Berthe Morisot, impresjonistka, która kochała czerń

Paryż, 1870 roku. Na propozycję swojego bliskiego przyjaciela – Édouarda Maneta by zapozowała do kolejnego już portretu zgodziła się bez namysłu. Spięła długie, ciemne włosy a w dłoń chwyciła elegancki wachlarz. Przybierając wyzywającą pozę i patrząc tajemniczo na malującego ją artystę, przypuszczała, że obraz ten może być obiektem drwin i spekulacji. Od dawna bowiem środowisko artystyczne podejrzewało, że … Czytaj dalej Berthe Morisot, impresjonistka, która kochała czerń