O czym chcesz poczytać?
  • Słowa kluczowe

  • Tematyka

  • Rodzaj

  • Artysta

♫ Od wiejskiego samouka do rzeźbiarza światowej klasy – historia Konstantego Laszczki



Play

Chluba polskiej sztuki, światowej sławy rzeźbiarz, wybitny pedagog, wychowawca pokoleń znakomitych artystów, ojciec współczesnej rzeźby polskiej – to tylko niektóre określenia pojawiające się w sąsiedztwie nazwiska Konstantego Laszczki – rzeźbiarza, ceramika, malarza i grafika przełomu XIX i XX wieku. Do listy można dopisać jeszcze „w czepku urodzony” lub też „dziecko fortuny”, bo z małej mazowieckiej wsi, bez pieniędzy i znajomości, wkroczył dumnie w kręgi sztuki, zyskując sławę nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie.

Leon Wyczółkowski Portret Konstantego Laszczki 1905

Leon Wyczółkowski Portret Konstantego Laszczki | 1905, olej, karton, Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy

W Makówcu Dużym, maleńkiej wiosce położonej na wschód od Warszawy, w powiecie mińskim, w gminie Dobre, na niedużym pagórku przy drodze wojewódzkiej nr 637 leży wielki kamienny głaz z inskrypcją na marmurowej tablicy. Często zatrzymują się tu szkolne wycieczki, czasem przystają też przejeżdżający tamtędy turyści, by dowiedzieć się, że właśnie w tym miejscu stał niegdyś rodzinny dom Konstantego Laszczki – światowej sławy artysty rzeźbiarza.

Konstanty Laszczka NAC

Konstanty Laszczka, fot.: NAC

To właśnie tu 3 września 1865 roku w ubogiej rodzinie chłopskiej przyszedł na świat mały Kostek. Rok wcześniej na terenie Królestwa Polskiego zniesiono pańszczyznę, więc rodzice chłopca, Antoni i Katarzyna z Kupców, gospodarowali już na swoim, dorabiając dodatkowo w majątku dawnego dziedzica wsi, Jana Ostrowskiego1. Nie przynosiło to jednak wystarczających dochodów dla utrzymania licznej, bo trzynastoosobowej rodziny (Antoni Laszczka miał jedenaścioro dzieci z dwiema żonami)2. By poprawić nieco sytuację materialną, ojciec Konstantego wydzierżawił gospodę położoną przy dawnym trakcie warszawsko-podlaskim. I to jednak niewiele pomogło.

Samouk bez perspektyw

Laszczka swą edukację rozpoczął w pobliskim Dobrem, gdzie znajdowała się szkoła elementarna. Już wtedy ujawnił się jego talent – mały Kostek rysował i rzeźbił karykatury swych nauczycieli i kolegów, zaskakująco wiernie ujmując charakterystyczne cechy ich fizjonomii3. Po lekcjach musiał pomagać rodzicom w gospodarstwie. W wolnych chwilach zaś dawał upust swym artystycznym potrzebom, wycinając z drewna figurki zwierząt i lepiąc w glinie ludzkie postacie, w tym figury świętych. Inspiracją była dla niego otaczająca go przyroda, a także podania i legendy, których słuchał w rodzinnym domu. Związki z wsią i jej kulturą będą pojawiały się także w jego późniejszej twórczości (np. Gajowy, Głowa kobiety wiejskiej).

Kto wie, jak potoczyłyby się losy Konstantego, gdyby los nie zetknął go z rodziną Ostrowskich – zamożnych właścicieli pobliskiego majątku ziemskiego. Pewnie jego edukacja zakończyłaby się na podstawówce. Stało się jednak inaczej. W 1885 roku utalentowanym młodzieńcem oraz jego pracami zainteresowała się bowiem najpierw pani Ostrowska, a potem także jej małżonek, Jan. Wiąże się z tym opowiadana przez Jana Zycha, pochodzącego z rodzinnych stron Laszczki nauczyciela i społecznika oraz przyjaciela artysty, zakrawająca nieco na legendę historia. Podobno pani Ostrowska miała któregoś dnia nakryć Kostka na lepieniu z gliny podobizny jej męża. Zaintrygowana niepospolitym talentem chłopaka ziemianka poprosiła go, by przyniósł do dworu także inne swoje rzeźby. Potem ponoć wraz z mężem pokazała je jakiemuś warszawskiemu specjaliście (przypuszczalnie Janowi Kryńskiemu); ten zaś miał się wyrażać o nich bardzo pochlebnie4.

