O czym chcesz poczytać?
  • Słowa kluczowe

  • Tematyka

  • Rodzaj

  • Artysta

Zbigniew Herbert • Amator sztuki, czyli kto?



„Uprawianie historii sztuki sprowadzonej do rejestrowania form, stylów, technik i konwencji jest zajęciem dostojnie jałowym i solennie nudnym. Płodnym natomiast wydaje mi się trud zmierzający do tego, aby nawiązać dialog ze sprawcą dzieła, z jego niepowtarzalnym światem wewnętrznym, miłością, pasją, rozdarciem, a także jemu tylko właściwą, jemu tylko wyznaczoną ścieżką doskonałości, którą szedł i o której zapomniał.

Amatorzy, to znaczy ci, którzy obcują z dziełami sztuki dla własnej przyjemności, a nie z niskich pobudek materialnych, czyli zawodowo, odczuwają nieprzepartą potrzebę kontaktu z osobą artysty, mówiąc po prostu, dawno zmarłego człowieka, poprzez przedmioty, które są jedynym materialnym śladem jego obecności. Wiem, że to prawie nie możliwe, więc trąci spirytyzmem, wirującymi stolikami, urąga dyscyplinie i świętym metodom wiedzy, tedy nauka świadoma swej powagi ignoruje podobne tęsknoty i pragnienia prostaczków. W zamian za to daje to, na co ją stać – informacje, pojęciowe zaklęcia i formuły, ułatwia zrozumienie kompozycji dzieła za pomocą osi, kwadracików i trójkątów, a także – co obecnie w modzie – ofiarowuje puste kolorowe muszelki emblematów, ukrytych znaczeń i symboli, alegorii.

A uparty i naiwny amator zastanawia się nad defektami i wielkością duszy ulubionego twórcy. Pyta o sprawy pozornie wykraczające poza obręb estetyki, a mianowicie o naturę moralną artysty – czy był odważny, wierny sobie i czy jego ręką i okiem rządziły elementarne zasady uczciwości.

Miłośników pociąga to, co jednostkowe, niepowtarzalne, wymykające się schematom epok i szkół. Delektują się szczegółami – kształtem powiek u sieneńskich mistrzów, manierycznym, jubilersko-złotniczym rysunkiem ust Crivellego, koronkami u Halsa, które z bliska wyglądają jak bezładna gmatwanina nitek. Są odporni na powszechnie przyjętą hierarchię ocen, renomę firmy, potrafią wskazać dzieła słabe wielkich malarzy, a także „puszczone” fragmenty arcydzieł. Summa summarum są heretykami, ale bez nich ten fragment dziejów ludzkości, zwany historią sztuki, przypominałby ogromną manufakturę, w której bladzi wyrobnicy – niekiedy genialni – pracują nad tyrańskimi rozkazami Ducha Czasu.”

Cytat pochodzi z:
Zbigniew Herbert Mistrz z Delft, Zeszyty Literackie, Warszawa 2008.

fleuron niezła sztuka pipsztok

Jan Vermeer Widok Delft | 1660–1661, Mauritshuis, Haga, Niezła sztuka

Johannes Vermeer Widok Delft  |  1660-1661
olej, płótno, 96,5 × 115,7 cm, Mauritshuis, Haga


Portal NiezlaSztuka.net prowadzony jest przez Fundację Promocji Sztuki "Niezła Sztuka". Jeśli chciałbyś/chciałabyś wesprzeć nas w tworzeniu miejsca w polskim internecie na temat sztuki, które nie ma reklam możesz przekazać nam darowiznę, nawet 1 zł ma dla nas ogromne znaczenie.

Wesprzyj »


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



ns-wspieram-post

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj nas »