O czym chcesz poczytać?
  • Słowa kluczowe

  • Tematyka

  • Rodzaj

  • Artysta

Malarskie inspiracje w „Odysei” Christophera Nolana



Najnowszy film Christophera Nolana króluje w kinach. Odyseja bije rekordy. Kto by pomyślał, że ekranizacja eposu Homera, który powstał w VIII w. p.n.e. wzbudzi tak wielkie emocje? My dziś spojrzymy na film z troszkę innej – malarskiej strony.

Christopher Nolan słynie z tego, że jego filmy to wizualne arcydzieła i ogromne hity kinowe. Często czerpie inspiracje z malarstwa, co nadaje jego kadrom unikalny, niemal malarski charakter. Reżyser po mistrzowsku przekłada język malarstwa na język filmu. Tworząc Mrocznego rycerza, odwoływał się do Francisca Bacona, a Incepcję do M. C. Eschera.

Nie inaczej jest w przypadku jego najnowszego filmu. Odyseja nasycona jest malarstwem dawnych mistrzów. Jak sam reżyser mówił w wywiadach, wielką inspiracją tym razem stało się dla niego mroczne malarstwo Francisco Goi. Wizualny projekt Cyklopa (Polifema) został bezpośrednio zainspirowany jednym z najsłynniejszych, pełnych grozy dzieł Goi – Saturnem pożerający własne dzieci. Kopia tego obrazu wisiała w warsztacie scenograficznym jako główny punkt odniesienia dla ekipy tworzącej ogromną, mechaniczną kukłę potwora. Ale to nie jedyne odwołanie do malarstwa. Zobaczcie jakie inne kadry przypominały nam dzieła sztuki.



Portal NiezlaSztuka.net prowadzony jest przez Fundację Promocji Sztuki „Niezła Sztuka”. Publikacje finansowane są głównie dzięki darowiznom Czytelników. Dlatego Twoja pomoc jest bardzo ważna. Jeśli chcesz wesprzeć nas w tworzeniu tego miejsca w polskim internecie na temat sztuki, będziemy Ci bardzo wdzięczni.

Wesprzyj »