O czym chcesz poczytać?
  • Słowa kluczowe

  • Tematyka

  • Rodzaj

  • Artysta

Marzena Zacharewicz



Marzena Zacharewicz. Rysowniczka, malarka, ilustratorka. Urodzona w 1964 r. w Malborku. Ukończyła Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Gdyni Orłowie. Studiowała na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. W 1990 roku uzyskała dyplom z zakresu grafiki warsztatowej. Należy do Związku Polskich Artystów Plastyków. Jej prace były wystawiane na kilkunastu wystawach indywidualnych i na ponad dziewięćdziesięciu wystawach zbiorowych w kraju i zagranicą. Zilustrowała ponad 20 książek dla dzieci, m.in. utwory: M. Kruger, J. Kulmowej, A. Kamieńskiej, E. Nowackiej, ks. J. Twardowskiego. Kuratorka wystaw ilustracji „Pan Andersen” (2005) oraz „Ezop wyobrażony” (2008). Brała udział w wielu wystawach w kraju i za granicą. Zajmuje się malarstwem, rysunkiem, ilustracją i grafiką książkową. Jest laureatką I Ogólnopolskiego Konkursu im. S. Żechowskiego .


Esej o twórczości Marzeny Zacharewicz, Marta Motyl
W codziennym życiu człowiek zwraca uwagę na kamienie wtedy, gdy potknie się o jeden z nich. Ale i wówczas poświęca mu tylko chwilę. Rzuci pod nosem przekleństwo i idzie dalej. Nawet, gdyby potknął się o kamień z Księżyca, nie wiedziałby o tym, bo on wcale nie wygląda nieziemsko. Na pierwszy rzut oka odłamki kosmicznych skał są szare i niepozorne. Stają się intrygujące dopiero podczas oglądania pod mikroskopem. W serii prac Kamienie w ustach Marzena Zacharewicz nie określa, skąd pochodzą kamienie, które prezentuje. Traktuje je jak wnikliwa badaczka. Rysuje z zachowaniem najmniejszych szczegółów, niezwykle starannie, białą kredką na czarnym papierze.

M. Zacharewicz Kamienie V

M. Zacharewicz Kamienie V

Wyodrębniają się więc z ciemnej przestrzeni, która kojarzy się z nocą. Na jednej z prac autorka przedstawia sierp Księżyca wyłaniający się zza skalnego bloku.

M. Zacharewicz, Skała

M. Zacharewicz, Skała

Jego chropowaty obszar przecina wyraźna, czarna rysa. Znaczna część skały pokryta jest kępkami trawy lub kosmykami sierści. One lekko się w niego wtapiają. Z kolei Księżyc wydaje się dziurawy jak sito. Rysunek ten wprowadza w tajniki wielu dzieł autorki. Dla niej liczą się zróżnicowane tekstury, sekretne cienie, gra między czernią, bielą i szarością, precyzja. W pracach z omawianego cyklu panuje harmonia i geometryczny porządek.

M. Zacharewicz Kamienie III

M. Zacharewicz Kamienie III

Artystka dzieli przestrzeń na podłużne i poprzeczne pasy lub na układy prostokątów, kwadratów, trójkątów. Wewnątrz nich układa kamienie. Układa, a nie rozsypuje, gdyż ich rozmieszczenie nigdy nie jest przypadkowe. Znajdują się na powierzchniach przypominających podłogowe deski, pasma zaschniętych traw albo pasma włosów. Pośród nich odbiorca nie wypatrzy dwóch jednakowych.

M. Zacharewicz Kamienie VII

M. Zacharewicz Kamienie VII

Trafiają się drobne i duże, wypolerowane i nieregularne, matowe i błyszczące niczym srebro. Każdy posiada jedyne w swoim rodzaju żyłki, bruzdy i rysy, które przecinają się lub mijają. Tworzą drogi pośród abstrakcyjnych pejzaży, podobnych do księżycowych krajobrazów. Okruszek skały świadczy o tym, co reprezentuje. Jest zapisem pewnej historii. Praca W objęciach czasu ukazuje ciężki kamień utrzymywany przez lekką konstrukcję.

M. Zacharewicz, W objęciach czasu

M. Zacharewicz, W objęciach czasu

Oba elementy zachowują równowagę. Wrażenie dziwaczności nie mija. Dreszcze – też nie. W kamieniu gnieździ się czas. Kamień łączy człowieka z przeszłością i z wiecznością. W wielu kulturach wykazuje właściwości magiczne. Specjalne kręgi i amulety wyzwalają cudowną moc.

Nie wiadomo, skąd pada światło, które sprawia, że bryły na rysunkach nie giną pośród czerni i rzucają podłużne cienie.

M. Zacharewicz Kamienie II

M. Zacharewicz Kamienie II

„Zamienić serce w kamień”, „skamienieć ze strachu” – te związki frazeologiczne niosą negatywne przesłania. Kamień pociąga topielca na dno. Kamienne są pomniki cmentarne. Składanie pojedynczych kamieni na nagrobku żydowskim jest dowodem na pamięć o zmarłym. Stanowi również nawiązanie do starej tradycji. Specjalnym kopczykiem oznaczano grób, również po to, by uniemożliwić dzikim zwierzętom dostęp do pogrzebanego ciała.

Artystka podejmuje ambitne wyzwanie, przetwarzając wybrany motyw w wielu ujęciach, lecz za pomocą prostych środków.

Ujęcia te są ze sobą powiązane i jednolite stylistycznie. Mimo tego każda kompozycja zachowuje wyjątkowe cechy, co przyprawia o podziw dla kreatywności i warsztatu autorki. Ona pozostawia otwartą drogę do interpretacji. Jednak warto wiedzieć, że nazwa cyklu odnosi się do praktyk Demostenesa. Żeby zwalczyć wadę wymowy, trzymał w ustach kamień i starał się przekrzyczeć szum fal. Ćwiczenie uczyniło go jednym z najlepszych mówców w Grecji. Plastyczka przewrotnie oddaje głos kamieniom. One mówią wieloma językami, w tym – językiem porażającej ciszy. Ale na pewno nie powiedzą niczego dosłownie. Nawiązują przede wszystkim do sfery metafizycznej.

Jeżeli twórca podejmuje taką tematykę, ryzykuje otarcie się o świętoszkowatość i pretensjonalność. Wówczas dzieła tracą szczytne przesłanie i siłę oddziaływania. Zacharewicz ustrzega się od tej pułapki. Poprzez wyrażanie kwestii ostatecznych oszczędnymi środkami ratuje dzieła od nadmiernego patosu. Nie są one jednak wyzbyte emocji. Właśnie przez minimalizm stają się przejmujące. Stwarzają czarodziejskie pole do medytacji, pozbawione bodźców odwracających uwagę. Nikt nie odszyfruje do końca przesłania prac, lecz narastające tajemnice współtworzą ich siłę.

Marta Motyl

» Marta Motyl

Pisarka, absolwentka historii sztuki na Uniwersytecie Łódzkim. Zadebiutowała powieścią KochAna. W pułapce anoreksji i bulimii (2012 r.). 2 marca br. ukaże się jej druga książka Odcienie czerwieni. Autorka artykułów o malarstwie, grafice, rysunku, publikowanych w Kwartalniku Artystyczno-Literackim „Arterie”, na portalach internetowych oraz wstępów do katalogów wystaw. Po codzienne porcje słów i obrazów zaprasza na stronę na Facebooku: www.facebook.com/motyl.marta/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



ns-wspieram-post

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj nas »