Ile w tym prawdy – nie wiadomo. Faktem jednak jest, że za sprawą rodziny Ostrowskich dwudziestoletni Konstanty trafił do Warszawy, trzeciego co do wielkości miasta Imperium Rosyjskiego, pod skrzydła rzeźbiarza Jana Kryńskiego. To on zaznajomił młodego adepta sztuki z podstawowymi technikami i materiałami rzeźbiarskimi, które ten wykorzystywał w ciągu długich lat swej pracy artystycznej.

Młody-zdolny

Zdolności Laszczki doceniono niemalże natychmiast. Już w 1885 roku jego rzeźba pt. Gajowy została nagrodzona przez Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych. Kolejna nagroda z 1891 roku za prace: Do kąpieli i Czarna dusza – stypendium na wyjazd do Paryża – na zawsze odmieniła życie młodego artysty. Studiował on tam najpierw w prywatnej Académie Julian (do 1892 r.) pod kierunkiem prof. Antoine’a Mercié, potem zaś w państwowej École Nationale et Spéciale des Beaux Arts u Alexandre’a Falguiére’a oraz Jeana Léona Gérôme’a5.

Konstanty Laszczka Popiersie do projektu pomnika-fontanny Wisła

Konstanty Laszczka Popiersie do projektu pomnika-fontanny „Wisła”, gips patynowany | ok. 1937, fot. Wirtualne Muzeum Konstantego Laszczki w Dobrem

Dzięki studiom młody artysta zyskuje nowe, szersze spojrzenie na problemy rzeźbiarstwa, poznaje też nowe trendy w sztuce. Największy wpływ wywiera na nim jednak Falguiére – mistrz rzeźby, malarz, a także znakomity pedagog, z którego pracowni wyszło całe pokolenie francuskich rzeźbiarzy, z Augustem Rodinem na czele6. To jemu Laszczka zawdzięcza „swą swobodę poruszania się w różnorodnych koncepcjach rzeźbiarskich, ogarnięcie zasad monumentalizmu, szerokie otwarcie horyzontów na bogate rzeźby renesansu włoskiego i francuskiego”7.

Lata spędzone w Paryżu nie były jednak dla Konstantego łatwe. Stypendium wystarczało jedynie na minimum egzystencji – funduszy brakowało na koszty samodzielnej pracy rzeźbiarza, takie jak utrzymanie pracowni, opłacenie modeli, zakup materiałów i narzędzi. Aby zdobyć dodatkowe środki, Laszczka zatrudnił się jako robotnik przy budowie paryskich kanałów.

Gdy nie pracował – rzeźbił. W okresie paryskim powstało wiele znakomitych prac, m.in. Rozpacz (1894) – rzeźba pozornie symboliczna, lecz z niezwykłym realizmem przedstawiająca akt kobiety w zaawansowanej ciąży. Z tego czasu pochodzi też szereg studiów chłopięcych, np.: Głowa chłopca, Chłopiec wiejski oraz najważniejsze w jego ówczesnej twórczości portrety: Portret Francuza (terakota), Dr Gierszyński (brąz), Pani Matissowa (gips), Popiersie kobiety (portret Hiszpanki w fantazyjnym nakryciu głowy).

W Paryżu twórczość Konstantego budziła żywe emocje przedstawicieli Polonii literacko-artystycznej, w której był on ważną postacią8. Laszczka przyjaźnił się tu m.in. z Zenonem Przesmyckim (w 1895 r. rzeźbił jego popiersie), Edwardem Porębowiczem czy Władysławem Ślewińskim9. Utrzymywał kontakty także ze Stanisławem Wyspiańskim i Józefem Mehofferem. Ten ostatni namalował nawet jego portret zatytułowany Pracownia artysty, za który w 1894 roku otrzymał złoty medal na Wystawie Krajowej we Lwowie10.

