O czym chcesz poczytać?
  • Słowa kluczowe

  • Tematyka

  • Rodzaj

  • Artysta

Józef Pankiewicz. Dwa „Targi”



Te dwa obrazy, o których traktować będzie niniejszy szkic, odcisnęły piętno nie tylko na samym ich twórcy, ale także i w pewnym stopniu na polskim malarstwie końca XIX wieku. Pierwszy z nich na pewno miał wpływ na całą artystyczną karierę Józefa Pankiewicza, drugi natomiast był jednym z tych, od którego publicznej prezentacji datujemy początek sztuki nowoczesnej w Polsce.

Targ na jarzyny na Placu Żelaznej Bramy w Warszawie

Józef Pankiewicz, Targ na jarzyny na Placu Żelaznej Bramy w Warszawie, detal, malarstwo polskie, polska sztuka, Niezła Sztuka

Józef Pankiewicz, Targ na jarzyny na Placu Żelaznej Bramy w Warszawie, detal | 1888, Muzeum Narodowe w Poznaniu


Po ukończeniu krótkiej nauki w warszawskiej Klasie Rysunkowej, zwanej popularnie „szkołą Gersona”, dziewiętnastoletni Józef Pankiewicz otrzymał prywatne stypendium od pewnej zamożnej damy, aby dalej mógł się kształcić w Akademii Sztuk Pięknych w Petersburgu. Choć wtedy właściwym miejscem winno być raczej Monachium, które za cel obrali m.in. Józef Chełmoński czy bracia Gierymscy, to jednak hrabina zdecydowała opłacać wyłącznie kierunek rosyjski, bo czas nastał taki, że terror carski stawał się w Królestwie Polskim coraz bardziej uciążliwy; lepiej było nie drażnić lwa. A że uczelnia licha była nadzwyczaj, to artysta niewiele z niej wyniósł. Przebywał tam wspólnie ze swoim przyjacielem Władysławem Podkowińskim i razem, solidarnie, na zakończenie roku otrzymali dwie najgorsze noty z rysunku.

Józef Pankiewicz, Autoportret, sztuka polska, Niezła Sztuka

Józef Pankiewicz Autoportret | 1900-1901, Muzeum Narodowe w Warszawie

Nie dlatego, że byli słabi. Raczej wynikało to z faktu, że już w Warszawie nabyli właściwą wiedzę o tym, jak powinno się współcześnie rysować. Tak pisze o tym Józef Czapski, uczeń Pankiewicza: „Pankiewicz i Podkowiński uchodzili w Akademii Petersburskiej za rewolucjonistów w sztuce. Jeden z profesorów zwrócił pewnego razu uwagę Pankiewiczowi w pracowni, że jego akt jest w rysunku zbyt podobny do natury i pozbawiony klasycznej idealizacji, spytał go przytem, czy gdyby model miał odciski, takżeby je narysował. Pankiewicz odpowiedział twierdząco. Odpowiedź uznana za arogancką wpłynęła na ocenę prac nietylko Pankiewicza, ale też Podkowińskiego” (pisownia oryginalna)1. Stąd wspomniana wyżej ocena i miano dwóch najgorszych rysowników.

Po powrocie z Petersburga, przebywając na plenerze malarskim w Kazimierzu Dolnym, Pankiewicz poznaje Aleksandra Gierymskiego. Wraz z nim i Podkowińskim związuje się ze środowiskiem literacko-artystycznym czasopisma „Wędrowiec” kierowanym przez Stanisława Witkiewicza, gdzie już od pewnego czasu toczyła się walka o malarstwo realistyczne. Pankiewicz rozpoczyna wtedy tworzyć rysunki i obrazy w tym właśnie nurcie. Jednym z nich jest Targ na jarzyny na Placu Żelaznej Bramy w Warszawie.

Józef Pankiewicz, Targ na jarzyny na Placu Żelaznej Bramy w Warszawie, malarstwo polskie, polska sztuka, Niezła Sztuka

Józef Pankiewicz Targ na jarzyny na Placu Żelaznej Bramy w Warszawie  |  1888
olej, płótno, 82 × 108 cm, Muzeum Narodowe w Poznaniu

Płótno to powszechnie uważane jest za najlepszy obraz przedimpresjonistyczny artysty. Malowane „przy użyciu koloru lokalnego, stanowi typowy przykład dziewiętnastowiecznego malarstwa realistycznego. Odznacza się precyzyjnymi rysunkami oraz silnymi napięciami walorowymi. Nic dziwnego, że znalazło uznanie Gersona – byłego nauczyciela Pankiewicza”2. Przypomnijmy tylko, że Wojciech Gerson nie był zwolennikiem tego, co działo się w środowisku „Wędrowca”, głosił upadek wielkiej sztuki z uwagi na ogarniający młodzież artystyczną realizm, uchodził raczej za antagonistę Stanisława Witkiewicza (i wzajemnie) oraz środowiska wokół niego skupionego. Ten wszechstronnie wykształcony jak na owe czasy malarz, nauczyciel i krytyk sztuki, współzałożyciel warszawskiej Zachęty, napisał o tym obrazie w jednym z czasopism, że „jest bardziej malowidłem martwą naturę wystawiającym, niż obrazem z życia potocznego. Postaci ludzkie są tu podrzędnym dodatkiem do straganu z kapustą i marchwią, której kolosalne wymiary, brzeg obrazu zalegające i jakby wysypujące się z ramy obrazowej, przypominają sfałszowaną perspektywę, jaka nam soczewka fotograficzna daje. Malowanie tych warzyw, ich barwy żywe, świeżość i dokładność roboty, zasługują na wielkie pochwały, i dowodzą wielkiego talentu wykonawczego u autora obrazu”3.

