Dlaczego nie było wielkich artystek?

To prowokacyjne pytanie (bo można argumentować, że owszem, były!) stanowi jednocześnie tytuł głośnego eseju amerykańskiej historyczki sztuki Lindy Nochlin1. Opublikowany w 1971 roku, rozpoczął rewolucję w postrzeganiu dziejów twórczości artystycznej. Nochlin wykazała, że czynnikiem w dużej mierze przesądzającym, czy dana jednostka – niezależnie od wrodzonego „talentu” – zostanie zawodowym artystą, jest społeczne przyzwolenie. To społeczeństwo decyduje o tym, kto może odgrywać rolę artysty, w jakich okolicznościach i na jakich warunkach.

Maria Baszkircewa, w pracowni, niezła sztuka

Maria Baszkircewa, W pracowni [Passage des Panoramas] | 1881, Dnipropetrovsk Art Museum, Dnipro, Ukraina

Płeć, a także klasa społeczna determinowały zakres edukacji i aktywności poszczególnych osób. Przypadek polskich malarek z drugiej połowy XIX wieku stanowi potwierdzenie tej tezy; Polki bowiem (jako grupa, a nie na zasadzie „wyjątku od reguły”) dostały społeczne przyzwolenie na zawodowe uprawianie sztuki dopiero w określonej sytuacji ekonomiczno-politycznej i pod określonymi warunkami. Przy tym przyzwolenie to zdeterminowało nie tylko samo zjawisko pojawienia się w polskim życiu kulturalnym licznych artystek, ale także charakter ich twórczości. Czytaj dalej


  1. L. Nochlin, Dlaczego nie było wielkich artystek?, tłum. A Nowak-Młynikowska, Sopot 2023. Pierwsze wydanie (jako esej w zbiorze): Nochlin L., Why Have There Been No Great Women Artists?, w: Woman in Sexist Society: Studies in Power and Powerlessness, red. V. Gornick, B. Moran, New York 1971.