Józef Mehoffer Portret rzeźbiarza Konstantego Laszczki Muzeum Narodowe w Warszawie

Józef Mehoffer Portret rzeźbiarza Konstantego Laszczki | 1894, Muzeum Narodowe w Warszawie

Zmiany, zmiany, zmiany

Z Paryża Kostek wraca jako inny człowiek. Nie jest już biednym chłopakiem z prowincji, lecz dojrzałym artystą o jasno sprecyzowanych celach twórczych i z głową pełną pomysłów. Staje się też rozchwytywanym nauczycielem przedmiotów artystycznych. Zmiany zachodzą także w jego życiu osobistym – w 1897 roku żeni się bowiem z Marią Strońską, która wkrótce urodzi mu troje dzieci.

Laszczka, któremu Juliusz Czechowicz, opiekun artysty z ramienia warszawskiego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych, zaszczepił pamięć o ojczyźnie, marzy o wypromowaniu polskiej sztuki na arenie międzynarodowej. W tym celu wraz z innymi twórcami zakłada Towarzystwo Artystów Polskich „Sztuka”; udziela się też w zagranicznych stowarzyszeniach artystycznych o podobnym charakterze (np. w „Secesji Wiedeńskiej”).

Konstanty Laszczka Popiersie, córka artysty Dzidzia

Konstanty Laszczka Popiersie, córka artysty „Dzidzia”, gips | 1906, fot. Wirtualne Muzeum Konstantego Laszczki w Dobrem

Umożliwia mu to udział w wystawach na całym świecie. Berlin, Chicago, Florencja, Kopenhaga, Londyn, Monachium, Moskwa, Paryż, Praga, Tallin, Wenecja czy Wiedeń stoją przed nim otworem. Dzięki niemu polska sztuka dociera do wielu krajów, oddziałując mobilizująco na Polonie zagraniczne11.

W 1899 roku, na zaproszenie Juliana Fałata, Laszczka przenosi się do Krakowa, gdzie obejmuje katedrę rzeźby Akademii Sztuk Pięknych. Pracuje tam przez ponad 35 lat, w ciągu których kształci całe pokolenie znakomitych rzeźbiarzy, w tym takie sławy jak choćby Henryk Kuna, Franciszek Mączyński, Władysław Skoczylas, Stanisław Szukalski czy Xawery Dunikowski.

Portrecista sław

Laszczka należał do przedstawicieli intelektualno-artystycznej elity Krakowa, pośród której miał wielu przyjaciół. Pamiątkami tych znajomości są liczne rzeźbiarskie portrety sławnych malarzy, rzeźbiarzy, literatów, aktorów, profesorów czy polityków. Wyspiański, Wyczółkowski, Jasieński, Stanisławski, Reymont, Ruszczyc, Fałat, Piłsudski – to tylko niektóre postacie, które artysta uwiecznił za pomocą różnych tworzyw i technik rzeźbiarskich. Łącznie wykonał ponad sto portretów młodopolskich osobistości.

Konstanty Laszczka Popiersie, Stanisław Wyspiański

Konstanty Laszczka Popiersie, Stanisław Wyspiański, brąz, 1907-1908 r., odlew 1977, fot. Wirtualne Muzeum Konstantego Laszczki w Dobrem

Większość z tych dzieł – popiersi, głów, ekspresyjnych masek – odznacza się zdecydowaną dozą realizmu i wydobyciem indywidualnych cech modela, jednocześnie oscylując pomiędzy secesją a impresjonizmem. Niektóre z nich, jak np. Popiersie Marii Fałatowej (1921/22), charakteryzują się płynną, nieco secesyjną linią12 oraz dekoracyjnością w upozowaniu postaci czy potraktowaniu bryły i konturu13. Inne zaś, np. maska Polonusa (studium portretowe Tadeusza Żuka-Skarszewskiego, 1905) czy Portret Feliksa Jasieńskiego (1902) – lepione szybko, niedbale, o chropowatej, nierównej, pełnej bruzd i wgłębień powierzchni, ukazują oczom widza impresjonistyczną grę światła i cienia14.

