O czym chcesz poczytać?
  • Słowa kluczowe

  • Tematyka

  • Rodzaj

  • Artysta

Fra Angelico „Zwiastowanie”



Fra Angelico, Zwiastowanie, ok. 1440-42
fresk, Museo di San Marco, Florencja

Fra Angelico, Zwiastowanie, Florencja, San Marco, fresk, Niezła sztuka

Fra Angelico, Zwiastowanie, ok. 1440-1442
fresk, Museo di San Marco, Florencja

O Zwiastowaniu Najświętszej Maryi Panny wiemy tyle, ile zostało zapisane w Ewangelii według św. Łukasza. Młodziutką, prawdopodobnie czternastoletnią, Maryję, niewiastę z Nazaretu nawiedził Archanioł Gabriel, aby ogłosić jej, że oto urodzi Syna Bożego. Młoda kobieta zlękła się bardzo, ale z pokorą przyjęła tę nowinę.

I to wszystko. Nie wiadomo, gdzie dokładnie miało miejsce Zwiastowanie, jak wyglądała Maryja i czym zajmowała się w tamtej chwili, jak prezentował się archanioł i czy naprawdę miał ogromne skrzydła, którymi mógłby otulić całą swoją sylwetkę?

Niedopowiedziane historie zawsze pozostawiają ogromne pole do popisu wyobraźni. Im mniej wiemy, tym więcej dodaje nasza fantazja. Szczególnie wtedy, gdy jest się artystą.

Najdawniejsze Zwiastowanie, katakumby św. Pryscylli, II w

Najdawniejsze Zwiastowanie, katakumby św. Pryscylli, II w

Najdawniejszy wizerunek Zwiastowania zachował się w katakumbach św. Pryscylli i sięga on II wieku. Maryja siedzi na krześle, przed Nią zaś anioł pod postacią młodzieńca, bez skrzydeł, za to w tunice i w paliuszu, który gestem ręki wyraża rozmowę.

Właśnie w średniowieczu malarze z upodobaniem przedstawiali swoje artystyczne wizje Zwiastowania. Jednym z nich, tworzącym na przełomie gotyku i renesansu, był Fra Angelico.

Fra Angelico, a właściwie Guido di Pietro da Mugello, przyszedł na świat około roku 1400 w Vicchio w Toskanii, w rejonie Mugello (wcześniej za Vasarim przyjmowano datę urodzin 1387). Od dzieciństwa czuł powołanie kapłańskie, ale najpierw przyuczał się do zawodu w cechu malarzy, prawdopodobnie we Florencji. Niewątpliwie był zdolny, szybko przyswoił wiedzę. W 1417 roku już jako malarz wstąpił do bractwa religijnego Świętego Mikołaja, a niedługo potem do zakonu dominikanów. Został mnichem w klasztorze położonym w pobliżu małego miasteczka Fiesole i przyjął imię Giovanni da Fiesole – Jan z Fiesole. Mówiono o nim, że był niezwykle pobożny, łagodny, opanowany i spokojny. Nie brakowało mu także sumienności i pracowitości, dzięki czemu w zakonie pełnił obowiązki kolejno administratora, wikariusza oraz przeora. To niezwykłe, jak umiał godzić powinności zakonne z obowiązkami malarza. W historii sztuki nie ma chyba drugiego takiego mnicha-artysty. Na podstawie zachowanych dokumentów wiadomo, że otrzymywał zlecenia z wielu florenckich kościołów. Wykonywał również ilustracje do Pisma Świętego. Można powiedzieć, że tak jak inni kapłani nauczali o Ewangelii słowem, tak Fra Angelico nauczał poprzez swoje malarstwo.

Sam powtarzał, że pracuje tylko w stanie Bożej łaski, a tworzenie jest dla niego rozmową z Chrystusem. Przed malowaniem modlił się w skupieniu i nigdy niczego nie poprawiał, twierdząc, że taka musiała być wola Boga. Mówiono, że maluje pięknie jak anioł i z tego powodu nadano mu przydomek Fra Angelico – Anielski Braciszek. Jeszcze za życia określano go jako Beato, czyli błogosławiony, ale dopiero 3 października 1982 roku został beatyfikowany przez Jana Pawła II. Dwa lata później papież ogłosił go patronem artystów i twórców kultury.

Od 1436 Fra Angelico przebywał w klasztorze San Marco we Florencji. Na polecenie władcy Florencji Kosmy Medyceusza Starszego, pierwszego znaczącego przedstawiciela tego rodu, klasztor San Marco został przebudowany, a Fra Angelico ozdobił freskami ściany krużganków, kapitularza i ponad 40 cel zakonnych.

