O czym chcesz poczytać?
  • Słowa kluczowe

  • Tematyka

  • Rodzaj

  • Artysta

Deformacja to życie. Chaïm Soutine



Potrzebujemy Twojej pomocy. Wesprzyj nas na PATRONITE »

Piękno i uznanie najczęściej i najprościej budzi obraz, który jak najbardziej realnie oddaje rzeczywistość. A jeśli robi to nierealnie, jeśli przedstawia tylko plamy, kolory, zdeformowany, odrealniony świat? Wtedy można takiego artystę pokochać bez pamięci, zupełnie nierealnie. Poznajcie Chaima Soutine’a.

Chaim Soutine Portret Madeleine Castaing | ok. 1929, Metropolitan Museum of Art, fot.: metmuseum.org

Chaim Soutine Portret Madeleine Castaing, detal | ok. 1929,
Metropolitan Museum of Art, fot.: metmuseum.org

Urodził się w 1893 roku jako dziesiąte dziecko w biednej żydowskiej rodzinie ze Śmiłowicz na terenie obecnej Białorusi. Malowanie było w jego duszy od urodzenia, podobnie jak bieda, która pozostała w nim do końca życia, nawet kiedy wyjechał do Paryża, gdzie trafił do słynnej École de Paris (tu spotkał takich malarzy jak Marc Chagall czy Amedeo Modigliani), a nawet wtedy, gdy stał się sławny.

W Paryżu trafił pod opiekę polskiego marszanda, Zborowskiego, a wkrótce jego wszystkie dzieła kupił bogaty, amerykański kolekcjoner, Albert Barnes, co poprawiło znacznie sytuację materialną artysty. Jednakże wydaje się, że bieda, z której wyrósł Soutine, nadal głęboko tkwiła w jego duszy. Artysta nie przywiązywał wagi do swojego wyglądu i higieny. Anegdota głosi, że nigdy nie miał szczoteczki do zębów. Malowanie było dla niego wszystkim, reszta się nie liczyła.

Chaim Soutine Autoportret | ok. 1918, fot.: pearlmancollection.org

Chaim Soutine Autoportret | ok. 1918, fot.: pearlmancollection.org

Malowanie było żywiołem, w którym się zatracał. Jego obrazy wyróżniają się jaskrawymi kolorami, energicznymi ruchami pędzla, smugami impastów, niezwykle dynamiczną kompozycją, nasycone są gorączkowymi emocjami. Widać w nich niezwykłą energię, niemal szał twórczy.

Chaim Soutine <em>Le chasseur de chez Maxim's</em> | ok. 1925<br>olej na płótnie,

Chaim Soutine Le chasseur de chez Maxim’s | ok. 1925
olej na płótnie, 82 × 75 cm

Chaim Soutine <em>Le chasseur de chez Maxim's</em> | ok. 1925<br>olej na płótnie,

Chaim Soutine Le chasseur de chez Maxim’s | ok. 1925
olej na płótnie, 82 × 75 cm

Wiadome jest, że malował niezwykle szybko, obrazy powstawały za jednym podejściem do płótna. Kolor to u niego wylewająca się lawa. Inspiracją do martwych natur było dla niego zgniłe mięso. Kolory, które tworzyły się na gnijącym wole, były niezwykle inspirujące dla artysty. Nigdzie indziej nie znalazł takiego zestawienia, form i przenikania się barw. Przedstawiał je jako burzę plam, koloru. Nie miał na celu realnego oddania brzydoty popsutego mięsa, nie to miało szokować odbiorcę, lecz nowe piękno, które powstało na płótnie.

Chaim Soutine Tusza wołowa | ok. 1925, Minneapolis Institute of Art, fot.: wikipedia.org

Chaim Soutine Tusza wołowa | ok. 1925,
Minneapolis Institute of Art, fot.: wikipedia.org

Bardzo istotnym źródłem przekazu emocji była dla Soutine’a deformacja. To właśnie dzięki niej tworzył zupełnie nową rzeczywistość. Szczególnie widoczne jest to w jego portretach i pejzażach. Sam mówił: „Deformacja to życie. Sztuka Rafaela, Tycjana jest oczywiście doskonała, ale śmiertelnie nudna”.

Chaim Soutine Portret Madeleine Castaing | ok. 1929, Metropolitan Museum of Art, fot.: metmuseum.org

Chaim Soutine Portret Madeleine Castaing | ok. 1929,
Metropolitan Museum of Art, fot.: metmuseum.org

Mimo deformacji w przedstawianiu świata, Soutine mistrzowsko oddaje charakter, postawę, cielesność postaci. Nie interesuje go piękno obiektu – on tworzy nowe, inne piękno – piękno swojego obrazu. W pejzażu fascynuje go siła wiatru i energia, jaka z niego płynie. Nie interesowały go kształty, formy liści czy drzew, pasjonowały go wylewające się z nich kolory. Wszystko to oddawał na swoich obrazach z niezwykła energią. Burzę kolorów zieleni doskonale łączył z błękitem. Namalowane przez niego domy wydają się poddawać tej energii ruchu, porywu, siły.

Chaim Soutine Widok Cagnes | ok. 1924–25, Metropolitan Museum of Art, fot.: metmuseum.org

Chaim Soutine Widok Cagnes | ok. 1924–25,
Metropolitan Museum of Art, fot.: metmuseum.org

Soutine wydaje się malarzem, który brzydotę przekuwa na piękno. Piękno, które dostrzega nawet w powszechnie wręcz wstrętnych przedmiotach. Postacie, które najczęściej malował, to ułomni, chuderlawi pracownicy najniższego szczebla: „Stajenny”, „Wariatka”, „Służąca”, „Mały cukiernik”.

Chaim Soutine Mały cukiernik | ok. 1927, fot.: christies.com

Chaim Soutine Mały cukiernik | ok. 1927, fot.: christies.com

Chaim Soutine<em> Mały cukiernik</em>, detal | ok. 1927, fot.: christies.com

Chaim Soutine Mały cukiernik, detal | ok. 1927, fot.: christies.com

1943 rok. Osiemdziesięciu trzech malarzy żydowskiego pochodzenia zostaje wywiezionych do obozów i tam ginie. Soutine’owi udaje się ukryć. Nie na długo jednak się cieszy ocaleniem. Choroba wrzodowa daje o sobie znać, a operacja przychodzi zbyt późno. Malarz umiera w wieku 49 lat – 9 sierpnia 1943 roku, w Klinice Junot na Montmartrze.

Katarzyna Szymańska

» Katarzyna Szymańska

Artysta plastyk, absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie i Studium Pedagogicznego tej uczelni. Zajmuje się projektowaniem wnętrz: domów, mieszkań jak i lokali użyteczności publicznej. Od kilku lat prowadzi na terenie Otwocka własną pracownię, gdzie odbywają się zajęcia plastyczne dla dzieci, młodzieży i dorosłych.

Portal NiezlaSztuka.net prowadzony jest przez Fundację Promocji Sztuki „Niezła Sztuka”. Wszystkie publikacje finansowane są dzięki darowiznom Czytelników. Dlatego Twoja pomoc jest bardzo ważna. Jeśli chcesz wesprzeć nas w tworzeniu tego miejsca w polskim internecie na temat sztuki, będziemy Ci bardzo wdzięczni. Nawet 1 zł ma dla nas ogromne znaczenie.

Wesprzyj »


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



ns-wspieram-post

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj nas »