Konstanty Laszczka Maska, artystka dramatyczna Stanisława Wysocka

Konstanty Laszczka Maska, artystka dramatyczna Stanisława Wysocka, gips | 1903-1904, fot. Wirtualne Muzeum Konstantego Laszczki w Dobrem

Artysta wszechstronny

Rzeźba portretowa nie jest jedyną pozycją w dorobku artystycznym Konstantego Laszczki. Wśród kilkuset wykonanych przez niego prac znajdują się także realistyczne studia aktów, przeważnie kobiecych, które powstawały głównie w paryskim okresie jego twórczości oraz działalności z pierwszej dekady XX wieku. Zwłaszcza w tych dziełach ujawnił się wpływ Auguste’a Rodina. Płynne kształty postaci stapiały się nierzadko z chropowatą powierzchnią innych partii rzeźby, łącząc w sobie cechy impresjonizmu i secesji15. Często przewijającym się wtedy motywem w twórczości Laszczki była naga, leżąca, jakby wyłaniająca się z podłoża kobieta o podkurczonych nogach i długich włosach rozsypanych na ziemi, np. Zrozpaczona (1904), Potępiona (1904), bądź też naga, siedząca dziewczyna, zasłaniająca twarz rękami (Żal, 1901; Zasmucona, 1902).

Pod wpływem modnych w okresie Młodej Polski nastrojów chłopomańskich Laszczka rzeźbił też portrety górali, juhasów, wiejskich dziewcząt w gorsetach (np. kilka wersji Krakowianki), figury typów ludowych (Wiejski urwis), wiejskie sceny rodzajowe (Bociany lecą), prace inspirowane ludowymi podaniami i legendami (Strzyga, Czarownica, Śpiący rycerze). Z folkloru czerpał Laszczka również, tworząc dzieła ceramiczne.

Artysta zajmował się także rzeźbą monumentalną. Niestety większość pomników wzniesionych według jego projektów zniszczono podczas II wojny światowej. Do dziś zachowało się jedynie kilka egzemplarzy rzeźby nagrobnej: upamiętniający ofiary rewolucji krakowskiej z 1846 roku Anioł zemsty (1910), znajdujący się na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie oraz Wyzwolenie (1912-1913) na grobie rodziny Lasockich na warszawskich Powązkach.

Konstanty Laszczka był też twórcą plakiet i medali portretowych i okolicznościowych. Jego pasją była również ceramika, z którą zapoznał się jeszcze w swojej rodzinnej wsi. Do jego bogatego dorobku artystycznego należy dodać jeszcze akwarelowe pejzaże, grafiki oraz rysunki satyryczne, którymi także się zajmował.

Głowa kobiety

Spośród kilkuset prac Konstantego Laszczki rozproszonych po muzeach i prywatnych kolekcjach całej Polski, jedna, nad którą warto się pochylić, znajduje się w Kolekcji Krzysztofa Musiała. Mowa o płaskorzeźbie pt. Głowa kobiety, pochodzącej z 1903 roku.

Poniżej dwie wersje sprzed i po konserwacji.

Dzieło to jest przykładem jednego z wielu portretów rzeźbiarskich, jakie Laszczka chętnie wykonywał. Należy ono do cyklu typów wiejskich w strojach ludowych, które artysta rzeźbił w pierwszych latach XX wieku pod wpływem młodopolskiej fascynacji ludowością i folklorem. Powtarzał się także sam motyw uwiecznionej tu dziewczyny w ozdobnym gorsecie, z włosami zakrytymi chustą, który dostrzec można także we wcześniejszych, podobnie wykonanych, przeznaczonych do zawieszenia w kilku wersjach masek zatytułowanych Krakowianka. Twórca bowiem chętnie wracał do podejmowanych już wcześniej tematów, modyfikując mniej lub bardziej ich formę.

