O czym chcesz poczytać?
  • Słowa kluczowe

  • Tematyka

  • Rodzaj

  • Artysta

♫ Agnolo Bronzino „Portret Eleonory Toledańskiej z synem Janem”



Podziel się:
Play

Agnolo Bronzino Portret Eleonory Toledańskiej z synem Janem, ok. 1545
olej na desce, 115 × 96 cm, Galeria Uffizi, Florencja

Agnolo Bronzino Portret Eleonory Toledańskiej z synem Janem, ok. 1545 olej na desce, 115 × 96 cm, Galeria Uffizi, Florencja

Maria Salvati przyszła teściowa Eleonory, zamawia dwieście najpiękniejszych pereł w Wenecji. Pięćdziesiąt z nich posyła Eleonorze tuż po zaręczynach, by pozostałe sto pięćdziesiąt mogła już otrzymać we Florencji jako jej synowa. Przypuszcza się, że część z tych pereł zdobi Eleonorę na portrecie podwójnym z 1545 roku pędzla Bronzina. Piękna Hiszpanka pochodząca z wpływowego rodu, wchodzi po zaaranżowanym małżeństwie z Kosmą I Medyceuszem w 1539 roku do równie władczej i potężnej rodziny Medyceuszy.

Nie jest to pierwszy portret Eleonory autorstwa Bronzina. Ona, jak i jej małżonek byli już wcześniej przez niego sportretowani. O ważności tego portretu stanowi fakt, iż jest to podwójny portret – matki i syna, a zarazem żony potężnego władcy z jego potomkiem.

Agnolo Bronzino (1503 – 1572), był twórcą wszechstronnym, znanym głównie z portretów władców i humanistów, ale nie stronił też od scen religijnych i mitologicznych. Tym razem jednak przedstawia ograniczony, pozbawiony cech psychologicznych i jakiejkolwiek ekspresji obraz, siedzącej w czerwonym fotelu Eleonory obejmującej prawą ręką stojącego przy niej syna Jana. Autora dzieła podziwiamy nie za kunszt z jakim oddał on twarze głównych bohaterów, ale jak przedstawił ich stroje. Jest to ważne, ponieważ w polityce ówczesnych monarchów tak bogaty strój jak ten Eleonory świadczył nie tyle o zamożności, co o potędze rodu. Medyceusze dopiero aspirowali do największych tamtego świata, więc drogie stroje i częste zamawianie portretów było w dobrym tonie.

Prócz sławetnych pereł od teściowej zdobiących szyję księżnej, stroju, złotego pasa z klejnotami zakończonego frędzlami z drobnych pereł oraz siatki na włosach, widzimy bogato zgobioną w czarno-białe i złote wzory białą, jedwabną suknię. Motyw przedstawia owoc granatu, który symbolizuje płodność. Na suknię księżnej, według zapisków, zużyto dwadzieścia siedem metrów materiału, a cały koszt stroju wyniósł trzy tysiące dziewięćset dukatów.

Strój chłopca jest już skromniejszy. Składa się on głównie z sukni właściwej – wierzchniej, o odcieniu ciemnoniebieskim z domieszką połyskującego złota. Widzimy biały, wyszywany w złote wzory kołnierzyk i takież same mankiety wystające z rękawów. Pod kołnierzykiem i rękawami niebieskiej sukni można dostrzec czerwoną lamówkę. Kolor czerwony, ukazuje się nam również w rozcięciach sukni wierzchniej na obu ramionach Jana, które dodatkowo zdobi złoty wzór w postaci listków.

Jeśli wzór owocu granatu miał na celu wspomożenie rodziny Medyceuszy w posiadaniu wielu potomków, to czerwony kolor w stroju, zwłaszcza u dzieci, miał odstraszać przed złym urokiem i chorobami.

Tak oto przedstawia się w całej swej okazałości podwójny, oficjalny portret młodej księżnej z synem na zjawiskowym niebieskim tle. Kiedy lepiej się wpatrzymy można tam dostrzec nocny krajobraz. Przypuszcza się, że ów nokturn jest jednym z pierwszych w historii sztuki. Poetycki i magiczny z płynącą rzeką w tle, robi na oglądającym niezwykłe wrażenie. Wszystko to razem łączy się w całość budując chłodny i majestatyczny, pełen przepychu i bogactwa obraz.
/Tomasz Holak

Agnolo Bronzino
Portret Eleonory Toledańskiej z synem Janem, ok 1545
olej na desce, 115 × 96 cm
Galeria Uffizi, Florencja


Bibliografia:
Buricchi S., Wielkie muzea – Uffizi, Warszawa, 2007.
Burckhardt J., Kultura odrodzenia we Włoszech, przeł. M. Kreczkowska, Warszawa, 1991.
Fisher C., Flowers of the renaissance, London, 2011.

Tomasz Holak

» Tomasz Holak

histo­ryk sztuki, kurator, krytyk artystyczny i pracownik muzealny. Miło­śnik sztuki współ­cze­snej i moder­ni­stycz­nej archi­tek­tury


ns-wspieram-post

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj nas »