O czym chcesz poczytać?
  • Słowa kluczowe

  • Tematyka

  • Rodzaj

  • Artysta

Matka i syn – dwa światy i dwa talenty malarskie



Cyrkówka, modelka, artystka, matka. Suzanne Valadon. Pozowała malarzom, by wkrótce dołączyć do ich grona jako jedna z wybitniejszych malarek XX wieku. Jako dziecko wcześnie została osierocona i los rzucił ją do pracy w cyrku. Zostanie akrobatką i linoskoczką. Jej wysportowane ciało będzie łakomym kąskiem dla malarzy… Pozuje dla największych – Degas, Renoir to tylko kilku artystów, którzy ją uwiecznili.

Suzanne Valadon „Leżąca nago”, 1928

Suzanne Valadon, Leżąca nago, 1928

W wieku 16 lat zachodzi w ciążę i rodzi nieślubne dziecko. Ale w 1890 roku poślubia posażnego człowieka Paula Mousisa. Swą edukację artystyczną prowadzi cały czas, kształcąc własne oko. Więc kiedy weźmie pędzel do ręki, będzie już dojrzałą artystką. Kolor zaczerpnie od Gauguina. Bardzo lubi malować akty, martwe natury i pejzaże – widać w ujęciu tematu kobiece, delikatne podejście.

Suzanne Valadon „Autoportret”, 1927

Suzanne Valadon, Autoportret, 1927

W roku 1909 wychodzi powtórnie za mąż, za malarza tym razem, i jej kariera nabiera tempa. Malarska rodzina – malują jej mąż i syn – i ona zaczynają dostawać za swoje dzieła dość dobre pieniądze, tak że we trójkę kupują sobie mały zameczek. I choć syn dostarczał jej zmartwień jako człowiek dziwny i schorowany, to on przejdzie do historii jako Maurice Utrillo.

Suzanne Valadon Autoportret z rodziną

Suzanne Valadon Autoportret z rodziną | ok. 1910, Centre Pompidou, Paryż (André Utter, Suzanne Valadon, Madeleine Valadon i Maurice Utrillo)

Był, nie bójmy się tego słowa, bękartem, ojciec – nieznany. Z czasem przyzna się do niego drugi mąż matki, André Utter, i da mu nazwisko. Od urodzenia z chłopcem było coś nie tak, był schorowany, słabo się uczący. Za to alkohol lubił już od najmłodszych lat… stuprocentowy artysta Montparnassu. Kiedy matka wychodzi za mąż za bogatego pana Mousisa, chłopiec trafia pod opiekę babki. Jako 14-latek już jest alkoholikiem, trafia na leczenie. Matka podsuwa mu rysowanie jako jeden ze środków terapeutycznych. A twórczość, która się z tego rodzi, jest niezwykła. Okazuje się bowiem, że nie mając nigdy nauczyciela, Utrillo maluje z ogromną oryginalnością.

Maurice Utrillo „Ulica Marcadet”

Maurice Utrillo, Ulica Marcadet

Czerpie z natury całymi garściami i po przefiltrowaniu jej przez swoją wrażliwość tworzy coś naprawdę dobrego. W jego pracach będą się przeplatać okresy w tonacjach dość ciemnych i mrocznych z tymi o palecie intensywnej i nasyconej słońcem. W malarstwie jest bardzo spontaniczny, nie robi szkiców, daje się ponieść chwili.

Maurice Utrillo „Sklep z farbami w Saint Ouen”

Maurice Utrillo, Sklep z farbami w Saint Ouen

Z czasem jego twórczość będzie coraz bardziej doceniana. Handlarze obrazami będą dawać za nie bardzo dobre pieniądze.  W 1926 roku sam Sergiusz Diagilew zamówi u niego projekty dekoracji i kostiumów do swojego baletu. I z czasem ścieżka jego życia zacznie się prostować, już po pięćdziesiątce ożeni się. Jak widać, nigdy nie jest za późno.  Dożyje, jak na jego styl życia, dość sędziwego wieku 72 lat.

Tu jeszcze kilka cudownych prac tej familii:

Zapisz

Zapisz


Portal NiezlaSztuka.net prowadzony jest przez Fundację Promocji Sztuki „Niezła Sztuka”. Jeśli chciałbyś/chciałabyś wesprzeć nas w tworzeniu miejsca w polskim internecie na temat sztuki, które nie ma reklam możesz przekazać nam darowiznę, nawet 1 zł ma dla nas ogromne znaczenie.

Wesprzyj »


One thought on “Matka i syn – dwa światy i dwa talenty malarskie

  1. Dobry artykuł , krótko zwięźle i treściwie ..
    Fajnie poznawać zakamarki wiedzy ..ciekawi ludzie ..dotarłam do nich czytając o Henri de Toulouse-Lautrec..potem Sussane Valdon jej syn Maurice Utrillo..itd ..
    Wspaniały okres dla sztuki , bardzo płodny w wielkie talenty…rozkwitło wielu wspaniałych artystów
    Czytam teraz audiobooka „Pasja życia” Irwinga Stonea…o życiu wspaniałego człowieka i wielkiego artysty Vincenta Van Gogha…miał kochającego brata Theo który go wspierał mentalnie i finansowo całe życie …obowiązkowa lektura dla każdego ..bardzo polecam …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



ns-wspieram-post

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj nas »