O czym chcesz poczytać?
  • Słowa kluczowe

  • Tematyka

  • Rodzaj

  • Artysta

Święta Barbara – patronka dobrej śmierci. Historia, atrybuty, ikonografia



W dzisiejszych czasach akt umierania odbywa się zazwyczaj w samotnej, zimnej sali szpitala, często bez obecności najbliższych, jest zatem sam akt śmierci momentem skrajnej samotności i przeszywającej pustki. Dawniej wierzono, że śmierć indywidualnego człowieka wymaga wielowarstwowego wsparcia duchowego jak i modlitewnego; wsparcie takie nie było jedynie udziałem rodziny umierającego, ale należało przede wszystkim do obowiązków „patronów dobrej śmierci”.

Michaił Niestierow, Św. Barbara,

Michaił Niestierow, Św. Barbara

Wiara w czynną obecność i pomoc świętych łagodziła strach umierania czyniąc go znośniejszym, co jednak znamienne, „patronów dobrej śmierci” nie wzywano jedynie w przypadku długotrwałego konania, ich pomocy oczekiwano także w przypadkach próśb o ocalenie od nagłej czy niespodziewanej śmierci. Udając się w podróż, pielgrzymkę czy na wojnę zaopatrywano się w wizerunki tychże świętych i druczki ulotne z modlitwami do „śmiertelnych patronów” bądź odprawiano kierowane ku nim nabożeństwa – w ten sposób wierni symbolicznie „zbroili się” duchowo, przywdziewali niewidzialny pancerz ochraniający przed złem.

Oprócz św. Józefa i św. Krzysztofa największą popularność jako „patrona dobrej śmierci” zyskała św. Barbara. Według literatury hagiograficznej święta była córką bogatego poganina Dioskura z Nikomedii (Bitynii lub Heliopolis), kiedy nawróciła się na wiarę chrześcijańską ojciec uwięził ją w wieży, wierząc, iż osamotnienie i separacja zmienią religijną gorliwość córki. Uciekając z więzienia Barbara skryła się w górskiej grocie, gdzie została wkrótce odnaleziona i poddana w Rzymie wielu torturom (św. Barbarę biczowano, przypalano ogniem, okaleczano ostrymi narzędziami, pędzono nago przez miasto). Zginęła w 306 roku z rąk własnego ojca, który zaraz po morderstwie córki został porażony piorunem.

Ołtarz Świętej Barbary

Mistrz Ołtarza św. Barbary, część środkowa Ołtarza św. Barbary | 1447, Muzeum Narodowe w Warszawie, fot. Piotr Ligier

Kult świętej zaczął rozwijać się na Wschodzie od wieku VI, zaś na Zachodzie dopiero od XIII stulecia. Św. Barbara należała do grona „Czternastu Świętych Wspomożycieli” (Auxiliatores) – grupy wyselekcjonowanych patronów stanowiących „oddział” pomocny w różnego rodzaju dolegliwościach, zarówno duchowych jak i cielesnych. Jej kult dotyczył szeroko pojętej sfery śmierci: miała ochraniać wszystkich wykonujących niebezpieczne profesje (górników, marynarzy, żołnierzy, artylerzystów); otaczała opieką w trakcie zarazy, chroniła przed pożarem i uderzeniem pioruna. Wierzono, że ktokolwiek poprosi ją o wstawiennictwo nie umrze bez wcześniejszej spowiedzi, święta patronowała szpitalnym i cmentarnym kaplicom, a najgorliwsi jej wyznawcy wstępowali do Bractw św. Barbary pełniących posługę przy chorych i umierających.

Jan van Eyck Św. Barbara

Jan van Eyck Św. Barbara, detal | 1437, Królewskie Muzea Sztuk Pięknych w Brukseli

W ikonografii przedstawiano świętą z arsenałem przynależnych jej atrybutów, takich jak palma (symbol życia wiecznego), miecz i wieża (symbole męczeństwa), niekiedy ukazywano ją w towarzystwie tzw. „virgines capitales” – czterech świętych dziewic (św. Katarzyny, św. Doroty i św. Małgorzaty).

Wrocławski Poliptyk św. Barbary

W średniowieczu i wczesnej nowożytności popularność świętej była tak znacząca, iż poświęcano jej całe nastawy ołtarzowe (np. Wrocławski Poliptyk św. Barbary z 1447 roku), w którym środkowy obraz retabulum stanowi w pewnym sensie całościowy „portret świętej”, zaś na bocznych skrzydłach umieszczono cykl kwater z najważniejszymi scenami z życia Barbary. Szczególnie ważną rolę pełniły tutaj „krwawe” i „soczyście dramatyczne” ujęcia tortur: obcinanie piersi czy wleczenie jej obnażonego ciała na śmierć. Dosłowność owych ujęć i ich wysmakowana kompozycja stawały się w rzeczywistości pretekstem do ukazania kobiecego aktu, do zawoalowanej erotyki – erotyki sakralnej…

Jan van Eyck

Na monochromatycznym obrazie Jana van Eyck z 1437 r. Barbara doznaje przeobrażenia – porzuca „pozę” męczenniczki i staje się damą, przybraną w kaskadę fałd dworskiej sukni. W lewej dłoni trzyma palmę, prawą zaś niespiesznie, jakby od niechcenia przewraca karty wykwintnej „świętej księgi”. Jej krucha, wręcz anemiczna sylwetka przysłania nieco patetyczną, budowaną z wielkim rozmachem wieżę – będącą w rzeczywistością fragmentem wielkiego kościoła. Tym samym symbol męczeństwa, więzienie świętej i miejsce jej rozpaczy przemienia się w Kościół Triumfujący, którego fundament stanowi krew męczenników za wiarę…

