Józef Czapski – L’Humanité / Ludzkość
Muzeum Archidiecezji Warszawskiej
19 czerwca – 29 listopada 2026
Józef Czapski to nasza wielka fascynacja. Pióro, ołówek i szkicownik miał zawsze przy sobie. Zapisywał, szkicował wszystko – impresje z otaczającego świata i to, co działo się w jego wnętrzu. Jak pisał Jacek Woźniakowski władał dwoma językami pisarskim i malarskim i co tu kryć robił to znakomicie, oba odzwierciedlały jego niezwykłą osobowość. A dziennik był jego nieprzerwaną rozmową z samym sobą.



Wystawa Józef Czapski – L’Humanité / Ludzkość w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej, fot. Fundacja Niezła Sztuka
Nasza fascynacja Czapskim tylko rośnie. Z każdym zobaczonym na żywo dziełem, chce się więcej o nim wiedzieć, przeczytać kolejne zdanie z jego zapisków. Po wizycie w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej na wystawie Czapskiego, znów zafascynowałyśmy się jego dziennikami. Nie łatwo było zdobyć cytowane na wystawie „Wyrwane strony” – fragmenty jego dzienników, ale się udało:
„Na czy polega u ciebie twoja ocena dobrego, złego i średniego rysunku? Zdawałoby się, że ja u ciebie nie ma deformacji, rysunek nie żyje, ale tak nie jest. Kiedy rysujesz, czujesz każdą kreskę prowadzoną na papierze jako coś żyjącego, nieodwołalnego i naraz rysunek zaczyna żyć. Wczoraj, po dniach, kiedy rysowałem kwiaty jak pilny i uczciwy uczeń, to była w nich i wola, i pasja ścisłości zupełnej i dlatego też one żyją bardzo skromnym, ale jeszcze tępawym życiem. Potem dwie – jedną kreską – notatki tulipanów wydały mi się nagle żywiej istniejące. Dlaczego? Bo je czułem podczas rysowania, czułem ten związek niezdarnego, niepewnego, zdeformowanego trochę rysunku, jakby między końcem ołówka a mną nie było żadnej przerwy. Ja byłem na końcu ołówka. Tak samo czują swój rysunek i dziecko, i Rembrandt, ale może także rysownicy niezdarni i przeciętnie banalni? Nie. Właśnie tu w takich rysunkach zjawia się nagle poczucie, że to dopiero jest rysunek istniejący naprawdę.”
Józef Czapski / Wyrwane strony
Z kajetu Kwiecień – maj 1973/1 V Siódma rano



Wystawa Józef Czapski – L’Humanité / Ludzkość w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej, fot. Fundacja Niezła Sztuka
Polecamy Wam bardzo tę kameralną wystawę Czapskiego, a dodatkowo w tym samym muzeum są jeszcze dwie ciekawe wystawy – malarstwo Wiesława Szamborskiego i Art Déco i Sacrum ze świetnymi grafikami i rzeźbami.



