Płaskorzeźba jest wykonanym w terakocie portretowym ujęciem głowy młodej dziewczyny w stroju ludowym, „wtopionym od tyłu w płaskie, łukowo zamknięte tło o wymiarach 30 × 40 cm”16. Widzimy tu kobietę o delikatnych, nieco wyidealizowanych rysach twarzy, stosunkowo dużym, choć kształtnym nosie, wydatnych, ładnie zarysowanych ustach, lekko przymrużonych oczach i skierowanym w stronę widza spojrzeniu. Jej smukłą, długą szyję zdobi sznur korali, głowę zaś – skrywająca włosy, zawiązana z tyłu nad karkiem chusta, spod której wystają płatki uszu oraz pojedyncze kosmyki włosów. Wśród detali stroju można dostrzec jeszcze tylko ozdobny, haftowany bądź wyszywany koralikami gorsecik – płaskorzeźba bowiem ukazuje jedynie głowę, szyję i fragment ramion dziewczyny.

Ta praca Laszczki przypominać może nieco egipskie maski. Tak naprawdę jednak jest przykładem secesyjnych poszukiwań rzeźbiarza, a także wynikiem ubrania rodzimego folkloru w szaty dekoracyjnej stylizacji17.  Charakteryzuje się ona finezją, subtelnym modelunkiem i miękką, płynną, secesyjną linią, co stanowiło cechę niektórych rzeźb portretowych dojrzałego stylu artysty.

Prezent dla przyjaciela

Z płaskorzeźbą z kolekcji Krzysztofa Musiała wiąże się prawdopodobnie jakaś osobista historia, o czym świadczy umieszczona na wysokości twarzy dziewczyny, po jej lewej stronie, odautorska dedykacja: „P. Żukowi Skarszewskiemu”. Co to za historia – nie wiemy. Dedykacja ta wskazuje jednak na pierwszego właściciela dzieła – prof. Tadeusza Żuka-Skarszewskiego, krakowskiego powieściopisarza, publicystę, tłumacza, znawcę i krytyka polskiej sztuki, współpracownika kabaretu Zielony Balonik. Laszczkę i Skarszewskiego przez wiele lat łączyła przyjaźń oraz relacja model-mistrz18. Być może dlatego Konstanty podarował mu w prezencie tę pracę.

Przekłamany kolor?

W 2016 roku terakotową Głowę kobiety poddano konserwacji, w wyniku której przywrócono jej dawną świetność. Interwencja konserwatora zabytków była konieczna, gdyż z upływem czasu tworzywo ponad stuletniej płaskorzeźby zaczęło się w niektórych miejscach rozwarstwiać (w partiach szyi i dekoltu) i pękać (w tle rzeźby po obu stronach głowy). Na powierzchni dzieła pojawiła się też warstwa zabrudzeń zakłamujących oryginalną barwę materiału, z którego wykonano rzeźbę19.

Konstanty Laszczka Głowa kobiety

Konstanty Laszczka Głowa kobiety (po konserwacji)| 1903, terakota, 40×30, © Kolekcja Krzysztofa Musiała

Przeprowadzenia działań restauratorskich podjęła się łódzka konserwator zabytków, Agnieszka Szygendowska. Prace objęły m.in. uzupełnienie ubytków terakoty i zabezpieczenie pęknięć widocznych na powierzchni czy odwrociu eksponatu. Wyjątkowo istotnym zabiegiem okazało się w tym przypadku oczyszczenie powierzchni rzeźby, co pozwoliło odkryć, że jej kolor zmienił się nie tylko z powodu wieloletnich zanieczyszczeń, ale przede wszystkim był wynikiem wcześniejszych, bliżej nieokreślonych w czasie zabiegów, takich jak choćby pokrycie dzieła warstwą zabarwionego wosku20.

Jak podkreśla łódzka konserwator, o wtórnym charakterze tego działania świadczy fakt, że wspomniana woskowa powłoka znajduje się na uzupełnieniach ubytków materiału. Jej naniesienie miało zapewne na celu ujednolicenie kolorystyki oryginału i zastosowanych klejeń i plomb. Dzięki oczyszczeniu powierzchni udało się przywrócić „naturalną barwę i fakturę terakoty oraz uwidocznić miejsca poprzednich ingerencji”21.


