Oczy pełne ognia, czyli słów parę o Wlastimilu Hofmanie

Patronem artykułu jest:


„Oczy pełne ognia. Wąsy zakręcone, pełne i przyjacielskie. Spojrzenie tkliwe i namiętne, oskarżające i zadumane”1 – tak pisał o Wlastimilu Hofmanie jego przyjaciel, poeta i fraszkopisarz Jan Sztaudynger. Tego malarza możecie już znać z artykułu poświęconego jego Autoportretowi z przyszłą żoną, na którym Wlastimil sportretował się ze swoją ukochaną Adelą. Dzisiejszy artykuł postara się przybliżyć trochę bardziej sylwetkę zapomnianego artysty.

Wlastimil Hofman Autoportret, sztuka polska, symbolizm, niezła sztuka

Wlastimil Hofman Autoportret | 1952, dzięki uprzejmości Muzeum Hauptmannów, Szklarska Poręba

Czytaj dalej


  1. J. Sztaudynger, Wizyta w obłokach, w: „Tęcza” 1935, nr 4, s. 23.