O czym chcesz poczytać?
  • Słowa kluczowe

  • Tematyka

  • Rodzaj

  • Artysta

Ogrodowa. Imaginarium społeczne



Potrzebujemy Twojej pomocy. Wesprzyj nas »

Wstęp

Są ulice ważne same w sobie, takie jak La Rambla, Broadway czy też Piotrkowska w Łodzi. W jakiś sposób materializują charakter swoich miast, które przeglądają się w nich jak w kulturowym lustrze. Przyciągają mieszkańców i przyjezdnych jak magnes, pisze się o nich artykuły w gazetach, opisuje książkach i przewodnikach. Są też ulice legendy, nieduże, ale sławne z pewnego szczególnego względu, jak Downing Street czy Złota Uliczka.

W Łodzi takim miejscem jest Włókiennicza (dawniej Kamienna) legenda ostatniej deski ratunku w czasach częściowej prohibicji i braków aprowizacyjnych na rynku. Gdyby nie było takich ulic miasta musiałby je wymyślić, bo bez nich jakaś część przestrzeni, a często i naszej wyobraźni, byłaby pusta. Gdyby jednak w Łodzi nagle zniknęła ulica Ogrodowa prawie nikt by tego nie zauważył. Położona blisko samego centrum miasta, ale na uboczu, niepozorna i trochę zapomniana. Obecnie w cieniu Centrum Handlowego Manufaktura, dawniej fabryki włókienniczej Izraela Kalmanowicza Poznańskiego. Jak większość ulic w strefie śródmiejskiej Ogrodowa jest historycznie związana z przemysłowym charakterem dynamicznie rozwijającego się miasta, a budynki przy niej usytuowane przywoływane są często jako ilustracje architektonicznej tożsamości Łodzi. Poszczególne budowle powstałe przy tej ulicy i historyczne wydarzenia z nimi kojarzone tworzą jednak tylko zewnętrzną, bardzo powierzchowną warstwę znaczeniową miasta. Szukając głębiej i penetrując sfery tożsamości mniej oczywiste lub po prostu zapomniane, docieramy do pól równie fascynujących i istotnych dla miasta jak dynamika produkcji przemysłowej czy style architektury fabrycznej. Często skryte i rzadko werbalizowane, odnajdziemy także zasady porządkujące świat i stanowiące kierunkowskazy ważnych decyzji i codziennych praktyk.

ul. Piotrkowska, fot.: © Paweł Augustyniak,
www.pawelaugustyniak.pl, fb.com/pawelaugustyniakfotografia

*fotografia nie pochodzi z książki

Sposoby, w jaki zwyczajni ludzie wyobrażają sobie swoją społeczną egzystencję i w jaki sposób przystosowują się do innych Charles Taylor nazywa imaginarium społecznym, w którym kanadyjski filozof umieszcza także oczekiwania, obrazy rzeczywistości, koncepcje normatywne i całe tło naszych codziennych praktyk. W swoich pracach imaginarium społecznym nazywa wspólne rozumienie spraw, umożliwiające wspólne praktyki i powstanie poczucia prawomocności podzielanego przez szerokie grupy społeczne. Nie są to teorie naukowe, systemy filozoficzno-etyczne czy inne schematy intelektualne, ale wyobrażenia zwykłych ludzi umożliwiające społecznościom wspólne rozumienie spraw i współdziałanie w szerszej grupie. To wspólne rozumienie spraw jest wiedzą zarówno o faktach, jak i zbiorowych uczuciach i namiętnościach, to znajomość zarówno normatywnych regulacji jak i faktycznych ich realizacji w codziennym życiu. W przypadku mieszkańców Łodzi dotarcie do znaczeniowego tła leżącego u podstaw codziennych zachowań oraz zasad przyjętych przy podejmowaniu decyzji jest szczególnie trudne. Dwieście lat miejskiej historii nie pozostawiło wiele autobiografii lub wspomnień zawierających opisy codziennych zwyczajów i stylów życia łodzian oraz historycznych refleksji o sposobach radzenia sobie czasach pełnych dramatów i rewolucyjnych przemian. Trzeba przypomnieć, że od XIX wieku łodzianie nie zmieniając miejsca swojego zamieszkania stawali się poddanymi lub obywatelami kolejno: Królestwa Kongresowego (unia personalna z Imperium Rosyjskim), Królestwa Polskiego, Kraju Nadwiślańskiego, Niemiec, Republiki Rosyjskiej, Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, II Rzeczpospolitej, Kraju Warty (Trzecia Rzesza), Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, Rzeczpospolitej Polski (członka Unii Europejskiej). Takie niespodziewane i często nieakceptowane przez łodzian zmiany praw i reguł rządzących życiem oraz wymienność dominujących horyzontów ideowych sprzyjały bardziej utrwalaniu rytuałów codzienności niż chęci budowania nowych konstruktów społecznych, będących znakiem firmowym tego co w świecie Zachodu nazwano Nowoczesnością.

Nowa epoka jednak zaistniała, także na ulicy Ogrodowej i w jej okolicach, w sposób swoisty dla miejsca i mentalności sprawców. Większość postaci tych lokalnych dramatów została zupełnie zapomniana, ale o kilku przetrwały strzępy informacji ukazujących codzienność i związane z nią jednostkowe uczucia, a także zbiorowe emocje – nieprzefiltrowane przez poprawność oficjalnych kompendiów.

Wejście w codzienne namiętności i niepokoje ówczesnych aktorów sceny społecznej jest zarówno celem jak i metodą konstrukcyjną tej książki, która opiera się na dostępnych przekazach w postaci listów, pamiętników, autobiografii, pism, artykułów prasowych, wywiadów, a także fotografii i filmów, które jako materiał źródłowy dostrzeżone zostały przez socjologów dość późno, ale stały się istotnym źródłem wiedzy o oddalonych od nasz czasowo rzeczywistościach społecznych. Uzupełnieniem są dane statystyczne oraz komentarze socjologów podejmujących próby konceptualizacji zachodzących ówcześnie zmian. Społeczno-historyczny patchwork, który wyłonił się z tych materiałów podzielony jest na trzy domeny: sferę ekonomiczną, sferę publiczną, oraz sferę podmiotowości, które w różnym natężeniu w różnych okresach podlegały istotnym przemianom. Równocześnie te trzy sfery stanowią główne elementy imaginarium społecznego zawierającego wyobrażenia dobrobytu, wspólnej przestrzeni i podmiotowości, obecne w dwustuletniej historii przemysłowego miasta. Część czwarta – Imaginaria Ogrodowej – nie stanowi historycznego podsumowania, lecz jest otwarciem na współczesną tożsamość łódzkiej ulicy, jej społeczne metamorfozy i potencjały.


bogdan-jankowski-ogrodowa-imaginarium-spoleczne
Fragment pochodzi z książki:

Bogdan Jankowski

Ogrodowa. Imaginarium społeczne »

Wydawnictwo Kusiński
Łódź 2019



Portal NiezlaSztuka.net prowadzony jest przez Fundację Promocji Sztuki „Niezła Sztuka”. Wszystkie publikacje finansowane są dzięki darowiznom Czytelników. Dlatego Twoja pomoc jest bardzo ważna. Jeśli chcesz wesprzeć nas w tworzeniu tego miejsca w polskim internecie na temat sztuki, będziemy Ci bardzo wdzięczni. Nawet 1 zł ma dla nas ogromne znaczenie.

Wesprzyj »



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *




Niezła Sztuka?
Czytam. Lubię. Wspieram.
Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj nas »