O czym chcesz poczytać?
  • Słowa kluczowe

  • Tematyka

  • Rodzaj

  • Artysta

Susan Sontag „O fotografii”



Podziel się:

Susan Sontag O fotografiiSusan Sontag „O fotografii”, przeł. S. Magala, wydawnictwo Karakter, Kraków 2009

O właściwościach magicznych przedmiotu – fotografia
Ziarnistość tego dzieła polega na bardzo osobistym i dogmatycznym odbiorze nie samego aktu fotografii, a świata otaczającego Sontag. Zbiór „nie-prywatnych” esejów ukazujących się w „The New York Review of Books” doczekał się wielu wydań w formie książkowej i uchodzi za jedną z najważniejszych książek poświęconych fotografii.

Czemu jest poświęcona i czemu tak ważna?
Sontag objawia, a zarazem dekonstruuje samoświadomość fotografii jako sztuki. Pisze o zapisie fotograficznym jak o czymś normalnym, codziennym i powszechnym. Jednocześnie będącym tabu oraz dokumentem/świadectwem zaświadczającym o TU i TERAZ. O rytualnym i magicznym wręcz stosunku do aparatu jako narzędzia początku bytności fotografii. Twórczość i poznanie mieszają się ze zwykłym podglądactwem i konsumpcjonizmem.

Czym była fotografia, czym jest i…?
Pisarka dokonuje bardzo obszernego, a zarazem syntetycznego dla oka, zbadania wciąż tak nowej dziedziny sztuki jaką jest fotografia. Nie da się napisać jak wielki jest to wkład teoretyczny dla estetyki, socjologii, filozofii czy plastyki.

Kondensacja podjętych wątków jest przeogromna. Próby analizy dzieł filmowych, fotograficznych czy wielu innych nie kończą się nigdy. Przewijające się nazwiska, tytuły, „obrazy” to humanistyczny dyskurs prowadzony od Platona po… okazuje się nas samych.

A nade wszystko O fotografii to dzieło, które nie domaga się podpisu, tak jak nie domaga się tego, by fotografia przemówiła. Materia fotograficzna jest w tej książce „niewidoczna”. To nakłania nas do pytania o brak ilustracji w tym zbiorze. Ilustracji tak ważnych dla ludzkiego oka…

Ale czy zreprodukowane kopie oddadzą wierność oryginałowi?
Okazuje się, że właśnie w tej znakomitej książce odnajdziemy i na to odpowiedź. Warto również sięgając po dzieło Susan Sontag, sięgnąć po równie dobre książki o fotografii Urszuli Czartoryskiej, bowiem Sontag wymienia wszystkich znaczących krytyków i filozofów świata zachodnioeuropejskiego jak Roland Barthes, Derrida, Foucault… po moralizatorskich marksistów zapominając o kobiecie równie jak ona oddanej Fotografii.

Tomasz Holak

» Tomasz Holak

histo­ryk sztuki, kurator, krytyk artystyczny i pracownik muzealny. Miło­śnik sztuki współ­cze­snej i moder­ni­stycz­nej archi­tek­tury


ns-wspieram-post

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj nas »