie opowieści nie tylko pobudzą wyobraźnię, ale być może również skłonią cię do odwiedzin nordyckich miast i muzeów.

Dziękujemy Ci, że czytasz nasze artykuły. Właśnie z myślą o takich cudownych osobach jak Ty je tworzymy. Osobach, które lubią czytać i doceniają nasze publikacje. Wszystko, co widzisz na portalu jest dostępne bezpłatnie, a ponieważ wkładamy w to dużo serca i pracy, to również zajmuje nam to sporo czasu. Nie mamy na prowadzenie portalu grantu ani pomocy żadnej instytucji. Bez Waszych darowizn nie będziemy miały funduszy na publikacje. Dlatego Twoje wsparcie jest dla nas bardzo ważne. Jeśli lubisz czytać niezłosztukowe artykuły – wesprzyj nas.
Dziękujemy Ci bardzo, Joanna i Dana, założycielki Fundacji Niezła sztuka
A może to Cię zainteresuje:
- Ellen Thesleff. Sztuka podróży (w głąb siebie) - 7 lipca 2023
- Słoneczna dziewczyna: życie i twórczość Anny Ancher - 17 listopada 2022
- Od Andersena do Disneya. (Nie zawsze) baśniowe życie Kaya Nielsena - 11 marca 2022
- Sztuka Północy – krótki przewodnik - 30 lipca 2020
- Akseli Gallen-Kallela – Finowie, Kalevala i chmury - 7 czerwca 2020
- Odilon Redon. Koszmary i marzenia senne - 29 marca 2020
- Hugo Simberg. Artysta z piekła i nieba rodem - 15 marca 2020
- Pieter Bruegel starszy i jego słownik motywów - 31 października 2019
- Nie tylko mama Muminków. Tove Jansson malarka - 12 października 2019
- Płomienistowłosa Tulla Larsen – kobieta, dla której Edvard Munch stracił… palec - 2 sierpnia 2019














5 thoughts on “John Bauer – szwedzki król dziecięcej wyobraźni”