Tildę Swinton trudno opisać jednym słowem. Aktorka? Artystka? Performerka? Muza reżyserów? Ikona mody? A może po prostu ktoś, kto od początku swojej drogi zawodowej konsekwentnie wymyka się kategoriom. Jej role filmowe są zaledwie częścią większej opowieści. Równie ważne okazują się spotkania, przyjaźnie, eksperymenty i wieloletnie artystyczne relacje. To właśnie z nich wyrasta wystawa „Tilda Swinton – Ongoing”, która od 18 września 2026 roku do 17 stycznia 2027 roku będzie prezentowana w Warszawie, w przestrzeni Instytutu Przemysłów Kreatywnych przy ulicy Mińskiej 65.



Wystawa Tilda Swinton – Ongoing
Nie jest to klasyczna retrospektywa. Zamiast chronologicznej historii kariery jednej z najbardziej niezwykłych aktorek współczesnego kina otrzymujemy osobisty portret artystki, budowany poprzez relacje z ludźmi, którzy przez dekady towarzyszyli jej w pracy i życiu. Wystawa została przygotowana przez amsterdamskie Eye Filmmuseum w ścisłej współpracy ze Swinton. Po wcześniejszych prezentacjach trafia teraz do Polski, a warszawska odsłona została specjalnie zaadaptowana do postindustrialnej przestrzeni dawnej drukarni Polskiej Agencji Prasowej.
Kim właściwie jest Tilda Swinton?
Tilda Swinton od dawna należy do tych aktorek, których nie sposób pomylić z żadną inną. Jej charakterystyczna twarz, sylwetka i niezwykła zdolność do zmieniania własnego wizerunku sprawiają, że potrafi być na ekranie jednocześnie niemal nierzeczywista i bardzo ludzka. Pojawiała się jako królowa, staruszka, mężczyzna, istota nie z tego świata, czarownica, arystokratka czy matka. Jednak różnorodność jej ról nie wynika wyłącznie z aktorskiej wszechstronności. Swinton od początku wybierała projekty, w których mogła spotkać twórców poszukujących własnego języka.



Wystawa Tilda Swinton – Ongoing, fot. materiały prasowe
Jednym z najważniejszych był Derek Jarman, reżyser i artysta, z którym współpracowała przy siedmiu filmach. Ich relacja miała ogromne znaczenie dla dalszej drogi Swinton. Później pojawiali się kolejni twórcy, z którymi budowała relacje wykraczające poza pojedynczy film: Jim Jarmusch, Wes Anderson, Luca Guadagnino, Joanna Hogg, Pedro Almodóvar, Apichatpong Weerasethakul, Olivier Saillard czy Tim Walker.
Lista nazwisk brzmi jak fragment historii współczesnego kina, fotografii, mody i sztuki performatywnej. Ongoing próbuje pokazać, co powstanie pomiędzy ludźmi, którzy spotykają się wielokrotnie i przez lata współtworzą własny artystyczny język.
Artystka jako część relacji
Sam tytuł wystawy – Ongoing, czyli „trwające”, „w toku”, „nieustające” – jest znaczący. Nie ma tu zamkniętej historii ani ostatniego rozdziału. Swinton jest również współautorką wystawy. Zaprasza do niej ludzi, z którymi przez lata współtworzyła własny artystyczny świat. Wśród nich znalazł się Luca Guadagnino, z którym stworzyła m.in. Jestem miłością, A Bigger Splash i Suspirię.



Fot. Tim Walker/materiały prasowe Malta Festival
Na wystawie pojawia się również nowy, intymny portret Tildy autorstwa reżysera – film oraz rzeźba. Z Joanną Hogg stworzyły wspólny projekt Flat 19, który odtwarza londyńskie mieszkanie aktorki z lat 80., zamieniając przestrzeń w nośnik pamięci. Z kolei Jim Jarmusch wykorzystując obrazy z własnego filmu The Dead Don’t Die, stworzył nową instalację, zmieniając ich znaczenie poprzez montaż, obraz i dźwięk. W ten sposób wystawa zaczyna przypominać mapę spotkań.
Pomiędzy kinem a sztuką
Jednym z powodów, dla których Tilda Swinton tak dobrze odnajduje się w przestrzeni wystawy, jest fakt, że jej działalność od dawna przekracza granice kina. Współpraca z Olivierem Saillardem jest tego dobrym przykładem. Francuski historyk mody i kurator wykorzystuje ubranie jako punkt wyjścia do opowieści o ciele, pamięci i tożsamości. W 2025 roku polska publiczność mogła zobaczyć ich wspólną pracę Embodying Pasolini podczas Malta Festival w Poznaniu.
Na Ongoing pojawia się również wyjątkowa garderoba Swinton: ubrania z jej prywatnej kolekcji, kostiumy filmowe, kreacje z czerwonego dywanu oraz rodzinne pamiątki. W ramach projektu A Biographical Wardrobe Swinton i Saillard traktują je jak materialne ślady jej życia. Obok historii kina pojawia się historia rodzinna zapisana w przedmiotach.
Warszawska przestrzeń
Polska odsłona wystawy otrzyma jeszcze jeden ważny element – miejsce. „Tilda Swinton – Ongoing” zostanie pokazana w Instytucie Przemysłów Kreatywnych przy ulicy Mińskiej 65, w przestrzeni dawnej drukarni Polskiej Agencji Prasowej. Surowe, postindustrialne wnętrze różni się od klasycznej przestrzeni muzealnej. Przestrzeń z własną historią spotyka się tu z opowieścią o artystce, która również nieustannie powraca do własnej przeszłości i interpretuje ją na nowo.
Nie ma więc neutralnego tła. Jest miejsce, pamięć i współczesna sztuka. Za adaptację ekspozycji do warszawskiej przestrzeni odpowiada architekt Maciej Siuda.



Wystawa Tilda Swinton – Ongoing w Warszawie
Nie obejrzymy Tildy Swinton. Spotkamy ją.
Najciekawsze w Ongoing jest być może to, że wystawa nie próbuje odpowiedzieć na pytanie: kim jest Tilda Swinton? Zamiast odpowiedzi proponuje kolejne pytania. Kim jesteśmy dzięki ludziom, których spotykamy? Jak bardzo artysta jest samodzielnym twórcą, a jak bardzo powstaje poprzez relacje? Czy kostium może przechowywać pamięć? Czy przestrzeń może stać się portretem? I wreszcie, czy można zakończyć opowieść o twórczości, która wciąż trwa?
Być może dlatego słowo ongoing jest tu ważniejsze niż nazwisko. Tilda Swinton nie jest zamkniętą biografią, listą ról czy kolekcją nagród. Jest punktem przecięcia wielu historii. Jedne już się wydarzyły, inne wciąż pozostają żywe, a jeszcze inne dopiero się wydarzą. Wystawa pokazuje Tildę Swinton w procesie stawania się.
Źródło: Tilda Swinton. Ongoing
A może to Cię zainteresuje:
- Sztuka spotkania. Wystawa „Tilda Swinton – Ongoing” - 21 września 2026






