Pankiewicz wystawił obraz w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie i otrzymał od jury tejże szacownej instytucji list pochwalny. Dzieło natychmiast zastało zakupione przez ziemianina-kolekcjonera Ignacego Korwin-Milewskiego za niebagatelną sumę 400 rubli. Pieniądze te pozwoliły artyście udać się do Paryża i zapoznać się z nowymi trendami panującymi w malarstwie, bo gdzie, jeśli nie w stolicy światowej sztuki, można uczynić to najlepiej. Zresztą obraz ten Pankiewicz postanowił zaprezentować także na Międzynarodowej Wystawie Powszechnej (Exposition Universelle) zorganizowanej w stulecie Republiki Francuskiej na paryskich Polach Marsowych w 1889 roku. Tam płótno również zostało zauważone i docenione. Malarz otrzymał w uznaniu srebrny medal4. Zajrzyjmy teraz do Muzeum Narodowego w Poznaniu, które jest obecnie właścicielem obrazu. Mają tam bardzo dobry zwyczaj umieszczania przy eksponatach tabliczek z krótkim opisem prezentowanego dzieła. W tym przypadku też jej nie brakuje. Przestawię tylko krótkie résumé tego, co tam zostało napisane: stwierdzono, że Targ na jarzyny na Placu Żelaznej Bramy w Warszawie oraz jego losy zadecydowały o dalszej, artystycznej biografii Józefa Pankiewicza.

Targ na kwiaty przed kościołem Sainte-Madeleine w Paryżu

Obraz ten jest pierwszym polskim dziełem malarskim, w którym zastosowane zostały techniki impresjonistyczne. Niebagatelny wpływ na postawę artysty wywarła obejrzana w Paryżu wystawa dzieł Claude’a Moneta w 1889 roku. W dziejach polskiej sztuki mamy wiele przykładów na to, że artyści swój styl kształtowali dzięki odwiedzinom w Paryżu, który zawsze był i nadal jest stolicą światowego malarstwa. Nie inaczej było z Józefem Pankiewiczem. Tam zaraził się impresjonizmem, choć działo się to piętnaście lat po pierwszej wystawie grupy głównie francuskich malarzy prezentujących ten styl (ekspozycja miała miejsce oczywiście w Paryżu, w roku 1874). Nic w tym dziwnego: to przecież nie Paryż miał zaglądać do Polski ze swoimi nowinkami, tylko nasi artyści, chcąc się rozwijać i poznawać nowe trendy w sztuce, musieli jeździć do stolicy Francji.

Józef Pankiewicz, Targ na kwiaty przed kościołem Sainte-Madeleine w Paryżu, malarstwo polskie, polska sztuka, Niezła Sztuka

Józef Pankiewicz Targ na kwiaty przed kościołem Sainte-Madeleine w Paryżu  |  1890
olej, płótno, 94 × 129 cm, Muzeum Narodowe w Poznaniu

Wróćmy jednak do samego obrazu. Targ na kwiaty przed kościołem Sainte-Madeleine w Paryżu Józef Pankiewicz zaczął tworzyć w konwencji realizmu, na podobieństwo Targu na jarzyny na Placu za Żelazną Bramą. Jednak po pewnym czasie przemalował płótno, nadając mu intensywne kolory i chropowatą fakturę zgodnie z technikami impresjonistycznymi. W tym samym okresie przebywał w Paryżu także Ignacy Korwin-Milewski. Hrabię interesowało, co też malarz obecnie tworzy. Udali się więc razem do pracowni wynajmowanej wspólnie z Władysławem Podkowińskim na przedmieściach miasta. Dalej, według Józefa Czapskiego, rzecz się działa następująco. Bogacz obejrzał w milczeniu niedokończony jeszcze Targ na kwiaty… i po chwili zwrócił się do malarza z taką oto propozycją: „Zrobi mi pan takie samo płótno, ale nieba musi być o 40 centymetrów więcej – i (przejeżdżając paznokciem po obrazie) musi być namalowany zupełnie na gładko”5. Pankiewicz zdecydowanie odmówił, mimo że ten zamożny człowiek był wówczas jego jedynym sponsorem, a sam artysta ubogi jak przysłowiowa mysz kościelna. Tej scenie przygadał się Podkowiński, zadeklarowany wtedy rysownik, nie malarz. Być może wydarzenie to wpłynęło na niego tak mocno, że sam od tego czasu akceptował artystyczne poglądy przyjaciela, dzięki czemu stali się obaj prekursorami polskiego impresjonizmu.