Bibliografia:
Dobrowolski T., Sztuka Młodej Polski, Warszawa 1963.
Dobrowolski W., Fredro-Boniecka M., Konstanty Laszczka, Warszawa 1959.
Dokumentacja konserwatorska płaskorzeźby Konstantego Laszczki pt. Głowa kobiety, oprac. A. Szygendowska, Łódź 2016.
Galeria Mistrzów Polskich. Malarstwo, rysu­nek, rzeź­ba z kolek­cji Krzysztofa Musiała, Łódź 2016.
Kotkowska-Bareja H., Konstanty Laszczka, Siedlce 1976.
Nowakowska M., Kolekcja Krzysztofa Musiała, „Spotkania z Zabytkami” 2010, nr 9–10.
Pilikowski M., Gawęda o Konstantym Laszczce, Wiadomości ASP nr 75.
Puciata-Pawłowska J., Konstanty Laszczka, Siedlce 1980.
Słownik artystów polskich i obcych w Polsce działających. Malarze, rzeźbiarze, graficy, pod red. J. Maurin-Białostockiej i J. Derwojeda, t. IV, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk-Łódź 1986.
Szubert P., Konstanty Laszczka, artykuł dostępny w Internecie: http://culture.pl/pl/tworca/konstanty-laszczka.


  1. M. Pilikowski, Gawęda o Konstantym Laszczce, „Wiadomości ASP” 2016, nr 75, s. 46.
  2. T. Wójcik, Muzeum Konstantego Laszczki w Dobrem, „Rocznik Mińsko-Mazowiecki” 1995–1996, t. 3, s. 222.
  3. Ibidem, s. 223.
  4. Ibidem.
  5.  Słownik artystów polskich i obcych w Polsce działających. Malarze, rzeźbiarze, graficy, pod red. J. Maurin-Białostockiej i J. Derwojeda, t. IV, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk-Łódź 1986, s. 453.
  6. W. Dobrowolski, M. Fredro-Boniecka, Konstanty Laszczka, Warszawa 1959, s. 7.
  7.  Ibidem.
  8. P. Szubert, Konstanty Laszczka, artykuł dostępny w Internecie: http://culture.pl/pl/tworca/konstanty-laszczka, dostęp: 8.01.2017.
  9. Słownik artystów polskich i obcych w Polsce działających…, op. cit., s. 453.
  10.  M. Pilikowski, op. cit., s. 47.
  11.  W. Dobrowolski, M. Fredro-Boniecka, op. cit., s. 10.
  12. T. Dobrowolski, Sztuka Młodej Polski, Warszawa 1963, s. 99.
  13. Słownik artystów polskich i obcych w Polsce działających…, op. cit., s. 454.
  14.  Ibidem.
  15. T. Dobrowolski, op. cit., s. 97.
  16. Dokumentacja konserwatorska płaskorzeźby Konstantego Laszczki pt. Głowa kobiety, oprac. A. Szygendowska, Łódź 2016, s. 2.
  17. M. Nowakowska, Kolekcja Krzysztofa Musiała, „Spotkania z Zabytkami” 2010, nr 9–10, s. 61.
  18. Ibidem.
  19.  Dokumentacja konserwatorska, op. cit, s. 3–4.
  20.  Ibidem, s. 4.
  21.  Ibidem, s.4–5.
Karolina Stężalska

» Karolina Stężalska

Magister polonistyki i magister historii sztuki, dla której pisanie jest naturalne jak oddech. Od lat, niezmiennie kocha malarstwo Malczewskiego, książki Łysiaka i… niuanse współczesnej polszczyzny. Jednak największą miłością darzy architekturę drewnianą. Nieważne, czy to dworek, kościół czy wiejska chata – drewniany budynek zawsze wzbudza w niej zachwyt. Interesuje się też modą – w wolnych chwilach projektuje, szyje i bloguje. http://kreaturka-mody.blogspot.com/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



ns-wspieram-post

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj nas »