Klasztor San Marco, Florencja, Fra Angelico, Niezła sztuka

Klasztor San Marco, Florencja

Stworzenie takiego dzieła zajęło mu wiele lat. Pracował nad nimi od 1438 do 1446 roku. Nie były to freski tematycznie niespójne, przypadkowe, wręcz przeciwnie – przedstawiały kolejno trzy etapy życia Chrystusa: Narodziny, Mękę i Śmierć. Spośród wszystkich najbardziej znanym freskiem w klasztorze San Marco jest Zwiastowanie, który został namalowany w korytarzu pierwszego piętra.

Klasztor San Marco, korytarz dormitorium, Niezła sztuka

Klasztor San Marco, korytarz dormitorium

Ma on wymiary 230 × 321 cm. Najważniejsze są tu oczywiście postaci Maryi oraz Archanioła. Przyszła Matka Boża, odziana w gładką, piaskowo-granatową suknię, siedzi na owalnym taborecie, który wygląda na drewniany. Jej włosy są w jasnym kolorze, co wyróżnia ją na tle innych znanych nam wizerunków Maryi. Matka Boska przedstawiana jest z reguły z ciemnymi włosami. Głowę młodej kobiety otacza aureola, podobna do tej anielskiej. Maryja splata dłonie na piersi w geście jakby niedowierzania, ale i pokory. Przed nią przyklęka Archanioł. Jego szata jest ciemno-różowa, zdobiona złotym haftem, a skrzydła nie białe, a kolorowe.

Uwagę zwraca miejsce, w jakim Fra Angelico umieścił swoich bohaterów. Namalowane wnętrze, pomimo widocznych nawiązań do antyku, przypomina te renesansowe – portyk został wzniesiony na kolumnach jońskich i korynckich. Kolumny nadają obrazowi wrażenie głębi, Fra Angelico zastosował tu perspektywę, na którą zaczęto zwracać uwagę właśnie w renesansie. Lewą stronę fresku zajmuje ogród. Symbolizuje on dziewictwo Maryi.

Renesansowa architektura, zastosowanie perspektywy, iluzjonizm portyku wszystko to sprawia, że dzieło reprezentuje wczesny renesans, jednak niektóre elementy wciąż osadzone są w gotyku – jak tęczowe skrzydła archanioła Gabriela, ciężkie, ostro łamane szaty, a także gotyckie łuki w podcieniach arkad.

U dołu znajduje się inskrypcja przypominająca braciom zakonnym, by przechodząc obok Zwiastowania nie zapomnieli odmówić modlitwy „Zdrowaś Mario”.

Zwiastowanie Fra Angelica jest malowidłem skromnym. Brakuje w nim upiększeń i symboli, czuć za to bijące od niego ciszę i spokój. Malarz użył stonowanych, jasnych i czystych barw. Ważne jest również delikatne światło, promieniujące od Maryi i Gabriela. Fra Angelico żył oraz tworzył na przełomie dwóch wielkich epok: średniowiecza i renesansu. W swojej twórczości wciąż trzymał się pewnych gotyckich schematów, ale dopełniał je nowymi, renesansowymi elementami.  Z obrazów Fra Angelica emanuje ukojenie i harmonia. To nie są dzieła, które narzucają się widzowi swoim monumentalizmem lub wyrazistością. Przyciąga wzrok ich prostota, skromność, spokój.


Bibliografia:
1. Dandrieu L., Anielska kompania. Żywot Fra Angelico, Poznań 2016.
2. Fabiani B., Biblia w malarstwie, Warszawa 2017.
3. Łysiak W., Malarstwo białego człowieka, tom I, Poznań 1997.
4. Wielcy malarze. Fra Angelico, Łódź 2002.

Agata Dobosz

» Agata Dobosz

Absolwentka twórczego pisania i edytorstwa, obecnie studentka antropologii literatury, teatru i filmu. Interesuje się kulturą szeroką pojętą, szczególnie sztuką i literaturą XIX i XX wieku. Nie wyobraża sobie dnia bez książki, muzyki, kilku obrazów i sportu.


Nasz nowy projekt Muzeum w Liceum

Więcej o projekcie »


Portal NiezlaSztuka.net prowadzony jest przez Fundację Promocji Sztuki "Niezła Sztuka". Jeśli publikowane tu treści wydają Ci się inspirujące i chciałbyś/chciałabyś wesprzeć nas w tworzeniu miejsca w polskim internecie na temat sztuki, które nie ma reklam tu: www.niezlasztuka.net/wesprzyj-nas/ możesz przekazać nam darowiznę, nawet 1 zł ma dla nas ogromne znaczenie.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



ns-wspieram-post

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj nas »