Józef Pankiewicz, Targ na kwiaty przed kościołem Sainte-Madeleine w Paryżu, detal, malarstwo polskie, polska sztuka, Niezła Sztuka

Targ na kwiaty przed kościołem Sainte-Madeleine w Paryżu, fragment

Po powrocie do Polski Pankiewicz wystawił Targ na kwiaty przed kościołem Sainte-Madeleine w Paryżu w warszawskiej Zachęcie, w marcu 1890 roku. Choć malowidło założeń impresjonizmu jeszcze w pełni nie realizowało, miało charakter raczej kompromisowy, to jednak u publiczności zachwytów nie wzbudziło, wręcz przeciwnie – słowa krytyki ostrej do tego stopnia, że Zachęta wycofała się z pokazywania dzieł naszych młodych impresjonistów. Pisze krytyk tamtych czasów: „obraz jest niczym innym, jak zbiorem plam, które z daleka nikną wprawdzie trochę, nie sprawiają jednak zupełnej ułudy rzeczywistości. Jest to rodzaj fatamorgany, która z daleka wydaje się czymś, a z bliska jest niczym”6. Cóż, tak wtedy było. Nie tylko w Polsce wykazywano niezrozumienie tego, że można malować inaczej niż przez wieki nauczali akademicy. „Zdziwienie budzi dziś myśl, że ten subtelny obraz, przedstawiający rozświetlony słońcem Paryż, kobiety w kolorowych długich sukniach przechadzające się w alei z kwiatami, barwne stragany kipiące od bukietów, zieleń drżących liści i błękitne niebo, mógł być powodem tak wielkiego zacietrzewienia krytyki i irytacji publiczności”7. Ale dzięki temu osiągnięto coś bardziej znaczącego niż tylko chwilowy sukces, o co wtedy tak naprawdę artystom chodziło. Wystawa ta dała początek sztuce nowoczesnej w naszym kraju, a Pankiewicz i Podkowiński uważani są za „szermierzy” impresjonizmu w Polsce. Publiczność na początku nigdzie nie akceptowała tego kierunku w malarstwie, ale jednak historia przyznała rację artystom. Nie ma dzisiaj na świecie muzeum, które nie chciałoby posiadać dzieł impresjonistów.

Muzeum Narodowe w Poznaniu, sztuka polska, polskie muzea, Niezła Sztuka

Targ na kwiaty przed kościołem Sainte-Madeleine w Paryżu w Muzeum Narodowym w Poznaniu

Obraz znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego w Poznaniu i jest eksponowany pomiędzy płótnami Władysława Podkowińskiego. Pięknie pomyślane.

Józef Pankiewicz Targ na jarzyny na Placu Żelaznej Bramy w Warszawie, 1888 rok
technika/materiał: olej, płótno
Wymiary: 82 × 108 cm

Józef Pankiewicz Targ na kwiaty przed kościołem Sainte-Madeleine w Paryżu, 1890 rok
technika/materiał: olej, płótno
Wymiary: 129 × 94 cm


  1. J. Czapski, Józef Pankiewicz. Życie i dzieło. Wypowiedzi o sztuce, Lublin 1992.
  2. J. Pawlas, Józef Pankiewicz, Warszawa 1984.
  3. W. Gerson, Wystawa międzynarodowa w Paryżu w r. 1889-ym, „Tygodnik Ilustrowany” 1889, nr 327, cyt. za: Teksty o malarzach 1890–1918, Wrocław 1976.
  4. Por. A. Bernat, Józef Pankiewicz,  Warszawa 2006.
  5. J. Czapski, dz. cyt.
  6. A. Bereza, Wędrówki po wystawach, „Kurier Codzienny” 1890, nr 97. Cyt. za: Teksty o malarzach…, dz. cyt.
  7. A. Bernat, dz. cyt.
Leszek Lubicki

» Leszek Lubicki

Pasjo­nat sztuki, lecz zawo­dowo z nią nie zwią­zany. Nasz ese­ista, zain­te­re­so­wany malar­stwem pol­skim przełomu XIX/XX wieku, czyli tym okresem, który Maria Poprzęcka nazwała „Szczęśliwą godziną”. A pisze, bo lubi.

Portal NiezlaSztuka.net prowadzony jest przez Fundację Promocji Sztuki „Niezła Sztuka”. Jeśli chciałbyś/chciałabyś wesprzeć nas w tworzeniu miejsca w polskim internecie na temat sztuki, które nie ma reklam możesz przekazać nam darowiznę, nawet 1 zł ma dla nas ogromne znaczenie.

Wesprzyj »


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



ns-wspieram-post

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj nas »