O czym chcesz poczytać?
  • Słowa kluczowe

  • Tematyka

  • Rodzaj

  • Artysta

Teodor Axentowicz – malarz, pedagog, społecznik



13 maja 1859 roku w Braszowie, w ormiańskiej rodzinie, urodził się Teodor Axentowicz – jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych artystów okresu Młodej Polski. Kiedy przyszły artysta miał zaledwie trzy lata, jego rodzina postanowiła opuścić Rumunię i przeprowadzić się do Lwowa. Axentowicz już jako młodzieniec podejmował pierwsze próby malarskie, jednak swoją edukację rozpoczął na Politechnice Lwowskiej. Wybór ten szybko okazał się nietrafny. Zaledwie po roku studiów technicznych podjął decyzję o opuszczeniu Lwowa i podjęciu kariery malarskiej.

Teodor Axentowicz Autoportret z paletą

Teodor Axentowicz Autoportret z paletą  |  1898
olej, płótno, 161 × 111 cm, Muzeum Narodowe w Warszawie


Swój talent artystyczny rozwijał w latach 1879-1882 w jednym z najważniejszych ośrodków artystycznych owych czasów: Akademii Sztuk Pięknych w Monachium. Ten etap edukacji zakończył z trzema wyróżnieniami, podejmując decyzję, by kontynuować kształcenie. Tym razem Axentowicz skierował się do europejskiej stolicy sztuki – Paryża. Spędzając tam 13 lat, zaznajomił się z najnowszymi trendami malarstwa. Młody malarz otoczony był towarzystwem impresjonistów, którzy z pewnością mieli wpływ na sposób w jaki później Axentowicz dobierał kolory i malował „światło”. Dodatkowo miał kontakt z twórczością Boldiniego czy Whistlera. Nieobce było mu też japońskie malarstwo, bardzo popularne w tym okresie na paryskich salonach. Szczególne znaczenie dla jego twórczości miał kontakt z malarzem portrecistą Carolusem-Duranem, w którego pracowni Teodor podjął pracę. Wszystkie te impulsy miały wpływ na wykształcenie się jego indywidualnego, choć wpisującego się w ówczesne nurty i malarskie mody, stylu.

Teodor Axentowicz, Kołomyjka

Teodor Axentowicz Kołomyjka  |  1895
olej, płótno, 85 × 112,5 cm, Muzeum Narodowe w Warszawie

To właśnie w Paryżu Axentowicz rozpoczął karierę ilustratora tworząc prace dla tak poczytnych magazynów francuskich, jak „Le Monde Illustré” czy „Le Figaro” oraz angielskiego „The Graphic”.

W roku 1889 Axentowicz wakacje spędził w Zakopanem. Czas ten nie był dla malarza jedynie okresem próżnego wypoczynku. W tym okresie poznał bowiem Adama Giełguda, wysoko postawionego urzędnika w brytyjskim Ministerstwie Wojny i korespondenta prasowego. To właśnie dzięki znajomości z rodziną Giełgudów i wstawiennictwu Adama, rok później, Axentowicz mógł udać się do Londynu, by tam rozwijać swój talent malarski i studiować dzieła dawnych mistrzów. W roku 1891 artysta powrócił do Paryża, gdzie został przyjęty do Société Nationale des Beaux-Arts, a także otrzymał prestiżową nagrodę: Złote Palmy Akademii.

Teodor Axentowicz Anachoreta

Teodor Axentowicz Anachoreta  |  1881
olej, płótno, 129 × 95 cm, Muzeum Narodowe w Warszawie

Kolejne dwa lata życia malarza także upływają pod egidą rodziny Giełgudów. W 1892 roku Axentowicz po raz kolejny może wyjechać do Londynu, gdzie ze wstawiennictwem Adama Giełguda otrzymuje zgodę na kopiowanie dzieł Van Dycka, Reynoldsa, Velázqueza, Gainsborougha czy Romneya. Talent młodopolskiego malarza znany był wówczas już także w Austrii, gdzie sam cesarz Franciszek Józef miał zachwycać się Portretem Heleny Fouquier wykonanym przez Axentowicza. Pierwsza nagroda na salonie londyńskim i złoty medal w Wilnie został przyznany Axentowiczowi także za portret kobiecy. Nagrodzony obraz przedstawiał Izę Giełgud, córkę Adama, którą malarz poślubił w 1893 roku.

Wraz ze swoją nowo poślubioną żoną, Teodor odbył podróż poślubną odwiedzając wszystkie te miejsca, które jako światowy malarz zobaczyć powinien: Florencję, Rzym, Wenecję oraz Neapol. To właśnie po tej wyprawie na świat przyszedł pierwszy z ośmiorga dzieci Teodora i Izy – Filip.