Jan van Eyck Św. Barbara

Jan van Eyck Św. Barbara | 1437, Królewskie Muzea Sztuk Pięknych w Brukseli

Domenico Ghirlandaio

Inną aurę zyskuje Barbara w obrazie fundacyjnym namalowanym przez Domenico Ghirlandaio (ok. 1473 r.), gdzie jest nade wszystko elementem modlitewnej wizji fundatora dzieła klęczącego tuż przed nią. Wieża jest tu jedynie dość zabawnym atrybutem – pomniejszoną miniaturą rzeczywistej budowli, jednak punkt kulminacyjny ujęcia stanowi niepokojący motyw – opieranie stopy na własnym ojcu Dioskurze.

Domenico Ghirlandaio Święta Barbara

Domenico Ghirlandaio Święta Barbara | ok. 1473, kolekcja prywatna

Ów triumfalny gest zwycięstwa posiada tak znaczącą intensywność dla patrzącego, iż „zagłusza” to co dzieje się na drugim planie – scenę morderstwa Barbary dokonywaną przez Dioskura właśnie. Symultaniczność obu ujęć dopełnia się, choć oczywistym jest dominacja symboliki śmierci cielesnej pojmowanej jako wstęp do „życia wiecznego”. Barbara jest pokonaną wyznawczynią Chrystusa-upodloną kobietą i niekochaną córką, ale jest również nade wszystko wzorem świadomej i odważnej chrześcijanki, przegrała cieleśnie/fizycznie, ale zwyciężyła duchowo!

Domenico Ghirlandaio Święta Barbara

Domenico Ghirlandaio Święta Barbara, detal | ok. 1473, kolekcja prywatna

Rafael Santi

Słynne, wręcz ikoniczne dziś dzieło Rafaela Santi – Madonna Sykstyńska (1513/1514 r.) ujmuje portret św. Barbary w jeszcze inny sposób. Zielona zasłona odsłania tu rzeczywistość nadziemską, współtworząc z dolnym parapetem ramę, która przeistacza się w okno przez które widać Niebo zgodnie z Księgą Rodzaju 28, 16-17 („A gdy Jakub zbudził się ze snu, pomyślał: «Prawdziwie Pan jest na tym miejscu, a ja nie wiedziałem». I zdjęty trwogą rzekł: «O, jakże miejsce to przejmuje grozą! Prawdziwie jest to dom Boga i brama do nieba»!”). W obszarze Nieba, z tłem utkanym z cherubinowych główek króluje Madonna, której towarzyszą dwa pozornie bezmyślne anioły, papież Sykstus i św. Barbara.

Rafael Santi Madonna Sykstyńska

Rafael Santi Madonna Sykstyńska | ok. 1513-14, Galeria Obrazów Starych Mistrzów w Dreźnie

Medytacyjny nastrój „wiecznej chwili”, podmuch niebiańskiego wiatru poruszający szaty, wątpiąca twarz Madonny, stara twarz Sykstusa kreują nastrój obrazu. Obserwowana przez wsparte o parapet anioły Barbara (za którą widnieje fragment wieży) zdaje się przenikać wzrokiem ową eschatologiczną wieczność spoglądając uważnie i trwożnie w dół, ku bolesnej ziemi jałowej, gdzie znamię śmierci dotyka okaleczone grzechem pierworodnym ciała ludzi – potomków Adama i Kaina…

Rafael Santi Madonna Sykstyńska

Rafael Santi, detal przedstawiający św. Barbarę z obrazu Madonna Sykstyńska | ok. 1513-14, Galeria Obrazów Starych Mistrzów w Dreźnie

Jowita Jagla

» Jowita Jagla

Pani dok­tor histo­rii sztuki, cha­ry­zma­tyczny peda­gog i filar muzeum we From­borku; Obszar zainteresowań badawczych – sztuka średniowieczna (szczególnie malarstwo i ikonografia), związki sztuki z medycyną (wzajemne relacje, oddziaływanie, inspiracje wizualne), gest wotywny, ikonografia wotywna w sztuce Polskiej na tle sztuki europejskiej. Autorka książek: „Boska Medycyna i Niebiescy Uzdrowiciele wobec kalectwa i chorób człowieka”, (Neriton) Warszawa 2004; „Wieczna prośba i dziękczynienie. O symbolicznych relacjach między sacrum i profanum w przedstawieniach wotywnych z obszaru Polski Centralnej”, (Neriton) Warszawa 2009.


Portal NiezlaSztuka.net prowadzony jest przez Fundację Promocji Sztuki "Niezła Sztuka". Jeśli publikowane tu treści wydają Ci się inspirujące i chciałbyś/chciałabyś wesprzeć nas w tworzeniu miejsca w polskim internecie na temat sztuki, które nie ma reklam tu: www.niezlasztuka.net/wesprzyj-nas/ możesz przekazać nam darowiznę, nawet 1 zł ma dla nas ogromne znaczenie.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



ns-wspieram-post

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj nas »