O czym chcesz poczytać?
  • Słowa kluczowe

  • Tematyka

  • Rodzaj

  • Artysta

Kim była tajemnicza „Maja’’ z płócien Goi?



Maja naga to jedyny akt w malarstwie hiszpańskiego artysty Francisca de Goi. Obraz ten nie przedstawia bogini Wenus, ale „zwykłą” kobietę.

Francisco Goya Maja naga Prado Madryt

Francisco Goya Maja naga  |  ok. 1797–1800
olej, płótno, 97 × 190 cm, Prado, Madryt

W 1814 roku król Ferdynand VII po pięcioletniej wojnie domowej powrócił na tron i przywrócił inkwizycję, a skutkiem jej były ciężkie czasy w historii kraju. Starano się wyeliminować zwolenników idei Voltaire’a i Rousseau, tłamszono zbytni liberalizm, a Goya był malarzem, który od liberalnych Francuzów, niedawnych okupantów, otrzymał order za zasługi w zakresie kultury. Kiedy 28 listopada 1814 roku w domu byłego premiera Manuela de Godoya, odkryto dwa obrazy Goi przedstawiające tę samą kobietę, nagą i ubraną, inkwizycja zdecydowała o uwięzieniu i przesłuchaniu artysty.

Niestety nie zachowały się dokumenty z przesłuchania malarza. Nie wiadomo także, czy w ogóle do niego doszło, faktem jest jednak, że Goya nie został uwięziony. Pozostaje więc tajemnicą, dlaczego, pomimo szczegółowych wytycznych w katolickiej Hiszpanii, artysta pozostał wolny. Namalowanie tych obrazów z pewnością zlecił ktoś o dużej władzy. Zachowały się relacje mówiące o tym, że już w 1800 roku malowidła znajdowały się w posiadaniu Manuela de Godoya, który kolekcjonował erotyczne dzieła sztuki w swoim tajemnym gabinecie. Plotki o tym, jakoby na płótnie została sportretowana księżna Alba, pojawiły się natychmiast po ujawnieniu obrazów. Księżna była kobietą pełną temperamentu, lubiła się ubierać według ludowej mody majas (tradycyjny strój hiszpańskiej kobiety składał się z mantylki okrywającej głowę i ramiona oraz z szerokiej szarfy wiązanej wokół bioder) – stąd też tytuły dzieł. Miała także wielu francuskich wielbicieli.

Francisco Goya Maja ubrana

Francisco Goya Maja ubrana  |  pomiędzy 1800 a 1808
olej, płótno, 95 × 190 cm, Prado, Madryt

Krążyły pogłoski o jej romansie z premierem de Godoya, co jednak jest mało prawdopodobne. Podejrzewano także, że mogło ją coś łączyć z Goyą, w którego pracowni bardzo często bywała. Artysta odwiedził ją w Andaluzji, kilka miesięcy po śmierci jej męża. Tam sportretował księżną, ubraną we wdowi strój mayas, wskazującą prawą ręką na napis u swoich stóp: „Solo Goya” – tylko Goya.

Solo_Goya

Francisco Goya Portret księżnej Alby, detal | 1979, New York Hispanic Society, Nowy Jork

Samo słowo „solo” zostało odkryte dopiero podczas konserwacji obrazu w 1950 roku. Mało prawdopodobne wydaje się jednak, że to księżna Alba pozowała do aktu. O wiele bardziej realne może być to, że Goya namalował wieloletnią kochankę de Godoya – Pepitę Tudó. Jej portret, prawdopodobnie autorstwa Guilermo Duckera z 1797 roku, możemy oglądać w muzeum w Madrycie.

Goya_Alba

Francisco Goya Portret księżnej Alby | 1979, New York Hispanic Society, Nowy Jork

Anna Cirocka

» Anna Cirocka

Historyk sztuki, interesuje się sztuką renesansu włoskiego, dziejami religii przedchrześcijańskiej Europy oraz antyczną i renesansową teorią sztuki. Prowadzi bloga annacirocka.blogspot.com. Mieszka w Gdańsku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



ns-wspieram-post

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj nas »