Teodor Axentowicz Portret pani P. | ok. 1905, MNW

Teodor Axentowicz, Portret pani P. (Żanety Poznańskiej) | ok. 1905, Muzeum Narodowe w Warszawie

Tworzone przez Axentowicza portrety utrzymane są zazwyczaj w lirycznym charakterze. Pastelowe kolory oraz zawieszone w bezczasowym tle lub umieszczone w buduarowej scenerii kobiety sprawiają, że obrazy epatują zmysłową intymnością. Kobiety przedstawiane są zazwyczaj z rozpuszczonymi włosami i zamyślonym wzrokiem utkwionym gdzieś w dali, przez co przywodzą na myśl postacie z romantycznych poematów. Axentowicz często podkreślał „kobiece” artefakty takie jak lusterka, balowe suknie czy maski, przez co jego portrety mogą być także odczytane w kontekście ukrytej, a przez to niezwykle pociągającej i intrygującej erotyki.

Teodor_Axentowicz_Wiosna

Teodor Axentowicz Wiosna  |  1900
pastel, papier, 74,5 × 59 cm, Muzeum Mazowieckie w Płocku

Rudowłosa

Teodor Axentowicz Rudowłosa  |  ok. 1899
pastel, papier, 45,5 × 56 cm, Muzeum Narodowe w Krakowie

Portrety nie były jedynym gatunkiem w jakim Axentowicz tworzył. W 1894, wraz z Wojciechem Kossakiem i Janem Styką, namalował on Panoramę Racławicką. Później zaś, zainspirowany lokalnym folklorem, sporą część swojej twórczości poświęcił scenom rodzajowym. Szczególnie fascynujące okazały się dla niego ludowe obrzędy ludzi zamieszkujących Huculszczyznę. Tematami często pojawiającym się na jego obrazach były pogrzeby, procesje religijne oraz wiejskie zabawy i tańce. Zwykle stonowane tła obrazów, przedstawiające wiejski krajobraz, przełamywane były intensywnymi, nasyconymi kolorami ubrań namalowanych postaci. Kolor czerwony, tak charakterystyczny dla ludowych strojów był niemal zawsze obecny na obrazach rodzajowych tworzonych przez tego malarza.

Teodor Axentowicz Portret dziewczyny w stroju krakowskim

Teodor Axentowicz Portret dziewczyny w stroju krakowskim  |  1909
pastel, papier, 33,5 × 44,5 cm, Muzeum Narodowe w Warszawie

W 1895 roku Axentowicz otrzymuje stanowisko profesora rysunku na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Teodor swojej działalności nie ograniczał wyłącznie do uczelni, lecz pracował także na rzecz społeczeństwa oraz aktywnie uczestniczył w procesie powoływania Towarzystwa Artystów Polskich. Godnym odnotowania faktem z jego biografii jest próba założenia Prywatnej Szkoły Malarstwa dla Kobiet, która niestety ze względu na brak chętnych, zakończyła się niepowodzeniem.

W międzyczasie Axentowicz współpracował z wiedeńskim pismem „Ver Sacrum” oraz zasiadał w komitecie restauracji Katedry Wawelskiej. Razem z Julianem Fałatem starał się o to, aby krakowska Szkoła Sztuk Pięknych uzyskała status akademii, co urzeczywistniło się w 1900 roku. Wkrótce potem Axentowicz mianowany został do komitetu nadzorczego zbiorów Muzeum Narodowego.

Rok 1901 był kolejnym przełomem w twórczości malarza: ciesząca się już dużą sławą twórczość Axentowicza została dodatkowo zareklamowana poprzez dystrybucję pocztówek z reprodukcjami jego obrazów.

Teodor Axentowicz, Wizja - wspomnienie,

Teodor Axentowicz Wizja - wspomnienie  |  po 1900
pastel, papier, 93,0 × 69,7 cm, Muzeum Narodowe w Warszawie

Artysta cieszył się uznaniem rodziny cesarskiej Franciszka Józefa, od którego otrzymał nagrodę za wybitne osiągnięcia w zakresie sztuk. Podczas I Wojny Światowej Axentowicz stracił jedno ze swoich dzieci: najstarszego syna Filipa, który służył wojskom austro-węgierskim. Czasy pokoju przyniosły malarzowi kolejne wyróżnienia nie tylko na polu sztuki. Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polskiej I klasy oraz medal Dziesięciolecia Odrodzonej Polski były odznaczeniami honorującymi jego patriotyczne postawy.

Teodor Axentowicz

Teodor Axentowicz w swojej pracowni, Kraków, źródło: NAC

Niepokoje, które w latach trzydziestych dotknęły większość Europejczyków, nie ominęły Axentowicza. W 1934 roku został on zmuszony do opuszczenia Akademii Sztuk Pięknych i przejścia na przymusową emeryturę. 26 sierpnia 1938 Teodor Axentowicz zmarł pozostawiając po sobie niezwykle bogaty dorobek twórczy, który do tej pory cieszy się uznaniem nie tylko osób odwiedzających muzea, ale także prywatnych kolekcjonerów.

Anna Zielazny

» Anna Zielazny

Studentka studiów magisterskich z historii sztuki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, obecnie na wymianie studenckiej w Wilnie. Zafascynowana sztuką nowoczesną, w szczególności sztuką feministyczną oraz sztuką krajów postkomunistycznych. W wolnych chwilach podróżuje do krain mniej lub bardziej odległych oraz pisze bloga „sztukanakartonach”, a także tworzy poezję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



ns-wspieram-post

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj nas »